#dobrazmiana Koniec pieniądza w gotówce!

245

Komentarz

  • christoph napisal(a):
    w gminach okolicznych, poza miastem powiatowym, jest jedna wieś z bankomatem, jednym lub dwoma, to siedziba gminy.
    po primo

    po sekundo
    jak poprosić sąsiada o zakupy w sklepie, kiedy sam nie mogę jechać?
    dać mu kartę i pin?
    po powrocie przelać mu na konto?
    Problem nie jest tylko na wsi. Naprawdę. Mieszkam na obrzeżach Częstochowy, stosunkowo blisko centrum (5-6 km). Do najbliższego bankomatu mam kilka kilometrów!
  • Pierwsi chrześcijanie, jednakowoż, bardziej cierpieli.
  • Wtedy to nawet sam cysorz nie miał bankomatu.
  • trep napisal(a):
    Pierwsi chrześcijanie, jednakowoż, bardziej cierpieli.
    Coo to w ogóle za porównanie? Może Pan to powie którejś z mocno starszych osób, których wokół nas jest masa? Jak się Pan zestarzeje to Pan odkryje, że nagle wiele rzeczy potrzeba, które wcześniej były zupełnie zbędne i nie zawsze jest obok ktoś do pomocy. Zwłaszcza na prowincji.
  • E spoko jak my się zestarzejemy, to gotówka będzie rzadkim widokiem w ogóle.
  • Pieniądz (gotówka) można wypłacić np. w Biedronce lub Ruchu. I pewnie w kilku innych sklepach.

    Kiosk Ruchu bankomatem!
  • sBruna napisal(a):
    trep napisal(a):
    Pierwsi chrześcijanie, jednakowoż, bardziej cierpieli.
    Coo to w ogóle za porównanie? Może Pan to powie którejś z mocno starszych osób, których wokół nas jest masa? Jak się Pan zestarzeje to Pan odkryje, że nagle wiele rzeczy potrzeba, które wcześniej były zupełnie zbędne i nie zawsze jest obok ktoś do pomocy. Zwłaszcza na prowincji.
    Przepraszam Czcigodna Siostro. To nie było porównanie, tylko takie powiedzenie. Oczywiście, że w starości niektóre rzeczy są trudne. Niektóre zmiany jednak trzeba/warto/opłaca się przeprowadzić i się przeprowadza. Poza tym jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził.

    Ja już z 10 lat powiedziałem Matce, żeby wszystkie zakupy powyżej 100 zł przechodziły dla bezpieczeństwa przeze mnie. Konto jej założyłem elektroniczne. Wszelkie loginy mam ja. Wypłacam kasię i jej daję wiele ona chce na dany tydzień, ona wie czym się ma gospodarzyć. Trochę z tym wszystkim zachodu, ale cóż.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Dziwne, staroświeccy Rzymianie mawiali przecie, że pieniądz nie wonieje.
    To jednak nie pieniądz a poczęstunki dla doręczyciela są jej źródłem.
  • ojtam ojtam
  • Petunia non omlet,
    Tabellariusz non abstinentem.
  • robert.gorgon napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Dziwne, staroświeccy Rzymianie mawiali przecie, że pieniądz nie wonieje.
    To jednak nie pieniądz a poczęstunki dla doręczyciela są jej źródłem.
    Aaa, teraz akceptuję. Zostało to pięknie sportretowane w filmie fhąsuskiem "Dalej niż północ". A i ja, łażąc po albańskiej wiosce już o 11 rano byłem po trzech wódkach i trzech mocnych kawach, ciekawe dlaczego.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    . Zostało to pięknie sportretowane w filmie fhąsuskiem "Dalej niż północ".
    Przefajny film. I za trzecim razem z małą żonką pękaliśmy ze śmiechu!

  • los napisal(a):
    Ale zwykle jest internat, w ostateczności w komórce. Dlatego najlepiej się sprawdzają płatności bezgotówkowe a ciągle nie dominują one głównie ze względów podatkowych.

    A w takiej Afryce, gdzie też jest średnio z infrastrukturą, gotówka już praktycznie przestała istnieć. Widać podatkami ich mniej gniotą. Mikke, to do ciebie!
    Polski Blik jest rewelacyjny, obcokrajowcy są zachwyceni i dziwią się czemu nie korzystamy. A kartę płatniczą można zastąpić telefonem z modułem NFC, plusem jest to że NFC w telefonie można włączyć i wyłączyć i nie ma strachu że ktoś nam kartę skopiuje.
  • Blik jest świetny, to prawda.

