Najpopularniejsze
Drugi Donald Tusk jako przywódca emergentny
Jest różnica między Donaldem Tuskiem przed rokiem 2015 a po roku 2021. Tusk przed rokiem 2015 należy do polskiej polityki, ma zaplecze i przeciwników, jego partia ma program i historię a przywódcą został w wyniku ewolucji. W roku 2021 wraca do Polski jako pan nikt, upokarzająco wykopany z fuchy prezia EPL i pozbawiony patronki, której wszystko zawdzięczał. Zaczyna od przemawiania na trawnikach przed blokami (pamiętacie?), w ciągu kilku miesięcy odzyskuje pełną władzę nad PO, po dwu latach staje się autokratycznym władcą Polski.
Rządy pierwszego Tuska nie są dobre ale nie są jeszcze katastrofą, bo istnieje jakiś aparat państwa, który coś robi, a nawet niech to będzie siłą rozpędu. Drugi Tusk nie ma za sobą nikogo, bo chyba Myrchy, Szłapki i Budki (ale nazwiska!) nie potraktujemy poważnie. To przywódca podwórkowej bandy z książki Whyte'a Street Corner Society. I jak to przywódca podwórkowej bandy - nie zajmuje się żadną pozytywną działalością, inicjuje tylko bójki.
Fantastyczny temat dla socjologa.
los
Odp.: Don't mess with America
Ice ma rację - Trumpa wybrano właśnie po to, by zrobił rzeczy nieuniknione, których nie daliby rady zrobić "grzeczni" politycy.
peterman
Odp.: Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
@KazioToJa powiedział(a):
@rozum.von.keikobad powiedział(a):
@marniok powiedział(a):
W mieście dzikom nie jest bezpieczniej, jest im łatwiej zdobyć pożywienie.A co do Pani prawnik to biorąc pod uwagę jej poglądy to myślę że nie miałaby nic przeciwko prawu do aborcji dla każdego zwierzaka.
Jest, bo po pierwsze nie ma naturalnych drapieżników, po drugie w mieście nie można do nich strzelać. U Was w Jaworznie prezydent kazał strzelać, ale to jest jednostkowy przypadek, bo generalnie jest zakaz strzelania przy zabudowaniach. A szansa, że dzika rozjedzie auto czy pogryzie pies są znikome.
w miastach psy - naturalni odganiacze dzików, są na uwięzi.
Na wsiach dziki potrafią zabić owczarka niemieckiego.
Przemko
Odp.: Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
@marniok powiedział(a):
Gdyby to opakować w prozdrowotny program "aborcja dla każdego dzika" to myślę że by zażarło.
No i ile grantów można by przyznać i przytulić....hohoho...
Chyba nie. W popieraniu aborcji chodzi po popieranie czegoś złego - zabicie zwierzęcia nie jest popieraniem czegoś złego a zatem mogłoby nie zyskać takiego poparcia.
Pamiętam taki materiał Jaoka, jak namawiał do podpisania petycji ws. ochrony kijanek i wszyscy przechodnie (zdaję sobie sprawę, że materiał mógł być wyselekcjonowany) chętnie podpisali i wszyscy zaraz odmówili podpisania podobnej petycji dot. ochrony małych ludzi.
Odp.: Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
@marniok powiedział(a):
W mieście dzikom nie jest bezpieczniej, jest im łatwiej zdobyć pożywienie.A co do Pani prawnik to biorąc pod uwagę jej poglądy to myślę że nie miałaby nic przeciwko prawu do aborcji dla każdego zwierzaka.
Jest, bo po pierwsze nie ma naturalnych drapieżników, po drugie w mieście nie można do nich strzelać. U Was w Jaworznie prezydent kazał strzelać, ale to jest jednostkowy przypadek, bo generalnie jest zakaz strzelania przy zabudowaniach. A szansa, że dzika rozjedzie auto czy pogryzie pies są znikome.
Odp.: Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
Tyle że dziki w mieście po prostu czują się bezpieczniej niż w lesie.
Odp.: Don't mess with America
Czy będziemy zaraz pisać, że olimpiada to okres pomiędzy igrzyskami olimpijskimi a TIR to nie samochód ciężarowy?
Odp.: Modernizacja armii, zakupy uzbrojenia .
"Sztab Generalny wprowadza zakaz wjazdu na teren jednostek wojskowych dla prywatnych samochodów wyprodukowanych w Chinach. Decyzja wynika z analiz służb, które ostrzegają, że pokładowe kamery, czujniki i LiDAR-y mogą tworzyć trójwymiarowe mapy baz, śledzić ruchy wojsk, a nawet umożliwiać zdalne przejęcie kontroli nad pojazdami.
Zakaz obejmie także parkingi przy jednostkach i zacznie obowiązywać natychmiast po podpisaniu rozkazu przez szefa Sztabu Generalnego.
Po pierwsze: nowoczesny samochód to jeżdżący system rozpoznania. Kamery 360°, radary, ultradźwięki, czasem LiDAR, do tego GPS, modem LTE/5G i komputer pokładowy. Taki zestaw z definicji zbiera dane przestrzenne. Nawet jeśli producent deklaruje, że „tylko do asyst jazdy”, to technicznie da się z tych danych odtworzyć:
– układ dróg i budynków
– punkty wjazdu i wyjazdu
– strefy ruchu i godziny aktywności
– schematy parkowania, kolumn, zmian służb
To dokładnie to, co interesuje wywiad wojskowy."
Przemko
Odp.: Don't mess with America
@los powiedział(a):
@Rzchanym powiedział(a):
Ja wygłoszę niepopularny pogląd, ale podejrzewam, że to gadanie o Grenlandii to akcja pijarowska, takie prężenie muskułów. Jakoś trudno mi uwierzyć, że nie dałoby się załatwić z Danią, gdyby naprawdę chodziło o coś konkretnego. Dania jest w NATO, a przede wszystkim na Grenlandii przecież już jest amerykańska baza wojskowa. To wygląda na takie sztuczne tworzenie wrażenia wzrostu znaczenia USA.Nie. Przecież w historii tak zawsze było: silny zjadał słabego. Przypływali biali na łupinkach do Afryki i porywali ludzi, bo mogli, były Indie mocarstwem ale kiedy osłabli, to zgłosili się Aglicy i przejęli, jak Rzplita osłabła, to sąsiedzi się nią zajęli... Ile milionów przykładów mam podać? Teraz tak jest: Europa osłabła na tyle, że zjawią się Ameryka i mówi: biorę Grenlandię i cieszcie się, że tylko Grenlandię. I że to Ameryka a nie Chiny.
Stary spektakl w nowych (no dobrze, lekko odnowionych) dekoracjach.
Miłosz Lodowski cytował na swym kanale YT opracowanie sprzed kilku lat, z którego wynikało, że jest tylko jednio pytanie co do Grenlandii - kto ją przejmie i kiedy. Po udrożnieniu szlaków żeglugowych stała się terytorium absolutnie strategicznym w sensie komunikacyjnym, gospodarczym i militarnym, a Dania ma zdecydowanie zbyt szczupłe siły by ją utrzymać.
MarianoX

