Skip to content

ChatGPT

1454647484951»

Komentarz

  • @Brzost powiedział(a):
    A czemu onkologię?

    Bo przeżarta przez mamonę bardziej niz cokolwiek innego. Rzygać się chce od tego świra jutubera, co "zbiera na chore dziecki". Mógłby bezpośrednio wpłacać do koncernów, byłoby prościej.

  • @ms.wygnaniec powiedział(a):
    Prace były nie na publicznych modelach, a na dedykowanych i lokalnych. Mało wiem, bo mam informacje pochodne, a nie źródłowe, ale i te były bardzo niepokojące. Mój obraz wyłonił się taki, że kumaty człowiek za pomocą AI może przeprowadzić serię 'wirtualnych' eksperymentów aby otrzymać mocno ograniczone kierunki do realnych badań. Czyli nie 'każdy' zbuduje superwirusa, a koszty wejścia/usprawnienia w technologię dla sprytnych 'czarnych kapeluszy' znacząco się obniżą.
    Zarówno w dziedzinie patogenów jak i grzebaniu w ludzkich genach.

    Jak i w przeglądzie dostępnej literatury i rozsądnym budowaniu obrazu z tysięcy puzzli.

  • @qiz powiedział(a):

    @ms.wygnaniec powiedział(a):
    Prace były nie na publicznych modelach, a na dedykowanych i lokalnych. Mało wiem, bo mam informacje pochodne, a nie źródłowe, ale i te były bardzo niepokojące. Mój obraz wyłonił się taki, że kumaty człowiek za pomocą AI może przeprowadzić serię 'wirtualnych' eksperymentów aby otrzymać mocno ograniczone kierunki do realnych badań. Czyli nie 'każdy' zbuduje superwirusa, a koszty wejścia/usprawnienia w technologię dla sprytnych 'czarnych kapeluszy' znacząco się obniżą.
    Zarówno w dziedzinie patogenów jak i grzebaniu w ludzkich genach.

    Jak i w przeglądzie dostępnej literatury i rozsądnym budowaniu obrazu z tysięcy puzzli.

    Mnie to raczej przypomina badania nad bombą atomową, gdzie realne testy są potwornie drogie, a metoda symulacji numerycznych dostępna dla nielicznych z uwagi na brak mocy obliczeniowych, więc budowa nowych bomb szła opornie. Tak samo było w biotechu, a teraz wjeżdża AI i robi się groźnie.
    Ponieważ mam małą wiedzę obszarową, dlatego pytam, gdyż opracowanie dla aktuariatu było bardzo zastanawiające.

  • Czy to opracowanie dla aktuariatu jest dostępne dla ciekawskich?

  • @Kuba_ powiedział(a):
    Czy to opracowanie dla aktuariatu jest dostępne dla ciekawskich?

    Insajderskie, chyba że LLoyd po angielsku coś opublikował publicznie, tego nie sprawdzałem.

  • TL DR: wsztystkie boty są umiarkowanie lewicowe i liberalne, nawet Grok

  • Ktoś tu kiedyś powiedział: "AI to takie lewactwo tylko bez zacietrzewienia".

  • https://www.vatican.va/content/leo-xiv/pl/encyclicals/documents/20260515-magnifica-humanitas.html

    99. Nie jest możliwe podanie jednej, jednoznacznej i wyczerpującej definicji AI. Możemy jednak stwierdzić, że należy unikać błędnego utożsamiania tej „inteligencji” z inteligencją ludzką. Systemy te naśladują niektóre funkcje ludzkiej inteligencji. Czyniąc to, często przewyższają ją szybkością i zakresem obliczeń, oferując konkretne korzyści w licznych dziedzinach. Niemniej jednak ta moc pozostaje związana wyłącznie z przetwarzaniem danych: tak zwane systemy sztucznej inteligencji nie przeżywają doświadczenia, nie posiadają ciała, nie odczuwają radości i bólu, nie dojrzewają w relacji, nie znają od wewnątrz tego, co znaczą miłość, praca, przyjaźń i odpowiedzialność. Nie mają również świadomości moralnej: nie oceniają dobra i zła, nie ujmują ostatecznego sensu sytuacji, nie biorą na siebie ciężaru konsekwencji. Mogą naśladować języki, zachowania i oceny, mogą symulować empatię albo zrozumienie, ale nie rozumieją tego, co wytwarzają, ponieważ nie żyją w sferze afektywnej, relacyjnej i duchowej, w których człowiek staje się mądry. Także wtedy, gdy narzędzia te przedstawiane są jako zdolne do „uczenia się”, ich sposób działania różni się od sposobu właściwego osobie ludzkiej. Nie jest to doświadczenie kogoś, kto pozwala kształtować się życiu i wzrasta w czasie poprzez dokonywanie wyborów, popełnianie błędów, przebaczanie i wierność; jest to raczej statystyczne dostosowanie na podstawie danych i informacji zwrotnych, które może być bardzo skuteczne, ale nie oznacza wewnętrznego wzrostu.

