Skip to content

Wojna

1359360361362363365»

Komentarz

  • @ms.wygnaniec powiedział(a):
    Bardzo ciekawy artykuł Parafianowicza:

    W sporze na linii Węgry-Ukraina nie ma czystych, czarno-białych sytuacji. Polaryzacja generowana z jednej strony przez Orbána, a z drugiej przez Zełenskiego jest dla naiwnych. To zarządzanie emocjami, które pomaga budować się obydwu politykom.
    (...) Śledząc rzeczywistość tylko przez pryzmat przekazów dnia - formułowanych przez obydwie strony - tracimy z pola widzenia kluczowy fakt: **te dwa państwa od początku wojny ściśle ze sobą współpracują. Robią interesy i przyklepują transakcje, o których rozdyskutowani o odbudowie Ukrainy Polacy mogą tylko pomarzyć. **Obecny kryzys jest jedynie epizodem w dość harmonijnie prowadzonych relacjach biznesowych.

    **Gdyby nie Orbán, ukraińskim czołgom już dawno zabrakłoby diesla. **Wojska zmechanizowane korzystają w dużej mierze z paliw przerabianych przez rafinerię należącą do Węgrów, a pracującą na Słowacji. Jakby tego było mało, diesel, który trafia do ukraińskich czołgów, powstaje z ropy… rosyjskiej.

    Polecam całość, bo to pokazuje czym jest prawdziwa polityka.

    I buch, Konfie rosną słupki.

  • @peterman powiedział(a):

    @ms.wygnaniec powiedział(a):
    Bardzo ciekawy artykuł Parafianowicza:

    W sporze na linii Węgry-Ukraina nie ma czystych, czarno-białych sytuacji. Polaryzacja generowana z jednej strony przez Orbána, a z drugiej przez Zełenskiego jest dla naiwnych. To zarządzanie emocjami, które pomaga budować się obydwu politykom.
    (...) Śledząc rzeczywistość tylko przez pryzmat przekazów dnia - formułowanych przez obydwie strony - tracimy z pola widzenia kluczowy fakt: **te dwa państwa od początku wojny ściśle ze sobą współpracują. Robią interesy i przyklepują transakcje, o których rozdyskutowani o odbudowie Ukrainy Polacy mogą tylko pomarzyć. **Obecny kryzys jest jedynie epizodem w dość harmonijnie prowadzonych relacjach biznesowych.

    **Gdyby nie Orbán, ukraińskim czołgom już dawno zabrakłoby diesla. **Wojska zmechanizowane korzystają w dużej mierze z paliw przerabianych przez rafinerię należącą do Węgrów, a pracującą na Słowacji. Jakby tego było mało, diesel, który trafia do ukraińskich czołgów, powstaje z ropy… rosyjskiej.

    Polecam całość, bo to pokazuje czym jest prawdziwa polityka.

    I buch, Konfie rosną słupki.

    znikąd już ratunku dla tego pokaranego przez dobrego Boga kraju, znikąd

  • A na froncie ruskie złapały megazadyszkę, jakiej nie miały od połowy 2023 roku!
    Opowieści o rezerwowej armii i odbudowie potencjału nie znalazły potwierdzenia w faktach, a wielka ofensywa jesienno-zimowa się nie zmaterializowała.
    Nawet jak teraz ruszy jakaś ruska ofensywa, to oznacza, że ruskie potrzebowały ponad pół roku aby się do niej przygotować, czyli mamy wyczerpanie zasobów (odnawialnych, o czym trzeba pamiętać).
    Pomysł aby porazić energetykę ukraińską i spowodować gigantyczny kryzys humanitarny też nie wyszedł.
    Jeżeli chodzi o rynek węglowodorów, to poza spekulacyjnymi ruchami na razie nie ma powodów do paniki, obawy tak, bo Zatoka Perska to kilkadziesiąt procent tego rynku, ale panika nie.

    Reasumując, ruskie mają ponownie spore problemy, a libki z Europy szukają pretekstu aby Putinowi pomóc.

  • @ms.wygnaniec powiedział(a):
    A na froncie ruskie złapały megazadyszkę, jakiej nie miały od połowy 2023 roku!
    Opowieści o rezerwowej armii i odbudowie potencjału nie znalazły potwierdzenia w faktach, a wielka ofensywa jesienno-zimowa się nie zmaterializowała.
    Nawet jak teraz ruszy jakaś ruska ofensywa, to oznacza, że ruskie potrzebowały ponad pół roku aby się do niej przygotować, czyli mamy wyczerpanie zasobów (odnawialnych, o czym trzeba pamiętać).
    Pomysł aby porazić energetykę ukraińską i spowodować gigantyczny kryzys humanitarny też nie wyszedł.
    Jeżeli chodzi o rynek węglowodorów, to poza spekulacyjnymi ruchami na razie nie ma powodów do paniki, obawy tak, bo Zatoka Perska to kilkadziesiąt procent tego rynku, ale panika nie.

    Reasumując, ruskie mają ponownie spore problemy, a libki z Europy szukają pretekstu aby Putinowi pomóc.

    A tłumaczą to tym że USA zdradziły, oficjalnie już pomagają Rosji pompując petrodolary Putinowi.

  • edytowano 16 March

    Największy atak dronów na Moskwę od początku 2026 roku trwa już ponad dobę (stan na niedzielę wieczór). Moskale zamknęli wszystkie lotniska i płaczą, że są "mordowani".

  • Tych obwodnic to jednak Moskalom zazdroszczę.

  • Sadowoje kalco.

  • edytowano 16 March

    @los powiedział(a):
    Tych obwodnic to jednak Moskalom zazdroszczę.

    I chyba nitek metra! :)

  • @los powiedział(a):
    Tych obwodnic to jednak Moskalom zazdroszczę.

    Wieczne korki się tam robią, bo ruskie nie potrafią jeździć płynnie. Takie są moje wrażenia z służbowych wyjazdów do Mockby.

  • @Inż powiedział(a):

    @los powiedział(a):
    Tych obwodnic to jednak Moskalom zazdroszczę.

    Wieczne korki się tam robią, bo ruskie nie potrafią jeździć płynnie. Takie są moje wrażenia z służbowych wyjazdów do Mockby.

    a Kulega jest tutaj zupełnie prywatnie, czy również służbowo? 🤔

  • edytowano 16 March

    @Eden powiedział(a):

    @Inż powiedział(a):

    @los powiedział(a):
    Tych obwodnic to jednak Moskalom zazdroszczę.

    Wieczne korki się tam robią, bo ruskie nie potrafią jeździć płynnie. Takie są moje wrażenia z służbowych wyjazdów do Mockby.

    a Kulega jest tutaj zupełnie prywatnie, czy również służbowo? 🤔

    Zupełnie prywatnie. W Moskwie byłem dwa razy w 2014, uruchamiać produkcję polskiej maszyny sprzedanej ruskim.

    Ostani raz byłem w momencie, kiedy zielone ludziki wkraczały do Ukrainy. Między szeregowymi pracownikami mówili na nich "nasi".
    Ten wyjazd ukształtował bardzo moje spojrzenie na Rosję.

  • edytowano 16 March

    Ja ładowałem 22 lutego 2022 obrabiarkę na tira do miasta Zaporoże, życząc kierowcy żeby dojechał. Ukrainiec twierdził , że żadnej wojny nie będzie.

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.