@los powiedział(a):
Chyba Sobotka nie został uniewinniony tylko ułaskawiony.
Tak, oczywista pomyłka z mojej strony, to pewien generał został uniewinniony. Tak to jest, jak się stare dzieje wspomina, gdy Jarubas był młody, a województwem trząsł płk Miodowicz.
Owe ułaskawienie to też był niezły myk, na ostatniej prostej Kwacha.
@los powiedział(a):
Chyba Sobotka nie został uniewinniony tylko ułaskawiony.
Tak, oczywista pomyłka z mojej strony, to pewien generał został uniewinniony. Tak to jest, jak się stare dzieje wspomina, gdy Jarubas był młody, a województwem trząsł płk Miodowicz.
Owe ułaskawienie to też był niezły myk, na ostatniej prostej Kwacha.
Na Sobotce się kończyło, a zaczynało tak niewinnie. Od kręcących dupkami dziewczynek i gibającego się na scenie Muzina
@ms.wygnaniec powiedział(a):
Wkład Afery Starachowickiej, to było typowanie przez Urząd Skarbowy, no znaczy przez jego pracowników, dla mafii biznesów do przejęcia. Tam było bardzo sprytne działanie bazujące na braku kontroli dostępów do danych firm powyżej pewnego poziomu, a i samo przejmowanie było w kilku wariantach. Oczywiście kłamię i zmyślam, bo Sobotka został ułaskawiony*, a pracowników US o nic nie oskarżono, a tylko poprzenoszono. Reszta to nudne zblatowanie elit prawno-polityczno-gangsterskich w małym mieście.
poprawiłem dzięki losowi.
dzięki za potwarze i pomówienia, ty brzydki trollu internetowy. Takich hejterskich wiadomości wciąż nie potrzebujemy. pozdr
@Przemko powiedział(a):
Dyrektor generalny Palantir, Alex Karp: „Ta technologia zakłóca porządek społeczny ludzkości, głównie wyborców Demokratów, i osłabia ich siłę ekonomiczną, a zwiększa siłę ekonomiczną wyborców z wykształceniem zawodowym, klasy robotniczej, często płci męskiej. Te zmiany zachwieją każdym aspektem naszego społeczeństwa”.
Jak wiadomo, porządkiem społeczny ludzkości, zwłaszcza Demokratów, najbardziej wstrząsnęła pszenica. Wszystko później to już była prosta ścieżka rozwojowa.
@KazioToJa powiedział(a):
znaczy nadzór nad danymi jest tak słaby, że dopóki nie uruchomi się alarmów głupio rozmieszczonych można sprawdzić każdego i każdy interes. Ciekawe ilu pracowników różnych urzędów dorabia na takich sprawdzeniach tego i owego i wynoszeniu danych? Już bulwersujące było sprawdzanie nieruchomości w czasie rzeczywistym przez dziennikarza w czasie wyborów. Bo normalnie nie jest to możliwe, dostęp do ksiąg wieczystych jest legalny ale utrudniony, a pan dziennikarz podobno miał żonę pracującą w zawodzie mającym pełen dostęp do danych.
Ta sprawa ma dwa aspekty
1. zgromadzone dane to czyste złoto i trzeba go paranoicznie pilnować albo nie tworzyć.
2. jeśli dane są tajne, to trzeba zapytać - dla kogo. Najczęściej dla przeciętnego Kowalskiego, który i tak jest najmniej groźny w systemie.
Swojo szoso - kiedyś coś załatwiałem w mBanku i zwykły pracownik obsługujący "wyspę" w galerii chodził sobie po moich kontach jak tylko chciał. Z kolei ING miało to lepiej zrobione - każdy wgląd w moje rzeczy automatycznie wysyłał do mnie SMSa, że coś takiego się wydarzyło.
@KazioToJa powiedział(a):
znaczy nadzór nad danymi jest tak słaby, że dopóki nie uruchomi się alarmów głupio rozmieszczonych można sprawdzić każdego i każdy interes. Ciekawe ilu pracowników różnych urzędów dorabia na takich sprawdzeniach tego i owego i wynoszeniu danych? Już bulwersujące było sprawdzanie nieruchomości w czasie rzeczywistym przez dziennikarza w czasie wyborów. Bo normalnie nie jest to możliwe, dostęp do ksiąg wieczystych jest legalny ale utrudniony, a pan dziennikarz podobno miał żonę pracującą w zawodzie mającym pełen dostęp do danych.
Ta sprawa ma dwa aspekty
1. zgromadzone dane to czyste złoto i trzeba go paranoicznie pilnować albo nie tworzyć.
2. jeśli dane są tajne, to trzeba zapytać - dla kogo. Najczęściej dla przeciętnego Kowalskiego, który i tak jest najmniej groźny w systemie.
Swojo szoso - kiedyś coś załatwiałem w mBanku i zwykły pracownik obsługujący "wyspę" w galerii chodził sobie po moich kontach jak tylko chciał. Z kolei ING miało to lepiej zrobione - każdy wgląd w moje rzeczy automatycznie wysyłał do mnie SMSa, że coś takiego się wydarzyło.