  • @rdr powiedział(a):
    TL DR: wsztystkie boty są umiarkowanie lewicowe i liberalne, nawet Grok

    Takie były poglądy korepetytorów trenujących modele. Jak MałyMiękki zrobił model bez moderacji, to stał się 'bardziej' niż AltRight.

  • Martwe znasz prawdy, nieznane dla ludu,
    Widzisz świat w proszku, w każdej gwiazd iskierce;
    Nie znasz prawd żywych, nie obaczysz cudu!
    Miej serce i patrzaj w serce!

  • edytowano 15 June

    Pochwaleni niech będą ornamentatorzy

    ozdabiacze i sztukatorzy

    twórcy aniołków fruwających

    i ci także którzy robią wstążki

    a na wstążkach napisy krzepiące

    (pod wstążkami wiatr od wyschłych rzek)

    (...)

    na ulicy radosnych pochodów

    szary mur więzienny w oczy kłuje

    brzydka plama w krajobrazie idealnym

    sztukatorów co najlepszych wezwali

    całą noc sztukatorzy malowali

    nawet plecy tych co siedzą z tamtej strony

    na różowo

  • [...] jakieś automaty,
    [...]
    Co nie mają ni mamy ni taty,

  • Korepetytorzy mają poglądy własne lub osób ich zatrudniających i nadzorujących.
    Teraz idzie jeszcze większy knebel z wbudowaniem NGOsów jako 'zewnętrznego, niezależnego kontrolera'.

    Obecnie realnym problemem jest gigantyczny strumień zasobów skierowany na genetykę człowiekową, pojawia się troska o pojawienie się 'superchińczyka' czy innego koreańca.
    Zabawa w terapie genowe umożliwi testy populacyjne. Nadciąga 'Nowy Wspaniały Świat', więc nie traćmy czasu na pierdoły prawica/lewica.

  • loslos
    edytowano 16 June

    Chat teraz jest już tylko wyszukiwarką. Podziękować korepetytorom. Interesujący przykład, kiedy postęp jest ruchem do tyłu.

  • Aaaaabsolutnie genialna wyszukiwarka!!!
    Korzystam na okrągło :D

  • @los powiedział(a):
    Chat teraz jest już tylko wyszukiwarką. Podziękować korepetytorom. Interesujący przykład, kiedy postęp jest ruchem do tyłu.

    Co najmniej od wprowadzenia w użycie "wynalazku" nazwanego nazwiskiem dr Guillotin postęp jest ruchem do tyłu. Czasami śmiertelnie szybkim i mrożącym krew w żyłach wielu (jak w tym przypadku)

  • Twierdzenie Gödla obala najważniejszy mit AI. AI nie będzie świadoma | Roger Penrose (Nobel 2020)

  • A co ma tw. Gödla do świadomości? I co stary dement Penrose może wiedzieć na jeden albo drugi temat?

  • @los powiedział(a):
    A co ma tw. Gödla do świadomości?

    Ech, miałam nadzieję, ze mi to wyjaśnisz. Ale wnioskuję, że nie ma NIC wspólnego.

    I co stary dement Penrose może wiedzieć na jeden albo drugi temat?

    Każdemu 90-latkowi życzę takiej demencji, jaką zaprezentował podczas tego wywiadu Penrose ;)

  • Nie ma. Tw. Gödla mówi tylko tyle, że zbiór twierdzeń jest liczniejszy (w pewnym sensie) od zbioru dowodów, więc jest bardzo wiele prawdziwych twierdzeń, których nigdy nie będziemy w stanie udowodnić.

