Swoją dogą dziś przeżyłem zaskoczenie, gdy wchodząc na Albiclę zobaczyłem żyjący już swoim własnym życiem mój osobisty wiersz napisany "na gorąco" w kwietniu 2010.
Podpisany?
*
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
Swoją dogą dziś przeżyłem zaskoczenie, gdy wchodząc na Albiclę zobaczyłem żyjący już swoim własnym życiem mój osobisty wiersz napisany "na gorąco" w kwietniu 2010.
Myślałem, że jest ogólnie znany. Ale skoro jest życzenie, to proszę bardzo. W wykonaniu autorskim, 9 lat temu: około 7 minuty. Wcześniej, ok. 5 minuty występuje inny Forumkowicz, też z utworem swojego autorstwa.
Dużo się rzeczy zmieniało 10 kwietnia 2010 roku, ale sobie dopiero ostatnio uświadomiłem co się stało u mnie.
10 kwietnia 2010 roku znienawidziłem Polaków. Nie byłem wtedy i nie jestem w stanie do dziś przetrawić niesprawiedliwości wobec Lecha Kaczyńskiego i jego żony, nie wiem dlaczego to jak niesprawiedliwie był u nas w kraju traktowany. aż tak mnie rusza (może bardziej niż jego samego). Ostatni człowiek, który by zasłużył na poniżenie, a poniżano go cały czas. Ku uciesze gawiedzi.
Może faktycznie jest tak, że do momentu kiedy nie zostaną ukarani sprawcy tego aparatu pogardy - nie przejdzie mi. Bo to już nawet nie chodzi o zamach i jego konstruktorów, chcę wieszania wszystkich którzy szczuli, całe to środowisko musi zniknąć.
"Po śmierci Hetmana Zamoyskiego wielu było takowych, co postponowało jego pamięć, uwłaczało jego godności. Sejm nakazał ich wyłapać, obić publicznie i z kraju jak psów wygnać. Z umarłych nie godzi się wyczyniać krotochwile. W Polszcze to grzech niebywały"
"Kiedy zmarła Królowa Bona w Bari w 1557r rozkradziono jej majątek a dworzanie urządzili bal obok jej zwłok, na wieść o tym jej syn, Król Zygmunt August poprosił Sejm o zbadanie sprawy, wściekłość Polaków była tak wielka że winnych złapano i ścięto w miesiąc."
Mania napisal(a): Gówniarzeria w akcji: T. Sommer ubolewa na tt, że kwiaty składane pod pomnikiem poległych w Smoleńsku były kupione za publiczne pieniądze.
Parafrazując wypowiedź kolegi Szturmowca - jakież to liberalne.
@Brzost powiedział(a):
Myślałem, że jest ogólnie znany. Ale skoro jest życzenie, to proszę bardzo.
W wykonaniu autorskim, 9 lat temu:
około 7 minuty.
Wcześniej, ok. 5 minuty występuje inny Forumkowicz, też z utworem swojego autorstwa.
Na Placu Piłsudskiego zebrali się zarówno ci, którzy przyszli, aby uczcić pamięć zmarłych, jak i osoby, które starały się zakłócić uroczystość.
Czy ktoś mądrzejszy ode mnie wyjaśni mi, czemu to miesiąc za miesiącem, rok za rokiem Pan Prezes protestuje przeciw nieudolności rządów PiS, które przez 8 lat nie potrafiły nic wyjaśnić w sprawie Katastrofy Smeleńskiej?
Czy ktoś mądrzejszy ode mnie wyjaśni mi, czemu to miesiąc za miesiącem, rok za rokiem Pan Prezes pozwala się lżyć przez najgorszą żulerię, jaką w długiej historii zrodziła polska ziemia?
Czasami to wygląda jakby Prezes zatrzymał się na pierwszym miesiącu zamachu Smoleńskiego, Mija miesiąc i mamy restart. Będzie do skończenia świata przeżywał miesiąc w miesiąc śmierć brata i nie zrobi ani kroku w przód.
