wszystko zalezy od tego ktora wersje gpt albo innego dużego modelu języka jest wybrana w aplikacji. Jesli model byl wytrenowany w czasie jak papiez franciszek zyl np gpt wersja 4 to odpowiedz bedzie wlasnie taka. Gepetto wersja 5 bedzie juz papiez leon
@posix powiedział(a):
Gpt jest rewelacyjny do podpowiadania czego, gdzie szukać.
Zadań z mechaniki, które mu dałem i wydaje mi się, że były bardzo proste, nie był w stanie ogarnąć.
Zadania z olimpiad matematycznych rozwiązuje błyskawicznie.
Ekipa OM ma teraz problem, jak zabezpieczyć konkurs przed wykorzystywaniem AI.
Chyba nie rozumiem w czym jest problem?
Za tzw. moich czasów, czyli 20 lat +, co najmniej od drugiego etapu olimpiady był to sprawdzian pisemny w kontrolowanych warunkach, czyli na sali egzaminacyjnej. Potem ustny dla tych, co im dobrze poszło.
Na pisemnym - kartka, długopis, arkusz, tyle, może na geograficznej zezwolono na kalkulator, ale głowy nie dam. Gdzie tu szansa / ryzyko skorzystania z AI?
Dopiero teraz zobaczyłam, dlatego tak długo nie odpowiadałam.
Zatem:
1. Pierwszy etap OM polega na rozwiązaniu kilku zadań w domu (+ test w szkole). Celem jest zapoznanie ucznia z rodzajem zadań, stopniem trudności i zachęceniu (lub zniechęceniu) do wzięcia udziału w etapie II (wojewódzkim). W tym roku bardzo duża liczba nadesłanych rozwiązań była efektem działania AI. Oczywiście zawsze się trafiały prace niesamodzielne (pomoc rodziców lub jakichś matematyków), ale były to znikome ilości. Obecnie ten etap mija się z celem.
2. W OM nigdy nie było (i nie będzie) pytania ustnego.
3. Zdaniem organizatorów (nie moim) jest już tyle "zabawek" z możliwością kontaktu z AI, że ograniczenie do kartki i pióra tylko teoretycznie uniemożliwia uczniowi ściąganie.
Ten problem narasta i dotyczy nie tylko olimpiady matematycznej, ale również innych egzaminów, np. matury.
Wydaje mi się, że niebawem wrócą ustne egzaminy, jako jedyna skuteczna możliwość sprawdzenia wiedzy ucznia/studenta. Ale to, co mnie się wydaje niekoniecznie musi się sprawdzić;)
Dzięki za odpowiedź, nie mam pretensji o czas, jak widać też odpowiadam czasem po kilku czy kilkunastu dniach.
Więc tak, pierwszy etap domowy, to też pamiętam, za moich czasów tak było z polskiego i geografii, od młodszych znajomych wiem, że potem też z historii. Wtedy zawsze jest pytanie o samodzielność. Ja to pisałem sam, ale np. z polskiego nauczycielka kazała mi oddać wcześniej, potem kilka razy oddawałem kolejne wersje. A z geografii przyniosłem gotowe i to już poszło do komisji.
Przypuszczam że wcześniej zadania na OM też nie wszystkie były dziełami uczniów, ale dopiero AI pokazało skalę problemu. Czemu? Przypuszczam, że zadania zrobione przez AI są zbyt dobrze zrobione, by tego nie rozpoznać. A zrobione przez rodziców czy starsze rodzeństwo były na tyle "ludzkie", że szło odróżnić tego od rozwiązań uczniów.
Rozwiązanie problemu? Pierwszy etap w szkole, jak na niektórych innych olimpiadach.
Co do tych urządzeń... Najmniejszy gadżet z AI jaki znam to smartfon. Może jeszcze zegarek (smartwatch) daje radę, ale chyba by trzeba gadać do niego. Jak organizatorzy nie potrafią przypilnować żeby nie korzystać na egzaminie z telefonu (komputera, laptopa?) czy podłączonego do telefonu zegarka, to problem ze ściąganiem mieli już wcześniej, tylko nie wiedzieli albo udawali, że nie wiedzieli.
@polmisiek powiedział(a):
Copilot to był taki podpowiadacz AI od Microsoftu. W pewnym momencie zaczęli go wciskać wszędzie, gdzie tylko się da, ale teraz to przebili wszystko:
Nie ma już czegoś takiego, jak „Microsoft Office”. Jest „Microsoft 365 Copilot app”.
Wow. Wzięli i ot tak wywalili za okno jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek na świecie.
@polmisiek powiedział(a):
Copilot to był taki podpowiadacz AI od Microsoftu. W pewnym momencie zaczęli go wciskać wszędzie, gdzie tylko się da, ale teraz to przebili wszystko:
Nie ma już czegoś takiego, jak „Microsoft Office”. Jest „Microsoft 365 Copilot app”.
Wow. Wzięli i ot tak wywalili za okno jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek na świecie.
Będą jeszcze bardziej inwestować w AI powołując sie na masywny sukces w postaci...setki milionów zainstalowanych Copilotów AI.
I cyk - ceny kości RAM, dysków SSD, i kart graficznych znowu w górę.
Jak to ktoś napisał - RAM poszedł w górę, ponieważ niewyprodukowane jeszcze układy wykupiono na wiele miesięcy w przód, na potrzeby niepowstałych jeszcze serwerowni AI, które mają pracować na niepowstałym jeszcze oprogramowaniu do AI, za co zapłacono nieistniejącymi jeszcze pieniędzmi.
Niekwestionowanym sukcesem informatyków jest fakt, iż stworzyli narzędzie, które ich skutecznie zastępuje.
