PiS rozpieprza polską gospodarkę
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
W chrześcijaństwie to proste (proste koncepcyjnie, praktyka wręcz odwrotnie), chodzi o wspólnotę i o miłość wzajemną.
Nie pamiętacie jak ok. 10 lat temu w kontrze do patriotycznej narracji PiS Wyborcza pisała, że nowoczesny patriotyzm to płacenie podatków, sprzątanie po psie, udział w wyborach, sortowanie śmieci?
Tak było. Pamiętam nawet jak Tusk przekonywał że należy płacić abonament telewizyjny, szkoda że nie zachowałem tego nagrania.
To jest grafika z fejsika Ruchu Palikota.
https://www.facebook.com/TwojRuchpl/photos/patriotyzm-współczesny-nowoczesny-to-płacenie-podatków-to-proste-banalne-czynnoś/490830004282058/
I właśnie z tą wzajemością jest problem, (jako pisowca) znaczna część moich rodaków obdarza mnie dziką, obsesyjną nienawiścią, do której ciężko znaleźć podstawy. Ja wiem, że chrześcijaństwo polega na tym, by wierzyć w to, w co trudno uwierzyć, kochać to, co w żadnym razie nie zasługuje ma miłość, i mieć nadzieję w sytuacjach beznadziejnych, ale niech tylko kto mi powie, że jest to łatwe i natychmiastowe.
...to miałem prościej, z domu wyniosłem automatyzmy, nie mieści mi się w głowie kombinowanie z podatkami, mam odczucie, że w jakiś sposób ujmowałoby mi to godności
...ktoś mógłby rozszyfrować te grafiki? Np. o co chodzi z tą kartą perforowaną prawym górnym rogu?
Automatyczny szacunek do Donalda Tuska?
...we wspólnocie politycznej to o jakiś inny rodzaj jedności chodzi, podobny raczej pokrewieństwu a jak wiadomo rodzeństwo potrafi się nieźle żreć
...do Polski, przecież o patriotyzmie rozmawiamy a tuska w to nie mieszajmy, bo to obraźliwe dla Polaków
...wyżej zrobiłem dopisek wyjaśniający o co chodzi, pewnie umknął to powtórzę:
Ale Polska to Polacy, jest tak nawet w hymnie. A jednym z pierwszych Polaków jest Donald Tusk, kilka milionów Polaków go uwielbia. Proszę wybaczyć, nie potrafię znaleźć w sobie do nich szacunku.
Formalnie pierwszym Polakiem jest Karol Nawrocki, drugim Włodzimierz Czarzasty, trzecim Małgorzata Kidawa-Błońska, czwartym Donald Tusk. Trzy osoby z tej czwórki nie wzbudzają u mnie ciepłych uczuć.
Z cyklu Ce qu'on voit et ce qu'on ne voit pas (co widać, a czego nie widać):
Z roku na rok coraz więcej osób dowiaduje się o tym e-pit, to chyba 3 rok.
Hehe MSZ wrzuciło wykres, na którym pokazują, że Polska gosodarka wystrzeliła za PiSu do góry:
"W 1 kwartale 2026 r. osoby aktywne zawodowo stanowiły 58,7% ludności w wieku 15-89 lat. Udział ten zmniejszył się o 0,3 p. proc. w porównaniu z 4 kwartałem 2025 r., natomiast w odniesieniu do 1 kwartału 2025 r. wzrósł o 0,5 p. proc."
https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/rynek-pracy/pracujacy-bezrobotni-bierni-zawodowo-wg-bael/pracujacy-bezrobotni-i-bierni-zawodowo-wyniki-wstepne-badania-aktywnosci-ekonomicznej-ludnosci-w-1-kwartale-2026-r-,12,68.html
Liczba pracujących według badań ankietowych zwiększyła się o 177 tys. W stosunku do zeszłego roku. W tym samym czasie bezrobocie rejestrowane wzrosło z 5,4 do 6,1%. Wzrost o 120 tys.
https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/rynek-pracy/bezrobocie-rejestrowane/bezrobotni-zarejestrowani-i-stopa-bezrobocia-stan-w-koncu-kwietnia-2026-r-,2,165.html
Emeryci pracują?
Kilkanaście % jest aktywnych zawodowo.