    A powiedz coś więcej o tym włanczaniu i wyłanczaniu NFC.
  • edytowano March 30
    trep napisal(a):
    A powiedz coś więcej o tym włanczaniu i wyłanczaniu NFC.
    zwykły wyłącznik/włącznik w telefonie, jak do wifiriffi, blutusa itp

    w USTAWIENIACH
    image
  • Ato indziej w czecim świecie nie ma BLIKów?
    Utarg do wpłatomatu wkładam "blikując".
  • edytowano March 30
    O, kurcze, aż 35 aplikacji mię śledzi! ‰{
  • trep napisal(a):
    Blik jest świetny, to prawda.

    A powiedz coś więcej o tym włanczaniu i wyłanczaniu NFC.
    Karta płatnicza dotykowa zawsze jest aktywna, tzn. teoretycznie złodziej może zeskanować twoją kartę jeśli odpowiednio blisko zbliży do niej urządzenie skanujące np. w komunikacji miejskiej. Natomiast moduł NFC w telefonie do płatności zbliżeniowych możesz włączać na potrzebę płatności po czym wyłączyć go. Wydaje się że zbliżeniowe płacenie telefonem jest mniej bezpiecznie niż kartą ale jest inaczej.

    Mówimy o Androidach bo w iPhonach NFC jest zawsze włączone i nie ma możliwości wyłączenia.
  • romeck napisal(a):
    Ato indziej w czecim świecie nie ma BLIKów?
    Utarg do wpłatomatu wkładam "blikując".
    Nie ma, tzn. BLIK miał byc rozpropagowany na świecie ale co z tego wyszło nie wiem. W każdym razie co do zasady działania to czegoś równie prostego i uniwersalnego nie ma na świecie.

    Jak oddać koledze z pracy 5,25 za zakupy? Blikiem.

    U nas w pracy spopularyzował to Roman, Polak z Ukrainy który teraz osiedla się w Polsce a wcześniej zdążył zwiedzić i pracować chyba w połowie świata. Podsumowując plusy dodatnie i ujemne uznał że drugiego takiego dobrego do życia miejsca jak Polska na świecie nie ma.
  • edytowano March 30
    Przemko napisal(a):
    Jak oddać koledze z pracy 5,25 za zakupy?
    Blikiem.
    E, a jak?

  • edytowano March 30
    Rację ma pan Roman - to z pewnością co najmniej jeden z najlepszych krajów do osiedlenia się w obecnych czasach. Z dotychczasowych korzystnych lokalizacji: Wielki Szatan oraz Ojropa romańska, południowa i wschodnia to obecnie silny zjazd na pysk, trzymie się w miarę środkowa i północna.
  • edytowano March 30
    o, i czytam, że BLIK to polska myśl!

    za blik.com
    Właścicielem marki BLIK jest PSP – Polski Standard Płatności. To zespół ekspertów, którzy uczestniczyli m.in. w tworzeniu i wdrażaniu innowacyjnych programów płatności bezgotówkowych, płatności online oraz projektów szerzej związanych z bankowością elektroniczną i mobilną.
    ostatnim kwartale 2020 roku użytkownicy BLIKA zrealizowali 140 mln transakcji, a w całym roku ponad 420 mln. Na koniec roku z systemu płatności mobilnych aktywnie korzystało 7 mln osób. Łączna wartość transakcji w czwartym kwartale wyniosła blisko 19 mld zł, natomiast rok zamknął się kwotą 57 mld zł. BLIK jest dostępny praktycznie dla wszystkich klientów bankowości mobilnej, można z niego korzystać nie tylko w całym polskim e-commerce, ale także coraz większej liczbie platform globalnych.
    romeck napisal(a):
    Przemko napisal(a):
    Jak oddać koledze z pracy 5,25 za zakupy?
    Blikiem.
    E, a jak?

    Szybko rosnącą funkcją jest obecnie obok e-commerce przelew na numer telefonu – czyli możliwość błyskawicznego przekazania pieniędzy pomiędzy użytkownikami.
  • o, i czytam, że BLIK to polska myśl! cz.2

    za finanteq.com
    Polish banks did not want to wait for the two tech giants to enter the domestic market with Google Pay and Apple Pay. Several of them –
    Alior Bank,
    Bank Millennium,
    Santander Bank Polska (then known as BZ WBK),
    ING Bank Śląski,
    mBank and
    PKO Bank Polski – launched a joint project in 2013.

    They decided to promote and support the development of a new mobile payment standard. This is how BLIK was born.
    Aaa...

