@rozum.von.keikobad powiedział(a):
To co w Zbyniowej reformie było dobre, to póki co zostało. Dobry element nieplanowany przez Zbynia, a dołożony przez Dudę też został.
A kasa z KPO? Zbynio by nie dostał, Morawiecki nie dostał. Pozostawało pytanie jak to sprzedać publice, Zbynio szedł w "dumnie nie weźmiemy", Morawiecki w "zła Unia nie dała". Nie mamy miernika, żeby sprawdzić co się lepiej sprzedaje, intuicyjnie wydaje się, że wersja Zbynia lepiej eurosceptykom, Morawieckiego euroentuzjastom, 4 lata temu ocena, że tych drugich jest więcej była w pełni racjonalna.
Niby racja. Wszelako wyszło jakoś tak, że przehandlowaliśmy ojcowiznę za brak miski soczewicy.
Pfff, Bełatka nie chciała żadnej kapitulacji podpisywać, a jak zaczęła pod Moskwę podchodzić, trzeba ją było zamienić na kapitulanta. Dosłownie cud domu brukselskiego.
"Europy wyraźnie słabnie – ostrzegają analitycy Warsaw Enterprise Institute w najnowszym raporcie "Bilans Otwarcia". Bez radykalnego zwiększenia inwestycji prywatnych grozi nam stagnacja."
Produkcja przemysłowa w Europie spada, w Chinach wzrasta w kluczowych segmentach, Tajwan i Korea Południowa odbija się po miesiącach spadków.
" Euro zone factory activity slipped into deeper contraction in December
Asian factory activity rebounds with growth in key economies
Taiwan and South Korea PMIs show expansion after months of decline"
"W Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, a przede wszystkim w Łodzi i Katowicach odnotowano gwałtowny wzrost liczba mieszkań, które nie znalazły nabywców – wynika z raportu JLL. W ocenie ekspertów taka sytuacja oznacza, że deweloperzy mogą mieć kłopoty z utrzymaniem płynności finansowej."
"Mam tę samą pensję od lat. Jej realna wartość spadła o kilkadziesiąt procent – mówi Kamil. Czuję, że szoruję po dnie. Zaczynam się czuć nieudacznikiem – tłumaczy. – Klasa średnia jest jak bokser, który dostał już tyle razy, że nie widzi na oczy. Jeszcze nie upadł, ale nie wie, co się dzieje – uważa Marcin."
Mógłbym powiedzieć podobnie, ale wiecie co. Czuje się świetnie bo przynajmniej wiem, że z 40% tych zasrańców co głosowali na KO wielu też szoruje po dnie.
Dawno temu była tu dyskusja. Gdy im chodzi o naszą zagładę to my kierujemy się jakimś wspólnym zyskiem głosując na PiS. Otóż mi się to jakiś czas temu zmieniło. Dłuższy czas temu. Miałem ochotę to napisać wiele razy ale nie wiem czy to w końcu powiedziałem wprost.
O ile dalej głosuję na PiS to najbardziej mi zależy aby zwolennicy KO zjadali własne gówna. Bardziej niż na własnym dobrobycie.
Tak mi w sercu gra.
Chociaż ten rok się dla mnie zaczął dobrze. Widać energia Nawrockiego jest z jego wyborcami. ;-)
EDIT:
Przeczytałem ten tekst, to są jakieś jęki nowobogackich. Uberek wszędzie, wakacje do ciepłych krajów, dzieci na prywatne zajęcia. Nie mój świat.
Jeszcze jedno. Ostatnio w windzie zagadnął mnie dostawca jedzenia ubereats, Czy może wejść bo pachnie jedzeniem. Na co mu mówię, Panie przestań - śmiało wchodź. Powiedział mi, że ludzie patrzą na niego z wyższością. Nie mogłem tego w głowie poukładać i w końcu wyszło mi, że te wszystkie ubery są po to aby ktoś mógł się poczuć bogatszy? Przecież to jest ta właśnie służba o której Kol. Los czasem wspomina.
