Skip to content

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej - Karol Nawrocki

12425262729

Komentarz

  • PPPPPPP

    Partia
    Po
    Pierwsze
    Polska
    Po
    Pierwsze
    Polacy

    To by było coś na kształt światowego rekordu wszech czasów.

  • edytowano 17 February

    @Inż powiedział(a):
    Partia Polska

    Ewentualnie Partia Port Polska. ;) Przejąć znaczenie dla swoich celów.

  • @Przemko powiedział(a):

    @Inż powiedział(a):
    Partia Polska

    Ewentualnie Partia Port Polska. ;) Przejąć znaczenie dla swoich celów.

    ...to może SAFE - Stronnictwo Autentycznych Fascynatów Ełropy

  • @Filioquist powiedział(a):

    @Przemko powiedział(a):

    @Inż powiedział(a):
    Partia Polska

    Ewentualnie Partia Port Polska. ;) Przejąć znaczenie dla swoich celów.

    ...to może SAFE - Stronnictwo Autentycznych Fascynatów Ełropy

    BE SAFE - Białej Europy Stronnictwo Autentycznych Fascynatów.

  • Była już Polska Partia Protestująca, która to protestowała zawsze do końca, a w swych protestach była nieustająca (PePePe)

  • Wczesny kabaret OTTO wymyślał nowe partie których wszystkie słowa w nazwie miały tę samą literę. Wśród nich była Polska Partia Prawdziwych Patriotów Paranoików a pod programem ("popsioczyć, poprotestować, potem pomyśleć") podpisał się prezes partii Piesław Pupaczewski.

  • Poseł Nowej Lewicy.

  • Społeczeństwo nie dorosło, znowu.

    "Krytyka i polemiki, nawet bardzo ostre, są solą dziennikarstwa. Ale nie ma naszej zgody na akcję nieprawdopodobnego hejtu i gróźb wobec Natalii Waloch za jej opiniowy tekst o pierwszej damie - pisze Roman Imielski, I zastępca redaktora naczelnego Gazety Wyborczej. "

  • Imielski to ten, co podgryzał Stanowskiego "opiniowym" tekstem.

  • Oświadczenie Prezydenta RP

  • @MarianoX powiedział(a):
    Gdy Jacek Kurski próbował m.in. z taką ofertą medialną wychodzić to wielu, również na naszym forum, uznało że tak nie nie wypada, nie przystoi oraz nie licuje.

    No ale coś pozytywnego wyniknęło z takiej telewizji?

  • A masz drugą Polskę do porównania? Tylko w fizyce możesz robić powtarzalne eksperymenty, w biologii trzeba być uważniejszym a w życiu społecznym najczęsciej jest to niemożliwe. Trzeba przyjąć założenia i się ich trzymać. O swych założeniach Donald Tusk wyczerpująco opowiadał w Pabianicach, aż mnie zaskoczyło, że ma to tak głęboko przemyślane i że jest taki szczery. Jak dotąd wygrywa, więc pewie ma rację.

  • edytowano 20 February

    @celnik.mateusz powiedział(a):

    @MarianoX powiedział(a):
    Gdy Jacek Kurski próbował m.in. z taką ofertą medialną wychodzić to wielu, również na naszym forum, uznało że tak nie nie wypada, nie przystoi oraz nie licuje.

    No ale coś pozytywnego wyniknęło z takiej telewizji?

    Tak, dwie kadencje PiS i Andrzeja Dudy w znacznym stopniu.

  • @los powiedział(a):
    A masz drugą Polskę do porównania? Tylko w fizyce możesz robić powtarzalne eksperymenty, w biologii trzeba być uważniejszym a w życiu społecznym najczęsciej jest to niemożliwe. Trzeba przyjąć założenia i się ich trzymać. O swych założeniach Donald Tusk wyczerpująco opowiadał w Pabianicach, aż mnie zaskoczyło, że ma to tak głęboko przemyślane i że jest taki szczery. Jak dotąd wygrywa, więc pewie ma rację.