  • Kurna, muszę w końcu to zainstalować
  • Przemko napisal(a):
    romeck napisal(a):
    Ato indziej w czecim świecie nie ma BLIKów?
    Utarg do wpłatomatu wkładam "blikując".
    Nie ma, tzn. BLIK miał byc rozpropagowany na świecie ale co z tego wyszło nie wiem. W każdym razie co do zasady działania to czegoś równie prostego i uniwersalnego nie ma na świecie.

    Jak oddać koledze z pracy 5,25 za zakupy? Blikiem.

    U nas w pracy spopularyzował to Roman, Polak z Ukrainy który teraz osiedla się w Polsce a wcześniej zdążył zwiedzić i pracować chyba w połowie świata. Podsumowując plusy dodatnie i ujemne uznał że drugiego takiego dobrego do życia miejsca jak Polska na świecie nie ma.
    Nawet nie trzeba "oddawać", tylko można płacić z dowolnego miejsca za zakupy w dowolnym miejscu. Kupujący dzwoni sprzed kasi samoobsługowej do zamawiającego, prosi o blik, ten mu daje, tamten płaci, zamawiający zatwierdza transakcję (jest kontrol nad transakcją).

    Dziecko może w ten sposób wypłacić pieniądze z bankomatu (jak grzecznie poprosi a my się zgodzimy).
  • No i w końcu wiem, co reklamują jurorzy TheVoiceOfPoland w telewizji!
    Wystartowaliśmy z nową kampanią reklamową promującą korzyści, jakie daje użytkownikom usługa #PrzelewNaTelefonBLIK. Bohaterami spotu, zostali Tomson i Baron, członkowie zespołu #Afromental. Więcej o kampanii #ŻyjBardziej przeczytacie tutaj
    https://t.co/556O2Oe6ao
  • ferb napisal(a):
    Kurna, muszę w końcu to zainstalować
    NIEZWYKLE wygodna rzecz, jakem twardy gotówkarz.
  • peterman napisal(a):
    ferb napisal(a):
    Kurna, muszę w końcu to zainstalować
    NIEZWYKLE wygodna rzecz, jakem twardy gotówkarz.
    No, mam tak samo.
  • ferb napisal(a):
    Kurna, muszę w końcu to zainstalować
    BLIK jest usługą zaszytą w apkach bankowych, po prostu aktywujesz, przyczepiasz do numeru telefonu i to wszystko.

    I teraz jeśli chcesz za coś zapłacić w necie blikiem to wybierasz taką formę płatności, wyskakuje "podaj kod", włazisz na blik w telfonie, wybierasz "pokaż kod", przepisujesz ten kod w płątności, potwierdzasz hasłem do apki bankowej i wszystko.

    A jak chcesz wysłać komuś pieniądze, oddać albo pożyczyć, to po prostu wybierasz przelew blik w apce bankowej, podajesz numer telefonu człowieka i wszystko.
  • edytowano March 30
    przepisujesz ten kod w płstności,
    kod BLIK da się skopiować! czyli
    ctrl+c w banku
    i ctrl+v w e-sklepie (allegro na przykład)
  • nie lubie robic jakichkolwiek platnosci telefonem
  • A ja nie mogę, bo póki co, trzymam się niczym jakiś za przeproszeniem Cejrower, starożytnego telefonu z klawiaturą a nie "urządzenia do miziania paluszkiem" ;-)
  • Urządzenia do miziania paluszkiem jest w stanie doprowadzić człowieka do hotelu w obcym mieście. Dla mnie jest jego jedyna funkcja poza tradycyjnym telefonem i budzikiem ale to potrafi też starożytny telefon z klawiaturą.
  • Brzost napisal(a):
    A ja nie mogę, bo póki co, trzymam się niczym jakiś za przeproszeniem Cejrower, starożytnego telefonu z klawiaturą a nie "urządzenia do miziania paluszkiem" ;-)
    To trzeba sprawdzić, w 2015 miałem jeszcze taki klasyczny telefon i np. Eurobank miał apkę w javie dzięki której mogłem potwierdzać płatności przy pomocy tego starego telefonu. Z Blikiem może być podobnie bo Blik to w sumie taki token.
  • edytowano March 30
    Brzost napisal(a):
    A ja nie mogę, bo póki co, trzymam się niczym jakiś za przeproszeniem Cejrower, starożytnego telefonu z klawiaturą a nie "urządzenia do miziania paluszkiem" ;-)
    TO NIE JEST TELEFON.

    To jest komputer.
    Mikro.
    "pudło" + klawiatura + ekran w jednym. (Boh trojce ljubit)
    bez kabli i myszy, rysika używam

    Programy (na system operacyjny Android) są takie, że pojęcie "komputer" ze skojarzeniem urządzenia z np. 2003 roku (wtedy kupiłem pierwszy) to jak skojarzyć pojęcie "samolot" ze skrzydłami na napęd nożny Braci Łajt.

