Skip to content

Pisma św. Maksymiliana Marii Kolbego

124»

Komentarz

  • 76

    Do Jana Pawlaka

    Grodno, 22 III 1924

    P[ochwalony] J[ezus] Ch[rystus]
    Wielmożny Panie!

    Przepraszam najmocniej, że się tak opóźniam z odpowiedziami, ale taki w wydawnictwie nawał roboty, że trudno się opędzić.
    Niepokalana bardzo szerzy swą Milicję (nieorganizowaną, wedle dyplomika). Już dotąd dwa wydania dyplomików po 5 000 egz. się rozeszły. Jest więc nas przeszło 10 000 członków Milicji przybocznej Niepokalanej, bo już z trzeciego wydania dyplomików kilkaset jest petentów. Księża proboszczowie też się do Milicji zapisują i parafian zaciągają. - Cześć Niepokalanej.

    I "Rycerz" też silnie się rozwija. Tym razem wydrukowało się 6 000 egz. i już go zabrakło, chociaż do Ameryki ślemy mało. Na kwiecień drukujemy 7 000 egz. Przy pomocy Niepokalanej dziwnie wszystko się kleci. Już też dokupiłem jeszcze 100 kg czcionek.

    Co do "Koła Mężczyzn" [ 1 ]. Właśnie w numerze kwietniowym, powiększonym o 8 stron, zamieściłem "Uzupełnienie Statutu" [ 2 ], bo do marcowego się nie zmieściło. Co do programu działalności, to dotychczasowe doświadczenie mnie pouczyło, by nie ścieśniać się zbytnio w regułach i regułkach, ale dać więcej planom i zamiarom. Przede wszystkim zaś łączność z Wolą Niepokalanej stanowi tajemnicę powodzenia; więc modlitwa: korna, ufna a miłosna modlitwa zlewa światło do umysłu i daje hart woli. Niepokalana sama usuwa przeszkody. Zdaje mi się, że jeżeli chodzi o czytelnię, to może i lepiej będzie, jeżeli jakiś chłopiec, albo jaka pani podyżuruje, członkowie zaś Milicji niech będą duszą wszystkiego, ale na zewnątrz jak najmnej [ 3 ] widzialną. Niech nikt ich nie zna. Tak będzie się można wsunąć do wielu miejsc, gdzie z otwartą przyłbicą wstęp byłby całkiem zamknięty.

    Przy pomocy Niepokalanej musimy dążyć do tego, żeby wierni Niepokalanej Rycerze znajdowali się wszędzie, a zwłaszcza na stanowiskach tak ważnych jak: 1) wychowywanie młodzieży (profesorzy zakładów naukowych, nauczyciele, towarzystwa sportowe); 2) kierowanie umysłami mas (czasopisma, dzienniki, ich redagowanie i kolportaż, wypożyczalnie ludowe, lotne biblioteki itd., odczyty, obrazy świetlne - kina itd.); 3) sztuki piękne (rzeźbiarstwo, malarstwo, muzyka, teatr) i wreszcie 4) nasi MI niech się staną na każdym polu pierwszymi pionierami i wodzami w nauce (przyroda, historia, literatura, medycyna, prawo, nauki ścisłe itd.). Niech też pod naszym wpływem i pod opieką MI stają i rozwijają się placówki przemysłowe, handlowe, banki itd.
    Słowem, Milicja niech przesiąknie wszystko i w duchu zdrowym uleczy, wzmocni i rozwinie dla większej chwały Bożej przez Niepokalaną i dla dobra ludzkości.

    Z głęb[okim] szac[unkiem]
    O. Maksymilian

    [PS] Serdeczne pozdrowienia dla p. Prezesa i innych. członków.

    [Adres na kopercie] Wielmożny Pan | Jan Pawlak | | ul. Szlak 30
    [Stempel pocztowy] [...] [ 4 ]
    [Nadawca] O. Maksymilian M-a Kolbe | OO. Franciszkanie | Grodno

    [ 1 ] Od stycznia 1920 r. św. Maksymilian zaczął zapisywanie do MI przy konwencie krakowskim katolików świeckich. W dwa lata potem spośród członków krakowskich, nie zrzeszonych dotąd organizacyjnie, wyłoniło się "Koło Mężczyzn MI". Wspólna Msza święta tego Koła odbyła się 8 IX 1922. Św. Maksymilian - przy współudziale zarządu - opracował szczegółowy statut Koła (Pisma, 924), który zatwierdziły władze, najpierw duchowne, potem cywilne (Notatki o MI o. Alfonsa, 53-54). Prezesem Koła został Władysław Pełka, sekretarzem Jan Pawlak.
    [ 2 ] Zob. RN 3 (1924) 60-62.
    [ 3 ] W oryginale wyrazy podkreślone dwukrotnie.
    [ 4 ] Stempel pocztowy nieczytelny z powodu odklejenia znaczka.