    Pamiętam eksperyment Wildsteina z pluralistyczną TVP, mimo tego co robił i tak była nazywana "pisowską".

  • edytowano 20 February

    Człowiek Nawrockiego premierem - czy to ma sens co mówi Orzeł? Czy to na pewno pogodzi frakcje a nie wręcz przeciwnie?

  • Nie chce mi się słuchać tego marudzenia. Kto?

  • @los powiedział(a):
    Nie chce mi się słuchać tego marudzenia. Kto?

    Nie powiedział, chodzi o sam pomysł.

  • @los powiedział(a):
    Nie chce mi się słuchać tego marudzenia. Kto?

    Nie słuchałam, ale na pewno Bogucki. Nie znam człowieka, nie mam pojęcia, czy to dobry pomysł.

  • @Przemko powiedział(a):

    @los powiedział(a):
    A masz drugą Polskę do porównania? Tylko w fizyce możesz robić powtarzalne eksperymenty, w biologii trzeba być uważniejszym a w życiu społecznym najczęsciej jest to niemożliwe. Trzeba przyjąć założenia i się ich trzymać. O swych założeniach Donald Tusk wyczerpująco opowiadał w Pabianicach, aż mnie zaskoczyło, że ma to tak głęboko przemyślane i że jest taki szczery. Jak dotąd wygrywa, więc pewie ma rację.

    Pamiętam eksperyment Wildsteina z pluralistyczną TVP, mimo tego co robił i tak była nazywana "pisowską".

    Każda próba dialogu z nimi to w ich oczach przyznanie się do słabości. Ich tylko pałą w łeb, innego języka nie rozumią.

  • @marniok powiedział(a):

    @Przemko powiedział(a):

    @los powiedział(a):
    A masz drugą Polskę do porównania? Tylko w fizyce możesz robić powtarzalne eksperymenty, w biologii trzeba być uważniejszym a w życiu społecznym najczęsciej jest to niemożliwe. Trzeba przyjąć założenia i się ich trzymać. O swych założeniach Donald Tusk wyczerpująco opowiadał w Pabianicach, aż mnie zaskoczyło, że ma to tak głęboko przemyślane i że jest taki szczery. Jak dotąd wygrywa, więc pewie ma rację.

    Pamiętam eksperyment Wildsteina z pluralistyczną TVP, mimo tego co robił i tak była nazywana "pisowską".

    Każda próba dialogu z nimi to w ich oczach przyznanie się do słabości. Ich tylko pałą w łeb, innego języka nie rozumią.

    Oczywiście, jak Rosjanie, to ta sama mentalność.

  • @Pigwa powiedział(a):

    @los powiedział(a):
    Nie chce mi się słuchać tego marudzenia. Kto?

    Nie słuchałam, ale na pewno Bogucki. Nie znam człowieka, nie mam pojęcia, czy to dobry pomysł.

    Mówi, że pada takie nazwisko w kuluarach.

  • edytowano 20 February

    @marniok powiedział(a):

    @Przemko powiedział(a):

    @los powiedział(a):
    A masz drugą Polskę do porównania? Tylko w fizyce możesz robić powtarzalne eksperymenty, w biologii trzeba być uważniejszym a w życiu społecznym najczęsciej jest to niemożliwe. Trzeba przyjąć założenia i się ich trzymać. O swych założeniach Donald Tusk wyczerpująco opowiadał w Pabianicach, aż mnie zaskoczyło, że ma to tak głęboko przemyślane i że jest taki szczery. Jak dotąd wygrywa, więc pewie ma rację.

    Pamiętam eksperyment Wildsteina z pluralistyczną TVP, mimo tego co robił i tak była nazywana "pisowską".

    Każda próba dialogu z nimi to w ich oczach przyznanie się do słabości. Ich tylko pałą w łeb, innego języka nie rozumią.