Skarbówka od 2022 r. ma uprawnienia do robienia udawanych zakupów, żeby sprawdzić, czy dostaną paragon. Spójrzcie na te dane:
Czytaj więcej na Prawo.pl:
https://www.prawo.pl/podatki/nabycia-sprawdzajace-ile-kontroli-i-mandatow,1545416.html
Mamy skokowy wzrost w 2025 r. Możliwe, że urzędnicy lepiej potrafią wytypować kombinatorów, ale mam hipotezę, że ludziom po prostu brakuje pieniędzy. Wzrosły koszty życia, więc kombinują. To koreluje z tym, jak w tym roku rzucono się po zwroty PIT. Wróżę tąpnięcie poparcia dla KO i porażkę w 2027 r.
Pieniądze to nie wszystko!
Ja pracuję z trzema.
E tam, najważniejsze, że PiS nie rządzi.
Dla jakichś 40%. Z kolei dla 35% ważne, że nie rządzi PO. W praktyce decyduje jednak ta reszta, mniejszościowa w obu elektoratach.
Dlatego istotnego tąpnięcia spodziewać się nie radzę.
Jasne, ale mają istotny wpływ na decyzje wyborcze.
Więc tu może wrócę to perspektyw "powtórki z lat 2001-05".
Otóż rzekome starzenie liderów lewicy - cóż Miller czy Belka w 2005 r. byli znacznie młodsi niż Kaczyński i Tusk dziś, a Olejniczak i Napieralski nie byli mniej zdolni niż reszta ich aktualnych kolegów partyjnych (bo obaj wylądowali w PO, żebyśmy nie przegapili [edit: Olejniczak chyba formalnie jednak nie, ale w praktyce brał fuchy od osób powiązanych z PO, w radach nadzorczych itd.]).
SLD w 2001 r. miało dwie duże grupy wyborców - i trzecią mniejszą.
Pierwsza - ludzie zniechęceni do wolnego rynku, obawiający się skutków prywatyzacji, cięć socjalnych itd.
Dość szybko odpłynęli, już w pierwszym roku, ale mieli gdzie, tj. do Samoobrony i LPR. Potem sporo z nich trafiło do obecnego elektoratu PiS.
Druga - obawiający się "ciemnogrodu", "wszechwładnego kleru", ale też przeciwników integracji z UE itd. Ale oni też w końcu dostali alternatywę w PO - a mniejsza część została.
Trzecia grupa - była nomenklatura sensu stricto. Nie jacyś "tęskniący za komuną", ale wprost osoby w to uwikłane. Więc oni najczęściej poumierali.
Elektorat SLD z 2001 r. (40% głosujących) miało gdzie znaleźć dla siebie alternatywę. A alternatywą dla trzonu głosującego na KO-Lewicę-Razem musiałby być ... inny antyPiS. Ale ten trzon to za mało, żeby mieć większość.
W Kanale 0 materiał o tym, że jest presja na wystawianie mandatów
Nowe wraca. Pamiętam to z 2k13, 14.
Rządowy PIE opublikował, że „o 3,3 roku wydłużyła się długość życia zawodowego w Polsce w latach 2015-2025”. Czyli obniżenie wieku emerytalnego nie załamało systemu? Kto by mógł przewidzieć.
https://pie.net.pl/tygodnik-gospodarczy-29-2026-23-lipca-2026-r/
Do czego to podobne, by pozwalać ludziom decydować o sobie?
PiS miał kongres gospodarczy:
https://www.youtube.com/live/CP4LJWBdDRA?is=25VfaSqM1Iki-J9o
Główny pomysł na poprawę sytuacji to odwrócenie Polskiego Ładu, czyli obniżenie obciążeń podatkowych „małym przedsiębiorcom”, a tak naprawdę najbogatszym samozatrudnionym. Ja np. z własnej woli jestem na umowie o pracę i płacę po katolicku 32% PIT, ale czuję jakby Państwo samo pragnęło wypchnąć mnie na JDG.
Wiemy coś o tym prof. Andrzejewskim?
Inny pomysł - wprowadzenie systemu SENT na żywność, żeby ze względu na rolników uszczelnić granicę. Ok. Z tym że dopiero co prezydent zawetował SENT na materiały budowlane, w trosce o przedsiębiorców ofc.