  • Solona skryptura ma konsekwencje. Tak grubych książek zwykle nie czyta się do końca.

  • @trep powiedział(a):
    No, przecież. Rzezają się i nadają dzieciom starotestamentowe imiona.

    Jak w NBA: Moses, Isaiah, Abraham, Noah, David, Aaron itp.

  • Przy pomocy Niepokalanej musimy dążyć do tego, żeby wierni Niepokalanej Rycerze znajdowali się wszędzie, a zwłaszcza na stanowiskach tak ważnych jak: 1) wychowywanie młodzieży (profesorzy zakładów naukowych, nauczyciele, towarzystwa sportowe); 2) kierowanie umysłami mas (czasopisma, dzienniki, ich redagowanie i kolportaż, wypożyczalnie ludowe, lotne biblioteki itd., odczyty, obrazy świetlne - kina itd.); 3) sztuki piękne (rzeźbiarstwo, malarstwo, muzyka, teatr) i wreszcie 4) nasi MI niech się staną na każdym polu pierwszymi pionierami i wodzami w nauce (przyroda, historia, literatura, medycyna, prawo, nauki ścisłe itd.). Niech też pod naszym wpływem i pod opieką MI stają i rozwijają się placówki przemysłowe, handlowe, banki itd.
    Słowem, Milicja niech przesiąknie wszystko i w duchu zdrowym uleczy, wzmocni i rozwinie dla większej chwały Bożej przez Niepokalaną i dla dobra ludzkości.

    Kadry decydują o wszystkim! Dziękuję Święty Maksymilianie!

  • 81

    Do czytelnika RN z Zawiercia o nieustalonym nazwisku

    Grodno, 12 IX 1924

    Wielmożny Panie!

    Proszę się nie zrażać tym, że oziębłość i złość panują, bo łaska Boża przez Niepokalaną silniejsza. Jeżeli nie chcą płacić za "Rycerza", to my chętnie darmo przesyłać będziemy, a Niepokalana skądinąd prześle na to miejsce ofiary.

    Celem Milicji Niepokalanej jest zdobyć cały świat, wszystkie serca i każde z osobna dla tej Królowej nie tylko nieba ale i ziemi, dać szczęście prawdziwe tym biednym nieszczęśliwym, którzy go szukają w przemijających rozkoszach tego świata - oto nasz cel.
    I Zawiercie dla Niepokalanej zdobyć trzeba, oto Pańska placówka. Modlitwą, dobrym przykładem i dobrocią, wielką słodyczą i dobrocią jako odblaskiem dobroci Niepokalanej walczyć trzeba. Ci ludzie, którzy poza Bogiem szczęścia szukają, to nieszczęśliwi, co omotani grzechem i wadami, gonią za szczęściem i szukają go tam, gdzie go znaleźć nie mogą, szukają tam, gdzie go nie ma.

    Też medalik Niepokalanej niech będzie bronią, a raczej tą kulką, którą każdy rycerz Niepokalanej się posługuje. Choćby kto był najgorszym, jeżeli tylko zgodzi się nosić na sobie Cudowny Medalik, dać mu go - my chętnie bezpłatnie prześlemy, ile będzie trzeba - i modlić się za niego, a przy sposobności dobrym słowem starać się pomału przywieść do ukochania Niepokalanej Matki całym sercem i uciekania się do Niej we wszystkich trudnościach i pokusach. Kto się szczerze do Niepokalanej modlić zacznie, ten i niebawem, a zwłaszcza w Jej święto, da się namówić do spowiedzi. Dużo jest zła na świecie, ale pamiętajmy, że Niepokalana potężniejsza i "Ona zetrze głowę węża piekielnego" [por. Rdz 3,15].
    Numerów z napisem "bezpłatny" na razie nie drukujemy, po prostu z braku czasu, ale może to się i z powrotem wprowadzi. W każdym razie wszędzie chętnie wyślemy tyle egzemplarzy, ile tylko będzie trzeba, a jeżeli kto nie może, niech nie płaci. Jeżeli zaś ma na wódkę, to oczywiście, że coś poświęcić powinien, bo inaczej - i nie doceni "Rycerza" i odrzuci bez czytania.

    Niech Niepokalana wspomaga w walce dla Niej.
    br. Maksymilian M. Kolbe.

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.