    Wyryć w spiżu. Skoro plują na nas a my w odpowiedzi wyciągamy do nich rękę, to następnym razem nas kopną.

  • @Przemko powiedział(a):

    @los powiedział(a):
    A masz drugą Polskę do porównania? Tylko w fizyce możesz robić powtarzalne eksperymenty, w biologii trzeba być uważniejszym a w życiu społecznym najczęsciej jest to niemożliwe. Trzeba przyjąć założenia i się ich trzymać. O swych założeniach Donald Tusk wyczerpująco opowiadał w Pabianicach, aż mnie zaskoczyło, że ma to tak głęboko przemyślane i że jest taki szczery. Jak dotąd wygrywa, więc pewie ma rację.

    Pamiętam eksperyment Wildsteina z pluralistyczną TVP, mimo tego co robił i tak była nazywana "pisowską".

    Tyle że dało się ją oglądać. Była to, niejako, telewizja dla mnie.

  • Phi, jeden głos.

  • Ja wtedy przestałem.

  • edytowano 09:15

    @rozum.von.keikobad powiedział(a):
    Ja wtedy przestałem.

    A dlaczego? Ja oglądałem bo taką miałem pracę, pamiętam niesamowity wysyp ciekawych filmów dokumentalnych, nie wiem czy oni to wtedy wyjęli czy na bieżąco produkowali ale nie nadążałem tego oglądać - TVP3, TVP1, wszędzie coś leciało, głównie późno i w nocy.

  • 1% elektoratu miał używanie. Pewnie przesadziłem, góra 0,1%.

  • @Przemko powiedział(a):

    @rozum.von.keikobad powiedział(a):
    Ja wtedy przestałem.

    A dlaczego? Ja oglądałem bo taką miałem pracę, pamiętam niesamowity wysyp ciekawych filmów dokumentalnych, nie wiem czy oni to wtedy wyjęli czy na bieżąco produkowali ale nie nadążałem tego oglądać - TVP3, TVP1, wszędzie coś leciało, głównie późno i w nocy.

    Kilka czynników. Może zacznę od tego, że w ogóle przestałem oglądać wtedy tv, też Plus. A w tv oglądałem głównie publicystykę i informację.
    Jedna przyczyna była taka, że wtedy coraz więcej publicystyki było w necie, a kiedyś telewizja miała monopol. A druga, ale chyba główna, była taka, że telewizja przestała być wtedy w ogóle merytoryczna. Zobaczcie sobie jakiś program informacyjny czy publicystyczny z lat 90. Przekaz będzie jednostronny? Czasem tak, czasem nie, zresztą władze się zmieniały. Ale tematami tych programów były jakieś zagadnienia konkretne, np. dyskusja o podatkach, służbie zdrowia, rolnictwie. Dyskutanci podawali proponowane rozwiązania, raz lepsze, raz gorsze, raz realne, raz nie. Ale nie była to dyskusja w formacie "jedzie panu z mordy" albo dyskusje wyłącznie o personaliach.
    Nawet w totalnie jednostronnej telewizji Kwiatkowskiego czy Dworaka (przynajmniej do czasów kampanii z 2005 r.) był to jednak dominujący format. Młody, jeszcze trzeźwy Durczok jak zapraszał polityków do "Forum", to wybierał zazwyczaj jakieś merytoryczne zagadnienie, które mogło przybrać kształt w ustawie, a nie co kto komu nagadał.
    Od 2005 r. było głównie już jechanie na emocjach i obrażaniu przeciwnika. Nie dyskutowano merytorycznie, a personalnie, obrażano się itd. To samo dotyczy codziennych programów informacyjnych.

    Jak już pisałem przy okazji tego co warto czytać. Mogę sobie przeczytać, zobaczyć opinię, z którą się nie zgadzam, to nie jest problem. Ale jeśli ten przekaz nie zawiera żadnej treści, to nie ma sensu go oglądać ani czytać.