Jarosław Kaczyński zdaje się ma bardzo infantylne podejście do śmierci zarówno zwierząt jak i ludzi.
Ojej, utrata pamięci krótkoterminowej u Pana Prezesa? Budzi się codziennie rano i myśli, że jest 11 kwietnia 2010 roku? To poważne schorzenie, raczej wykluczające z aktywności społecznej. Swoją drogą myślałem, że jest to możliwe tylko w filmach.
Komentarz
*
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
W wykonaniu autorskim, 9 lat temu:
około 7 minuty.
Wcześniej, ok. 5 minuty występuje inny Forumkowicz, też z utworem swojego autorstwa.
Aha, dziękuję @AnnaE za przypomnienie wątku
https://excathedra.pl/index.php?p=/discussion/comment/374088#Comment_374088
w którym był ten wiersz (i jeszcze drugi późniejszy) w formie pisanej.
+++
*
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
10 kwietnia 2010 roku znienawidziłem Polaków. Nie byłem wtedy i nie jestem w stanie do dziś przetrawić niesprawiedliwości wobec Lecha Kaczyńskiego i jego żony, nie wiem dlaczego to jak niesprawiedliwie był u nas w kraju traktowany. aż tak mnie rusza (może bardziej niż jego samego). Ostatni człowiek, który by zasłużył na poniżenie, a poniżano go cały czas. Ku uciesze gawiedzi.
Może faktycznie jest tak, że do momentu kiedy nie zostaną ukarani sprawcy tego aparatu pogardy - nie przejdzie mi. Bo to już nawet nie chodzi o zamach i jego konstruktorów, chcę wieszania wszystkich którzy szczuli, całe to środowisko musi zniknąć.
"Kiedy zmarła Królowa Bona w Bari w 1557r rozkradziono jej majątek a dworzanie urządzili bal obok jej zwłok, na wieść o tym jej syn, Król Zygmunt August poprosił Sejm o zbadanie sprawy, wściekłość Polaków była tak wielka że winnych złapano i ścięto w miesiąc."
chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku
Tak, UPR to wirus, przeszedłem go w liceum ale odzywał się czasem na studiach
Przestałam liczyć.
R.I.P.
+++
*
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
Konto z filmem usunięte.
*
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
+++
Czy ktoś mądrzejszy ode mnie wyjaśni mi, czemu to miesiąc za miesiącem, rok za rokiem Pan Prezes protestuje przeciw nieudolności rządów PiS, które przez 8 lat nie potrafiły nic wyjaśnić w sprawie Katastrofy Smeleńskiej?
Czy ktoś mądrzejszy ode mnie wyjaśni mi, czemu to miesiąc za miesiącem, rok za rokiem Pan Prezes pozwala się lżyć przez najgorszą żulerię, jaką w długiej historii zrodziła polska ziemia?
Na drugie pytanie odpowiedź jest prosta; nikt prezesa nie prosi o pozwolenie.
Nie rozumiem. Jakie pozwolenie i kto ma o nie prosić?
Żuleria. Prezesa. O pozwolenie na jego lżenie. Wiec Prezes nie jest winien lżeniu, skoro pozwolenia nie udzielał.
Jak kto wychodzi na deszcz bez parasola, odpowiada za zmoczenie okrycia wierzchniego. Deszcz nie musi o nic pytać, pada, bo taka jest jego natura.
Czasami to wygląda jakby Prezes zatrzymał się na pierwszym miesiącu zamachu Smoleńskiego, Mija miesiąc i mamy restart. Będzie do skończenia świata przeżywał miesiąc w miesiąc śmierć brata i nie zrobi ani kroku w przód.
Jarosław Kaczyński zdaje się ma bardzo infantylne podejście do śmierci zarówno zwierząt jak i ludzi.
Ojej, utrata pamięci krótkoterminowej u Pana Prezesa? Budzi się codziennie rano i myśli, że jest 11 kwietnia 2010 roku? To poważne schorzenie, raczej wykluczające z aktywności społecznej. Swoją drogą myślałem, że jest to możliwe tylko w filmach.