@Wielen powiedział(a):
U nas w Bieszczadach też by można pokazać taką sekwencję.
Mniej fabrycznych dymów to mniej kwaśnych deszczów, lasy odżywają.
Głównie mniej wypasów owiec.
Góry porastają tymi wstrętnymi lasami i niewiele już miejsc zostało, gdzie można z godnością spacerować i podziwiać lozregłe panoramy. Cheba tylko w Pieninach, gdzie OIDP dopuszczają owce jako ciekawostkę obyczajową i w wyższych partiach Bieszczadów i Karkonoszy, dzie drzewom nieprzyjemnie róść.
@Wielen powiedział(a):
U nas w Bieszczadach też by można pokazać taką sekwencję.
Mniej fabrycznych dymów to mniej kwaśnych deszczów, lasy odżywają.
Głównie mniej wypasów owiec.
Góry porastają tymi wstrętnymi lasami i niewiele już miejsc zostało, gdzie można z godnością spacerować i podziwiać lozregłe panoramy. Cheba tylko w Pieninach, gdzie OIDP dopuszczają owce jako ciekawostkę obyczajową i w wyższych partiach Bieszczadów i Karkonoszy, dzie drzewom nieprzyjemnie róść.
Gdy w Pieninach zaprzestano wypasu owiec, z braku łąk (zarastanie) zaczęły masowo ginąć endemiczne motyle, takwięc zaczęto karczować.
@Wielen powiedział(a):
U nas w Bieszczadach też by można pokazać taką sekwencję.
Mniej fabrycznych dymów to mniej kwaśnych deszczów, lasy odżywają.
Głównie mniej wypasów owiec.
Góry porastają tymi wstrętnymi lasami i niewiele już miejsc zostało, gdzie można z godnością spacerować i podziwiać lozregłe panoramy. Cheba tylko w Pieninach, gdzie OIDP dopuszczają owce jako ciekawostkę obyczajową i w wyższych partiach Bieszczadów i Karkonoszy, dzie drzewom nieprzyjemnie róść.
Gdy w Pieninach zaprzestano wypasu owiec, z braku łąk (zarastanie) zaczęły masowo ginąć endemiczne motyle, takwięc zaczęto karczować.
Jak na Mazurach, gdy przestano wypasać krowy, teraz się zbierają mieszczuchy i karczują zielsko kosami spalinowymi. W latach 60-tych ekolodzy bili na alarm że wypas krów wokół jezior zmieni ekosystem, 50 lat później bili na alarm że zaprzestanie wypasu krów wokół jezior zmieni ekosystem.
@Wielen powiedział(a):
Nie, na porzuconych pastwiskach pojawił się las, lub został posadzony.
Czytałem, że gdzieniegdzie zaczęto karczować właśnie z powodu pragnienia zachowania populacji motyli.
To się robi normalnie jako aktywną ochronę siedlisk. Np. w basenie Biebrzy wykasza się wysoką roślinność by utrzymać siedliska ptaków, na Helu solniska zarosły z braku wypasu, hale tatrzańskie też trzeba wypasać by nie zarosły lasem, jako i murawy kserotermiczne w Małopolsce i świętokrzyskiem. Karczuje się krzewy, przerębuje lasy, wypala, podtapia... itd. Ogólnie umiarkowane zaburzenia roślinności służą bioróżnorodności. Z naciskiem na umiarkowane.
Komentarz
Głównie mniej wypasów owiec.
Góry porastają tymi wstrętnymi lasami i niewiele już miejsc zostało, gdzie można z godnością spacerować i podziwiać lozregłe panoramy. Cheba tylko w Pieninach, gdzie OIDP dopuszczają owce jako ciekawostkę obyczajową i w wyższych partiach Bieszczadów i Karkonoszy, dzie drzewom nieprzyjemnie róść.
Gdy w Pieninach zaprzestano wypasu owiec, z braku łąk (zarastanie) zaczęły masowo ginąć endemiczne motyle, takwięc zaczęto karczować.
Nie, na porzuconych pastwiskach pojawił się las, lub został posadzony.
Czytałem, że gdzieniegdzie zaczęto karczować właśnie z powodu pragnienia zachowania populacji motyli.
Jak na Mazurach, gdy przestano wypasać krowy, teraz się zbierają mieszczuchy i karczują zielsko kosami spalinowymi. W latach 60-tych ekolodzy bili na alarm że wypas krów wokół jezior zmieni ekosystem, 50 lat później bili na alarm że zaprzestanie wypasu krów wokół jezior zmieni ekosystem.
Też, ale ile owce tego drewna zeżrą.
@MarianoX powiedział(a):
To się robi normalnie jako aktywną ochronę siedlisk. Np. w basenie Biebrzy wykasza się wysoką roślinność by utrzymać siedliska ptaków, na Helu solniska zarosły z braku wypasu, hale tatrzańskie też trzeba wypasać by nie zarosły lasem, jako i murawy kserotermiczne w Małopolsce i świętokrzyskiem. Karczuje się krzewy, przerębuje lasy, wypala, podtapia... itd. Ogólnie umiarkowane zaburzenia roślinności służą bioróżnorodności. Z naciskiem na umiarkowane.
Zżerają młode siewki i odrosty. To działa. Starsze egzemplarze trzeba wycinać lub karczować.