    ;)

  • edytowano March 30
    Cała branża IT dała się nabrać, że to nie komputer.

    Apple rozwijał przez lata w tych ajfonach swój procesor.
    I ostatnio go zapakowali do pełnowymiarowego komputera, z efektem takim, że Intelowi i AMD pospadały buty. Nikt w zasadzie nie wie, dlaczego to jest tak szybkie i prawie nie potrzebuje prądu.
  • los napisal(a):
    Urządzenia do miziania paluszkiem jest w stanie doprowadzić człowieka do hotelu w obcym mieście. Dla mnie jest jego jedyna funkcja poza tradycyjnym telefonem i budzikiem ale to potrafi też starożytny telefon z klawiaturą.
    O nie!
    Aparat foto (chmura z laptokiem)
    Kamera (chmura z laptokiem)
    Prognoza pogody
    Notatnik (chmura z laptokiem)
    Mapy
    Budzik
    Minutnik
    Miarka
    Kalendarz (chmura z laptokiem)
    Bank
    Muza
    Przypominajka imienin
    Lokalizator rodziny
    Pliki (chmura z laptokiem)
    Sterowanie piecem na odległość
    Dowód osobisty
    Prawko
    Recepty
    Punkty karne
    Karkulator
    Tłumacz
    Dyktafon
    CarFinder
    Skaner wizytówek
    Skaner
    Arkusz karlulacyjny
    Komunikator video
    Kompas
    Aplikacja zakupowa (niestety tesko zlikwidowali, a można było ładować towary do swoich toreb i nie przekładać ich przy kasie).
    Apka autostradowa (żeby nie stać na bramkach)
    Pismo Święte z komętarzę.
    Lupa
    Sterowanie dronę.

    Spisane z ekranu apki, których używam.
  • A idź pan!
  • Płacenie na Orlenie jeszcze.
  • Tego jecie nie mam. Warto?
  • trep napisal(a):
    Tego jecie nie mam. Warto?
    Można dojechać spod dystrybutora nie włażąc do środka. Przydatne zwłaszcza jak kolejka.
  • polmisiek napisal(a):
    Cała branża IT dała się nabrać, że to nie komputer. A Apple rozwijał przez lata w tych ajfonach swój procesor.
    I ostatnio go zapakowali do pełnowymiarowego komputera, z efektem takim, że Intelowi i AMD pospadały buty. Nikt w zasadzie nie wie, dlaczego to jest tak szybkie i prawie nie potrzebuje prądu.
    Podejrzewam, że zarówno iPadOS jak i MacOS jest zdecydowanie lepiej zoptymalizowany i przenośny na procesory z linii ARM od Windowsa, A poza tym nie posiada tak zwanego długu technologicznego, który wciąż się powiększa jeżeli chodzi o systemy MS.
  • polmisiek napisal(a):
    Cała branża IT dała się nabrać, że to nie komputer. A Apple rozwijał przez lata w tych ajfonach swój procesor.
    I ostatnio go zapakowali do pełnowymiarowego komputera, z efektem takim, że Intelowi i AMD pospadały buty. Nikt w zasadzie nie wie, dlaczego to jest tak szybkie i prawie nie potrzebuje prądu.
    Podejrzewam, że zarówno iPadOS jak i MacOS jest zdecydowanie lepiej zoptymalizowany i przenośny na procesory z linii ARM od Windowsa, A poza tym nie posiada tak zwanego długu technologicznego, który wciąż się powiększa jeżeli chodzi o systemy MS.

    Apple w pewnym momencie przeszedł na całkowicie nowy system Mac OS X bazujący na BSD, a za produktem Gatesa &Co ciągną się zaszłości jak rozpruty wór za kaprawym dziadem.
  • edytowano March 30
    To też - przykładowo, mają w tych swoich prockach optymalizacje do zliczania referencji, które to jest używane w Swifcie i Objective-C (językach używanych przez Apple'a). Mają nawet optymalizacje dla JavaScripta odpalanego w Safari.
    Ale to nie wszystko. Inne systemy operacyjne też na tym śmigają niemal bez prądu.
    Sporo wiadomo, np. preloader do instrukcji jest lepiej zrównoleglony (na Intelu tak się nie da, bo kod na ARM ma stałą długość instrukcji, a na Intelu zmienną), a GPU z CPU współdzielą nie tylko fizyczną pamięć z jawnym rozgraniczeniem obszarów, ale używają tych samych adresów i mają jednoczesny dostęp do całości (!).
    Ale to nadal jest zbyt mało!
  • MarianoX napisal(a):
    polmisiek napisal(a):
    Cała branża IT dała się nabrać, że to nie komputer. A Apple rozwijał przez lata w tych ajfonach swój procesor.
    I ostatnio go zapakowali do pełnowymiarowego komputera, z efektem takim, że Intelowi i AMD pospadały buty. Nikt w zasadzie nie wie, dlaczego to jest tak szybkie i prawie nie potrzebuje prądu.
    Podejrzewam, że zarówno iPadOS jak i MacOS jest zdecydowanie lepiej zoptymalizowany i przenośny na procesory z linii ARM od Windowsa, A poza tym nie posiada tak zwanego długu technologicznego, który wciąż się powiększa jeżeli chodzi o systemy MS.