Ja pamiętam tekst sprzed 10 lat z tego samego Lisłika, jak to rzeczonej "klasie średniej" zajefajnie się żyje. Był koleżka makler, co to grylowany ser koryciński w boczku zapijał łyską. Ech, wystarczy usiąść nad brzegiem rzeki...
@los powiedział(a):
Ja pamiętam tekst sprzed 10 lat z tego samego Lisłika, jak to rzeczonej "klasie średniej" zajefajnie się żyje. Był koleżka makler, co to grylowany ser koryciński w boczku zapijał łyską. Ech, wystarczy usiąść nad brzegiem rzeki...
Tylko nie wiem czy to jest ten tekst o którym myślę, pamiętam taki o zarobionej klasie średniej, że nie ma czasu spędzać czasu w swoim mieszkaniu na Wilanowie ani wyjść powydawać zarobione pieniądze do knajpki obok na grilowany ser koryciński.
@los powiedział(a):
Ja pamiętam tekst sprzed 10 lat z tego samego Lisłika, jak to rzeczonej "klasie średniej" zajefajnie się żyje. Był koleżka makler, co to grylowany ser koryciński w boczku zapijał łyską. Ech, wystarczy usiąść nad brzegiem rzeki...
@los powiedział(a):
Ja pamiętam tekst sprzed 10 lat z tego samego Lisłika, jak to rzeczonej "klasie średniej" zajefajnie się żyje. Był koleżka makler, co to grylowany ser koryciński w boczku zapijał łyską. Ech, wystarczy usiąść nad brzegiem rzeki...
Ziemkiewicz twierdzi, że wprawdzie Tusk jest jest dziki, Tusk jest zły, Tusk ma bardzo ostre kły, ale to przede wszystkim uporczywe uchylanie się Kaczyńskiego od odpowiedzialności za dokonane ludobójstwo, pozwala temu pierwszemu bezkarnie kąsać.
Komentarz
Niby racja. Wszelako wyszło jakoś tak, że przehandlowaliśmy ojcowiznę za brak miski soczewicy.
Nie
Tak.
Gdyby Keitel nie podpisał kapitulacji, Wehrmacht zająłby Moskwę. Ech, ci przybysze ze świata słów...
Pfff, Bełatka nie chciała żadnej kapitulacji podpisywać, a jak zaczęła pod Moskwę podchodzić, trzeba ją było zamienić na kapitulanta. Dosłownie cud domu brukselskiego.
Całkiem możliwe.
Były na kilkanaście-kilkadziesiąt miliardów na przestrzeni 2 lat
Dziś bez komentarza:
"Europy wyraźnie słabnie – ostrzegają analitycy Warsaw Enterprise Institute w najnowszym raporcie "Bilans Otwarcia". Bez radykalnego zwiększenia inwestycji prywatnych grozi nam stagnacja."
https://www.money.pl/gospodarka/polska-przestaje-gonic-zachod-wei-model-wzrostu-wlasnie-sie-wyczerpal-7236888906664928a.html
Skoro niemcy tak mówią, to pewnie jest na odwrót.
Produkcja przemysłowa w Europie spada, w Chinach wzrasta w kluczowych segmentach, Tajwan i Korea Południowa odbija się po miesiącach spadków.
" Euro zone factory activity slipped into deeper contraction in December
Asian factory activity rebounds with growth in key economies
Taiwan and South Korea PMIs show expansion after months of decline"
https://www.reuters.com/world/china/global-economy-asias-factories-end-2025-firmer-footing-orders-pick-up-2026-01-02/
A podbiję, trochę zmieniając temat wątku:
"W Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, a przede wszystkim w Łodzi i Katowicach odnotowano gwałtowny wzrost liczba mieszkań, które nie znalazły nabywców – wynika z raportu JLL. W ocenie ekspertów taka sytuacja oznacza, że deweloperzy mogą mieć kłopoty z utrzymaniem płynności finansowej."
https://wszystkoconajwazniejsze.pl/pepites/deweloperzy-narzekaja-na-skokowy-wzrost-liczby-niesprzedanych-mieszkan/
Jest taka kontrowersyjna metoda na utrzymanie płynności - obniżenie cen.
