Najpopularniejsze
Odp.: Don't mess with America
https://wiadomosci.wp.pl/nie-damy-sie-zastraszyc-europa-odpowiada-trumpowi-7244494324775104a
"Tu Radio Praha, tu Radio Praha. My se ne boim, ino mamy straha"
Odp.: Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
Spoko, to najłatwiej sfałszować. Tylko rozum pomoże.
los
Odp.: Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
@Filioquist powiedział(a):
@peterman powiedział(a):
@peterman powiedział(a):
Towarzysz Newsom zaliczył właśnie kopa w słabiznę od Apple, które oznajmiło przeprowadzkę z Ludowej Republiki Kalafiornii do Tejasu. Jest grubo.Dziś tłumaczono mi, że ten film przekazuje informacje zmyślone i podane przez AI.
W związku z tym pytanie, gdzie są (prawne) granice manipulacji. Bo byłaby to sprawa tak gruba, że aż strach myśleć, gdyby na podstawie podobnych niusów ludzie z pieniędzmi mieli podejmować finansowe decyzje.
...ludzie z pieniędzmi z całą pewnością nie będą podejmować żadnych finansowych decyzji na podstawie żadnych newsów
Poczekajmy. AI może zmienić wiele zasad w tej grze.
peterman
Odp.: Pisma św. Maksymiliana Marii Kolbego
Szafujcie cudowne medaliki!
40a
Do br. kleryka Girolamo Biasiego [ 1 ]
Zakopane, 25 I 1921
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Mój Drogi Braciszku
Piszę mało, gdyż [jestem] chory i jeszcze gorączkuję. W dalszym ciągu przebywam w szpitalu jako kapelan i pacjent zarazem i mam tu pozostać aż do maja (jeśli kuracja pójdzie dobrze). Pomimo wszystko czuję się dość dobrze, ponieważ życie członków MI sprowadza się do tego, by dać się prowadzić, gdzie, kiedy i jak Mamusi się podoba. Posłuszeństwo, a więc Mamusia, przysłało mnie tutaj, przeto czegóż lepszego mogę pragnąć? Rycerstwem już się nie zajmuję, to znaczy nie kieruję nim, gdyż O. Prowincjał [ 2 ] kazał mi wszystko zostawić, również kierowanie MI, a starać się o odzyskanie zdrowia - zatem również i tego chce Mamusia. Teraz sprawy MI w Polsce ma w ręku O. Magister Czesław Kellar, definitor Prowincji.
Ja ograniczam się tylko do działalności zwyczajnego członka MI i to jeszcze skromnej, niczego nie organizuję, tylko się modlę i innych zachęcam do modlitwy, a także trochę działam przez rozmowę; w ten sposób pewien urzędnik państwowy - który od długiego czasu zaniedbywał przystępowanie do Sakramentów św. i który otrzymawszy książkę apologetyczną do czytania odłożył ją na bok i przeglądał tylko jakieś romansidła i mówił "jestem heretykiem", "dla mnie potrzeba jasnych dowodów" - polecony przez pośrednictwo Gemmy, Mamusi Niepokalanej, aby prosiła Najświętsze Serce, Cudowny Medalik, i wbrew wszelkim oczekiwaniom zaraz po przyjęciu Medalika i wyspowiadał się [ 3 ]. Przyrzekłem Gemmie [postarać się o wydanie] rosyjskiego tłumaczenia jej życiorysu, jeśli ten pan się wyspowiada w tym samym dniu - i tak się stało [ 4 ].
Niedaleko stąd znajduje się sanatorium studentów uniwersytetu [ 5 ] osławione jako bezbożne. Niepokalana wprowadziła mię do nich przy pomocy podstępu, "jak węże" [Mt 10,16]; przeprowadziłem z nimi serię pogadanek apologetycznych, lecz swobodnych, tak że każdy mógł wypowiedzieć swoje zdanie. Najbardziej zajadły przeciwnik [ 6 ], który przyparty do muru raz powiedział: "logika jest grą słów", a innym razem: "nie mogę wierzyć", gdy nie był w stanie udowodnić swego twierdzenia na podstawie filozofii Schopenhauera i z pomocą innej książki, którą miał w ręce, ustąpił wobec łaski Bożej za przyczyną Niepokalanej, której "Cudowny Medalik" przedtem otrzymał i ku zdziwieniu kolegów powiedział publicznie, iż chce się wyspowiadać i wnet to uczynił. Teraz napisał do mnie (gdyż powrócił do domu), polecając się modlitwom.
Niech Brat się również za niego modli i innych do tego nakłoni.
W tym samym sanatorium miałem szczęście ochrzcić żyda (również studenta uniwersytetu) i udzieliłem mu ostatnich Sakramentów (stan jego był bardzo poważny). Następnego dnia [po jego śmierci] przyjechała jego matka z bratem i uczynili piekielną wrzawę, ale - było już za późno [ 7 ]. Również i jemu dałem medalik. Przez to wzbudziłem nienawiść prawie wszystkich akademików, a kiedy jedna ze studentek prosiła lekarza sanatorium o wezwanie mnie (albo raczej po moim już tam pobycie), ten jej powiedział, że może wzywać innych kapłanów, ale nie tego, ponieważ ten jest - misjonarzem. Co za piękne przestępstwo, nieprawdaż? Cóż by to było za szczęście móc umrzeć za taką winę.