    A jeśli ktoś jest poczytalny w sensie ludzkim, czyli sprawnie się porusza i kleci zdania artykułowane, to nie znaczy, że jego poglądy są wartościowe naukowo. Już Nowy Umysł Cesarza to stek bzdur. Materialista mądrzący się o duszy - czy może być coś bardziej absurdalnego? W najlepszym razie - syndrom Bartosiaka.

  • edytowano 21:29

    Info pasuje w wiele wątków ale tutaj będzie ładnie schowane, a mianowicie Wolski powiedział w końcu, to co wiewiórki ćwierkały już od jakiegoś czasu, czyli Ukraińska dronoza ne jest ani roket ani sajens, tylko coś, co my możemy w garażu sklecić z używek, a nowość polega na skali kradzieży cudzych rozwiązań, znaczy inspirowaniu się.
    To co Ukraina ma cennego do dane historyczne do trenowania modeli oraz realne środowisko do testowania owych modeli. Polacy zdają sobie z tego sprawę i MiGi miały iść nie za drony, a za dane, bo okazuje się, że autonomizacja dronów bazuje na sieciach neuronowych, które trzeba czymś nakarmić.

  • @ms.wygnaniec powiedział(a):
    Ukraińska dronoza ne jest ani roket ani sajens, tylko coś, co my możemy w garażu sklecić z używek, a nowość polega na skali kradzieży cudzych rozwiązań, znaczy inspirowaniu się.

    Z pewną nieśmiałością (i naiwnością) zapytam, czy to nie tym lepiej, skoro są skuteczne?

  • @Maria powiedział(a):

    @ms.wygnaniec powiedział(a):
    Ukraińska dronoza ne jest ani roket ani sajens, tylko coś, co my możemy w garażu sklecić z używek, a nowość polega na skali kradzieży cudzych rozwiązań, znaczy inspirowaniu się.

    Z pewną nieśmiałością (i naiwnością) zapytam, czy to nie tym lepiej, skoro są skuteczne?

    Ależ oczywiście że lepiej, bo idea jest taka, że to owe modele mają stanowić o sile takiej broni, natomiast komponent sprzętowy może być mocno dowolny, byle się dał spiąć z naszymi modułami sterującymi.

  • kłamie jak najęta.> @ms.wygnaniec powiedział(a):

    Info pasu w wiele wątków ale tutaj będzie ładnie schowane, a mianowicie Wolski powiedział w końcu, to co wiewiórki ćwierkały już od jakiegoś czasu, czyli Ukraińska dronoza ne jest ani roket ani sajens, tylko coś, co my możemy w garażu sklecić z używek, a nowość polega na skali kradzieży cudzych rozwiązań, znaczy inspirowaniu się.
    To co Ukraina ma cennego do dane historyczne do trenowania modeli oraz realne środowisko do testowania owych modeli. Polacy zdają sobie z tego sprawę i MiGi miały iść nie za drony, a za dane, bo okazuje się, że autonomizacja dronów bazuje na sieciach neuronowych, które trzeba czymś nakarmić.

    imho Wolski to zatrute źródło.

    Patrząc na te ataki Ukraińskie widać
    1. zdolności organizacyjne Ukraińców- - to twórcze podejście do niszczenia nomen omen. Tzn sama broń jest jaka jest, ale jej sposób użycia jest godny podziwu. Sieciowe firmy składające te drony, wykorzystywanie transportu do podrzucania dronów - same wynalazki z dziedzizny zarządzania
    2. zakwestionowanie rosyjskiej głębi taktycznej albo sanktuarium. Rosjanie są bezradni, bo miała ich chronić przestrzeń, a tu kuku - już nie czasy IIWS, nowa wojna, nowe zasady.
    3. łączność będąca i siłą i przekleństwem
    4. kryzys paliwowy w Rosji pokazuje, że bidujący Ukraińcy lepiej się zorganizowali niż rozpieszczeni i syci Rosjanie.
    5. niedostarczanie amunicji Ukrainie zaowocowało zerwaniem się Ukraińców ze smyczy - mają swoją broń i nie mają ograniczeń w jej wykorzystaniu.
    6. Ukraińcy są jak Bohun - wybiegani, ale na polityce to się nie znają.

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.