    Przełom nastąpił jak miałem 2-tygodniową chorobę, leżałem w łóżku, w pokoju nie miałem tv. I nie miałem poczucia, że tej tv mi jakoś bardzo brakuje, do jej oglądania już nie wróciłem. Do tej pory, obejmuje to też wszystkie kolejne ekipy tv, Urbańskiego, tych gości z LPR, Orła, tv za pierwszej PO, Kurskiego itd.

    Nie mówię tu o meczach czy czasem jakichś filmach - na tvp zresztą nie ma ich wcale tak dużo.

  • @rozum.von.keikobad powiedział(a):

    @Przemko powiedział(a):

    @rozum.von.keikobad powiedział(a):
    Ja wtedy przestałem.

    A dlaczego? Ja oglądałem bo taką miałem pracę, pamiętam niesamowity wysyp ciekawych filmów dokumentalnych, nie wiem czy oni to wtedy wyjęli czy na bieżąco produkowali ale nie nadążałem tego oglądać - TVP3, TVP1, wszędzie coś leciało, głównie późno i w nocy.

    Kilka czynników. Może zacznę od tego, że w ogóle przestałem oglądać wtedy tv, też Plus. A w tv oglądałem głównie publicystykę i informację.
    Jedna przyczyna była taka, że wtedy coraz więcej publicystyki było w necie, a kiedyś telewizja miała monopol. A druga, ale chyba główna, była taka, że telewizja przestała być wtedy w ogóle merytoryczna. Zobaczcie sobie jakiś program informacyjny czy publicystyczny z lat 90. Przekaz będzie jednostronny? Czasem tak, czasem nie, zresztą władze się zmieniały. Ale tematami tych programów były jakieś zagadnienia konkretne, np. dyskusja o podatkach, służbie zdrowia, rolnictwie. Dyskutanci podawali proponowane rozwiązania, raz lepsze, raz gorsze, raz realne, raz nie. Ale nie była to dyskusja w formacie "jedzie panu z mordy" albo dyskusje wyłącznie o personaliach.
    Nawet w totalnie jednostronnej telewizji Kwiatkowskiego czy Dworaka (przynajmniej do czasów kampanii z 2005 r.) był to jednak dominujący format. Młody, jeszcze trzeźwy Durczok jak zapraszał polityków do "Forum", to wybierał zazwyczaj jakieś merytoryczne zagadnienie, które mogło przybrać kształt w ustawie, a nie co kto komu nagadał.
    Od 2005 r. było głównie już jechanie na emocjach i obrażaniu przeciwnika. Nie dyskutowano merytorycznie, a personalnie, obrażano się itd. To samo dotyczy codziennych programów informacyjnych.

    Jak już pisałem przy okazji tego co warto czytać. Mogę sobie przeczytać, zobaczyć opinię, z którą się nie zgadzam, to nie jest problem. Ale jeśli ten przekaz nie zawiera żadnej treści, to nie ma sensu go oglądać ani czytać.

    Przełom nastąpił jak miałem 2-tygodniową chorobę, leżałem w łóżku, w pokoju nie miałem tv. I nie miałem poczucia, że tej tv mi jakoś bardzo brakuje, do jej oglądania już nie wróciłem. Do tej pory, obejmuje to też wszystkie kolejne ekipy tv, Urbańskiego, tych gości z LPR, Orła, tv za pierwszej PO, Kurskiego itd.

    Nie mówię tu o meczach czy czasem jakichś filmach - na tvp zresztą nie ma ich wcale tak dużo.

    Tak było, ja wtedy zacząłem oglądać Puls bo go dopiero odkryłem, ale oglądałem tam np. Pod prąd, te rozmowy z gośćmi. Pewnie też bym nie oglądał publicystyki gdybym nie musiał, dobre było że zacząłem też wtedy oglądać/słuchać publicystykę i serwisy informacyjne o. Rydzyka, dla równowagi.

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.