Kiedy tu przebywali jeńcy bolszewiccy (było ich 40), zamówiłem z Krakowa książki apologetyczne (w języku rosyjskim) z biblioteki MI i wypożyczałem im wyznaczywszy jednego, który miał spełniać obowiązki bibliotekarza. Niektórzy doszli do przekonania, że Jezus Chrystus założył jeden Kościół, a ktoś się przekonał, że głową tegoż jest następca św. Piotra, papież. Wszyscy przyjęli "Medaliki Cudowne", również dwaj żydzi, którzy byli wśród polskich żołnierzy jako strażnicy, przyjęli medaliki - teraz wszyscy odjechali, a Rosjanie mówili: "kiedy popatrzymy na ten medalik, to nam się przypomni, że dał go nam kapłan".
Módlmy się również za nich i za ten biedny i nędzny dom studentów uniwersytetu, aby Najświętsze Serce, któremu ten dom został poświęcony przez pewną panią tam mieszkającą [ 8 ], zapanowało również w tym miejscu. Dałem medalik również pewnej żydówce, która obiecała przechowywać go ze czcią; kiedy mnie spotka, zawsze mnie pozdrawia głębokim ukłonem. Ponadto staram się wypożyczać książki ateuszom, a dobrych pobudzać do zapału, za pomocą np. "zwierciadełka pociech duchowych" [ 9 ] albo jakiegoś dobrego słowa. Oto nieco szczegółów z działalności, jaką Mamusia Niepokalana raczy teraz prowadzić przeze mnie.
(Z okazji spotkania się z robotnikami lub z innymi ludźmi, jeśli to jest korzystne, stosowne i roztropne, zatrzymuję się i wtedy toczą się rozmowy o niedostateczności socjalizmu, o braku rozsądku u niewierzących, o szczęściu i prawdzie w praktykowaniu religii i wiary).
Oto garść wiadomości, które Brat może przekazać również br. Paolo [ 10 ] oraz tym, którzy chcą wiedzieć, jak może pracować zwyczajny członek MI, nawet bez zorganizowanego koła.
Może nie otrzymał Brat mojej pocztówki [ 11 ] pisanej przed trzema miesiącami z Zakopanego?
Z o. Palem jestem w kontakcie podobnie jak z Wami. Adres: Colegiul Franciscan, Hălăuceşti, Jud[et] [ 12 ] Roman, Romania. Przyślij mi: "J’irai la voir un jour" z nutami [ 13 ].
Miałbym dużo do pisania, ale nie mogę, ponieważ w przeciwnym razie gorączka się zwiększy. Módlmy się, cierpmy i pracujmy z miłości ku Jezusowi przez ręce Niepokalanej. Wkrótce w - raju.
Szczerze oddany współbrat
Maksymilian M-a Kolbe
franciszkanin MI
[ 1 ] Na osobę adresata wskazuje nota św. Maksymiliana: "Per fr. Girolamo".
[ 2 ] O. Alojzy Karwacki.
[ 3 ] Zob. osobny artykuł na ten temat - Pisma, 959.
[ 4 ] Szkic biograficzny św. Gemmy Galgani pióra św. Maksymiliana się nie zachował.
[ 5 ] św. Maksymilian przychodził do sanatorium studentów "Bratnia Pomoc" w Zakopanem w godzinach przewidzianych na odwiedziny jako zwykły gość - zob. Pisma, 39.
[ 6 ] Nazwisko nie znane.
[ 7 ] Zob. Pisma, 40 przyp. 5.
[ 8 ] Jadwiga Bieniecka - zob. Pisma, 39.
[ 9 ] Artykulik pod takim tytułem ukazał się w RN 2 (1923) 62. Czytamy tam np.: "Ciesz się duszo, jeżeli: ludzie wydalą cię ze swego serca, jesteś nieznaną" itp.
[ 10 ] Br. Paolo Morattiemu.
[ 11 ] Pocztówka nie zachowała się.
[ 12 ] W języku rumuńskim "judet" znaczy powiat.
[ 13 ] Przedtem podobną prośbę św. Maksymilian skierował do o. Pala - zob. Pisma, 32a.
Odp.: A w Rosji dzień jak co dzień
Przebitka z "mojego" świata - mieszkający w Stanach rosyjski cymbał znany w Internetach jako Vitaly, który siedzi obecnie w filipińskiej celi (18 miesięcy) za zakłócanie spokoju mieszkańców tego kraju, po odbyciu kary zostanie deportowany do Matuszki.
Autor materiału sądzi, że wiek 33 lat uchroni prankstera przed ukraińskim frontem 😁
peterman
Odp.: Zrzutka na prezent dla ks.Marcina z okazji 18 rocznicy ŻRdFF.
Marku, może podasz tu dane do przelewu, bo może nie wszyscy znają czy pamiętają?
Cyrylica
Odp.: Zrzutka na prezent dla ks.Marcina z okazji 18 rocznicy ŻRdFF.
@Cyrylica powiedział(a):
Marku, może podasz tu dane do przelewu, bo może nie wszyscy znają czy pamiętają?
Też proszę.
Mania
Odp.: Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
@peterman powiedział(a):
Towarzysz Newsom zaliczył właśnie kopa w słabiznę od Apple, które oznajmiło przeprowadzkę z Ludowej Republiki Kalafiornii do Tejasu. Jest grubo.
Dziś tłumaczono mi, że ten film przekazuje informacje zmyślone i podane przez AI.
W związku z tym pytanie, gdzie są (prawne) granice manipulacji. Bo byłaby to sprawa tak gruba, że aż strach myśleć, gdyby na podstawie podobnych niusów ludzie z pieniędzmi mieli podejmować finansowe decyzje.
peterman