    Apple w pewnym momencie przeszedł na całkowicie nowy system Mac OS X bazujący na BSD, a za produktem Gatesa &Co ciągną się zaszłości jak rozpruty wór za kaprawym dziadem.
    Programy które nie mają jeszcze swojego kodu przerobionego na nowy procesor Apple działają poprzez emulator, i nadal są szybsze niż oryginalne wersje na Intela. To naprawdę nieprawdopodobne, na dodatek procesor bardzo mało się grzeje, jakis cud.
  • Z IKO można też płacić za bilety ZTM, parkowanie, a nawet za autostradę A1 podjeżdżasz pod bramki od razu się otwierają i jedziesz a kasa sama schodzi z konta.
  • Aplikacja bankowa PKO BP SA chyba najlepsza na rynku.
  • Przemko napisal(a):
    trep napisal(a):
    Blik jest świetny, to prawda.

    A powiedz coś więcej o tym włanczaniu i wyłanczaniu NFC.
    Karta płatnicza dotykowa zawsze jest aktywna, tzn. teoretycznie złodziej może zeskanować twoją kartę jeśli odpowiednio blisko zbliży do niej urządzenie skanujące np. w komunikacji miejskiej. Natomiast moduł NFC w telefonie do płatności zbliżeniowych możesz włączać na potrzebę płatności po czym wyłączyć go. Wydaje się że zbliżeniowe płacenie telefonem jest mniej bezpiecznie niż kartą ale jest inaczej.

    Mówimy o Androidach bo w iPhonach NFC jest zawsze włączone i nie ma możliwości wyłączenia.
    Po to są opakowanie na kartę, metalowe, ale cienkie, kosztuje to parę złotych. Ja wyciągam kartę tylko do płacenia.
  • Przemko napisal(a):
    trep napisal(a):
    Tego jecie nie mam. Warto?
    Można dojechać spod dystrybutora nie włażąc do środka. Przydatne zwłaszcza jak kolejka.
    Tylko jeden pan się zdziwił jakiś czas temu:
    Zatankował, zapłacił, ale aplikacja poinformowała go o uiszczeniu, ale pieniędzy nie przekazała. Zawiadomiona została Policja - "złodziej" natychmiast przelał należność i napisał do Orlenu wyjaśnieniem. Stwierdzono, że faktycznie aplikacja nie zadziałała i zrobiło się zabawnie


    - Pismo od Orlenu opatrzone jest datą 18 września. Dostałem oficjalne przeprosiny oraz - co najśmieszniejsze - kartę podarunkową o wartości 50 zł. Żadnego pisma ani do sądu, ani na policję jednak nie wysłali, więc formalnie wciąż miałem być oskarżony o kradzież. Cuda na kiju - dodaje. sprawa ciągnęła się dalej. 21 października z Komisariatu Policji w Obornikach Śląskich wysłano wniosek do Sądu Rejonowego w Trzebnicy o ukaranie pana Jakuba.

    Było to już ponad miesiąc po otrzymaniu oficjalnych przeprosin od Orlenu. - Potraktowano mnie jak złodzieja. Cały czas nie rozumiem, dlaczego nie wycofano tych absurdalnych zarzutów - mówi nasz rozmówca.Mężczyzna próbował kontaktować się z Orlenem, aby wycofano oskarżenie, jednak nie otrzymał odzewu na swoje żądania. Miesiąc później pojawił się wyrok wydany w trybie zaocznym. 23 listopada pan Jakub dowiedział się, że jest winny kradzieży paliwa i ma zapłacić grzywnę w wysokości 400 zł. .
    https://www.money.pl/gospodarka/blad-aplikacji-orlen-pay-zaplacil-za-paliwo-a-sad-wymierzyl-mu-kilkaset-zl-grzywny-6611297154296704a.html
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.