@ms.wygnaniec powiedział(a):
Kazio, przypomnij sobie na czym polegała 'Afera Starachowicka', rozum opisuje mechanizmy zabezpieczające wprowadzone po tym.
Po, ale wątpię czy bezpośrednio po, bo w tamtych czasach raczej nie było scentralizowanego systemu na jedno kliknięcie.
@ms.wygnaniec powiedział(a):
Kazio, przypomnij sobie na czym polegała 'Afera Starachowicka', rozum opisuje mechanizmy zabezpieczające wprowadzone po tym.
Po, ale wątpię czy bezpośrednio po, bo w tamtych czasach raczej nie było scentralizowanego systemu na jedno kliknięcie.
Były na poziomie województwa, czy były centralne nie wiem.
To prawie jak Humor, mamy gigantyczne zagrożenie ekologiczne, ruskie wszystko olewają, a zagrożeni:
Dryfujący u wybrzeży Malty rosyjski tankowiec Arctic Metagaz budzi coraz większy niepokój w Europie. Uszkodzona jednostka jest wypełniona skroplonym gazem, a uderzenie o brzeg może doprowadzić do katastrofy ekologicznej na Morzu Śródziemnym. Alarmujące pismo do Komisji Europejskiej złożyło w tej sprawie dziewięć państw.
Źródło.
Czyli zamiast działać, czekamy aż ktoś coś zrobi.
Malta is also discussing the matter with the remainder of the Med9, an alliance of nine Mediterranean and Southern European countries, aside from maintaining regular contact with Italian authorities, Abela said.
The Med9 countries are working “collectively” to find a solution, he said.
{...}
He said the Arctic Metagaz issue also raised issues on certain inconsistencies across different sanctions regimes, especially in the legal protection of salvage operators required to intervene on sanctioned vessels in cases of environmental risk and maritime safety. Dr Borg emphasised the need for the EU to explore measures to ensure that salvage operations by EU member states can proceed without the risk of exposing operators to third-party sanctions. .
Zmienił się wiatr i wrak ominął Maltę. Zmierza chyba teraz w kierunku Sycylii.
@Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):
Arcymciekaw, jakie kompetencje ma Wujnia w zakresie dryfujących gazowców.
A co mówi prawo morskie?
Może albowiem taka Italia wysłać helikoptra i ze 3 holowniki, zabordażować se taki statek, sholować i stosowny rachunek armatorowi dostarczyć?
Komentarz
Chyba Sobotka nie został uniewinniony tylko ułaskawiony.
Ole Ole Olek
Tak, oczywista pomyłka z mojej strony, to pewien generał został uniewinniony. Tak to jest, jak się stare dzieje wspomina, gdy Jarubas był młody, a województwem trząsł płk Miodowicz.
Owe ułaskawienie to też był niezły myk, na ostatniej prostej Kwacha.
Na Sobotce się kończyło, a zaczynało tak niewinnie. Od kręcących dupkami dziewczynek i gibającego się na scenie Muzina
dzięki za potwarze i pomówienia, ty brzydki trollu internetowy. Takich hejterskich wiadomości wciąż nie potrzebujemy. pozdr
Ale która mianowicie?
Jak wiadomo, porządkiem społeczny ludzkości, zwłaszcza Demokratów, najbardziej wstrząsnęła pszenica. Wszystko później to już była prosta ścieżka rozwojowa.
Swojo szoso - kiedyś coś załatwiałem w mBanku i zwykły pracownik obsługujący "wyspę" w galerii chodził sobie po moich kontach jak tylko chciał. Z kolei ING miało to lepiej zrobione - każdy wgląd w moje rzeczy automatycznie wysyłał do mnie SMSa, że coś takiego się wydarzyło.
Systemy mBanku i podejście banku do nich są legendarne. https://technologia.dziennik.pl/aplikacje-mobilne/artykuly/7791217,mbank-powiadomienia-push-testy-system-klienci-zaniepokojenie.html
Po, ale wątpię czy bezpośrednio po, bo w tamtych czasach raczej nie było scentralizowanego systemu na jedno kliknięcie.
Były na poziomie województwa, czy były centralne nie wiem.
To prawie jak Humor, mamy gigantyczne zagrożenie ekologiczne, ruskie wszystko olewają, a zagrożeni:
Źródło.
Czyli zamiast działać, czekamy aż ktoś coś zrobi.
KE walnie w ten statek dyrektywa.
Jak w PRL, gdy była powódź to najpierw zbierało się plenum KC PZPR.
Arcymciekaw, jakie kompetencje ma Wujnia w zakresie dryfujących gazowców.
Tam jest brakuje więcej jaj niż się wydaje:
https://timesofmalta.com/article/malta-seeking-international-support-russian-tanker-impasse.1125555
{...}
Zmienił się wiatr i wrak ominął Maltę. Zmierza chyba teraz w kierunku Sycylii.
A co mówi prawo morskie?
Może albowiem taka Italia wysłać helikoptra i ze 3 holowniki, zabordażować se taki statek, sholować i stosowny rachunek armatorowi dostarczyć?