To nie pierwszyzna - kiedyś grupa menedżerów średniego szczebla w dużej amerykańskiej korpo opracowała plan restrukturyzacji, który dowiódł ich redundantności i zbędności.
Moze jednak nie zabraknie? To ze jest rzadziej odwiedzany nie znaczy ze nie bedzie nadal dostępny jako baza wiedzy. Branża nadal będzie miała potrzebę wymiany wiedzy, nawet jeśli wymiana wiedzy będzie sie odbywała poprzez agenty AI
@makos powiedział(a):
Moze jednak nie zabraknie? To ze jest rzadziej odwiedzany nie znaczy ze nadal bedzie dostępny jako baza wiedzy. Branża nadal będzie miała potrzebę wymiany wiedzy, nawet jeśli wymiana wiedzy będzie sie odbywała poprzez agenty AI
Nie w tym rzecz, w tym filmie jest spory fragment dotyczący wpływu korzystania z AI na myślenie i zawody twórcze.
Słaby ten filmik, pomieszanie z poplątaniem. Typowy clickbait, tresc 5 minutowa nadmuchana do 20 minut, do tego bez sensu wrzucony wtręt o wplywie tiktoka na mózg, zupelnie nie na temat.
Komentarz
wszystko zalezy od tego ktora wersje gpt albo innego dużego modelu języka jest wybrana w aplikacji. Jesli model byl wytrenowany w czasie jak papiez franciszek zyl np gpt wersja 4 to odpowiedz bedzie wlasnie taka. Gepetto wersja 5 bedzie juz papiez leon
Dzięki za odpowiedź, nie mam pretensji o czas, jak widać też odpowiadam czasem po kilku czy kilkunastu dniach.
Więc tak, pierwszy etap domowy, to też pamiętam, za moich czasów tak było z polskiego i geografii, od młodszych znajomych wiem, że potem też z historii. Wtedy zawsze jest pytanie o samodzielność. Ja to pisałem sam, ale np. z polskiego nauczycielka kazała mi oddać wcześniej, potem kilka razy oddawałem kolejne wersje. A z geografii przyniosłem gotowe i to już poszło do komisji.
Przypuszczam że wcześniej zadania na OM też nie wszystkie były dziełami uczniów, ale dopiero AI pokazało skalę problemu. Czemu? Przypuszczam, że zadania zrobione przez AI są zbyt dobrze zrobione, by tego nie rozpoznać. A zrobione przez rodziców czy starsze rodzeństwo były na tyle "ludzkie", że szło odróżnić tego od rozwiązań uczniów.
Rozwiązanie problemu? Pierwszy etap w szkole, jak na niektórych innych olimpiadach.
Co do tych urządzeń... Najmniejszy gadżet z AI jaki znam to smartfon. Może jeszcze zegarek (smartwatch) daje radę, ale chyba by trzeba gadać do niego. Jak organizatorzy nie potrafią przypilnować żeby nie korzystać na egzaminie z telefonu (komputera, laptopa?) czy podłączonego do telefonu zegarka, to problem ze ściąganiem mieli już wcześniej, tylko nie wiedzieli albo udawali, że nie wiedzieli.
Copilot to był taki podpowiadacz AI od Microsoftu. W pewnym momencie zaczęli go wciskać wszędzie, gdzie tylko się da, ale teraz to przebili wszystko:
Nie ma już czegoś takiego, jak „Microsoft Office”. Jest „Microsoft 365 Copilot app”.
Wow. Wzięli i ot tak wywalili za okno jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek na świecie.
https://www.office.com/
nomen-omen
Będą jeszcze bardziej inwestować w AI powołując sie na masywny sukces w postaci...setki milionów zainstalowanych Copilotów AI.
I cyk - ceny kości RAM, dysków SSD, i kart graficznych znowu w górę.
Jak to ktoś napisał - RAM poszedł w górę, ponieważ niewyprodukowane jeszcze układy wykupiono na wiele miesięcy w przód, na potrzeby niepowstałych jeszcze serwerowni AI, które mają pracować na niepowstałym jeszcze oprogramowaniu do AI, za co zapłacono nieistniejącymi jeszcze pieniędzmi.
cała produkcja na 2026 została już wykupiona, a to wszystko przez głupie filmiki AI z kotkami
Chat oficjalnie zabił Stack Overflow.
Tak, AI jest dużo lepsze
Wlasciwie to model anthropic Claude wiedzie prym wśród programistow, gpt jest mniej popularny
Niekwestionowanym sukcesem informatyków jest fakt, iż stworzyli narzędzie, które ich skutecznie zastępuje.
To nie pierwszyzna - kiedyś grupa menedżerów średniego szczebla w dużej amerykańskiej korpo opracowała plan restrukturyzacji, który dowiódł ich redundantności i zbędności.
To się jeszcze okaże.
@MarianoX powiedział(a):
Jeszcze nie zastępuje, do tego jeszcze daleko.
Pewnie AI bazuje na mądrościach ze Stack Overflow, ale jak go zabraknie to co pocznie takie AI?
Moze jednak nie zabraknie? To ze jest rzadziej odwiedzany nie znaczy ze nie bedzie nadal dostępny jako baza wiedzy. Branża nadal będzie miała potrzebę wymiany wiedzy, nawet jeśli wymiana wiedzy będzie sie odbywała poprzez agenty AI
Nie w tym rzecz, w tym filmie jest spory fragment dotyczący wpływu korzystania z AI na myślenie i zawody twórcze.
Słaby ten filmik, pomieszanie z poplątaniem. Typowy clickbait, tresc 5 minutowa nadmuchana do 20 minut, do tego bez sensu wrzucony wtręt o wplywie tiktoka na mózg, zupelnie nie na temat.
Rzucanie dennym filmikiem jako argumentem w dyskusji zaniza poziom forum.