"Mam tę samą pensję od lat. Jej realna wartość spadła o kilkadziesiąt procent – mówi Kamil. Czuję, że szoruję po dnie. Zaczynam się czuć nieudacznikiem – tłumaczy. – Klasa średnia jest jak bokser, który dostał już tyle razy, że nie widzi na oczy. Jeszcze nie upadł, ale nie wie, co się dzieje – uważa Marcin."
https://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/klopoty-klasy-sredniej-mieli-poczucie-ze-moga-wszystko-ale-to-sie-skonczylo/kxh31hy
Co na to gęś?
Gęś chce odebrać satysfakcję z oddychania powietrzem wolnym od PiSu...
Gęś na to że (c)H.. im..
Mógłbym powiedzieć podobnie, ale wiecie co. Czuje się świetnie bo przynajmniej wiem, że z 40% tych zasrańców co głosowali na KO wielu też szoruje po dnie.
Dawno temu była tu dyskusja. Gdy im chodzi o naszą zagładę to my kierujemy się jakimś wspólnym zyskiem głosując na PiS. Otóż mi się to jakiś czas temu zmieniło. Dłuższy czas temu. Miałem ochotę to napisać wiele razy ale nie wiem czy to w końcu powiedziałem wprost.
O ile dalej głosuję na PiS to najbardziej mi zależy aby zwolennicy KO zjadali własne gówna. Bardziej niż na własnym dobrobycie.
Tak mi w sercu gra.
Chociaż ten rok się dla mnie zaczął dobrze. Widać energia Nawrockiego jest z jego wyborcami. ;-)
EDIT:
Przeczytałem ten tekst, to są jakieś jęki nowobogackich. Uberek wszędzie, wakacje do ciepłych krajów, dzieci na prywatne zajęcia. Nie mój świat.
Jeszcze jedno. Ostatnio w windzie zagadnął mnie dostawca jedzenia ubereats, Czy może wejść bo pachnie jedzeniem. Na co mu mówię, Panie przestań - śmiało wchodź. Powiedział mi, że ludzie patrzą na niego z wyższością. Nie mogłem tego w głowie poukładać i w końcu wyszło mi, że te wszystkie ubery są po to aby ktoś mógł się poczuć bogatszy? Przecież to jest ta właśnie służba o której Kol. Los czasem wspomina.
Zlikwidować , zaorać.
Ja pamiętam tekst sprzed 10 lat z tego samego Lisłika, jak to rzeczonej "klasie średniej" zajefajnie się żyje. Był koleżka makler, co to grylowany ser koryciński w boczku zapijał łyską. Ech, wystarczy usiąść nad brzegiem rzeki...
Dokładnie 10 lat temu https://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/jedzenie-i-obyczaje-co-je-polska-klasa-srednia/qq07js3
Ech, łezka...
Tylko nie wiem czy to jest ten tekst o którym myślę, pamiętam taki o zarobionej klasie średniej, że nie ma czasu spędzać czasu w swoim mieszkaniu na Wilanowie ani wyjść powydawać zarobione pieniądze do knajpki obok na grilowany ser koryciński.
Ten, ten... Nawet zauważony na forum.
Czyli wszystko się zgadza. Jeszcze PiS nie zdążył zniszczyć polskiej gospodarki. A teraz sami widzicie
Otóż to, teraz PO czyści finanse i gdy prawica przejmie władzę będzie miała na rozdawnictwo.
Ziemkiewicz twierdzi, że wprawdzie Tusk jest jest dziki, Tusk jest zły, Tusk ma bardzo ostre kły, ale to przede wszystkim uporczywe uchylanie się Kaczyńskiego od odpowiedzialności za dokonane ludobójstwo, pozwala temu pierwszemu bezkarnie kąsać.