Najpopularniejsze
Odp.: Humer
@marniok powiedział(a):
To też nie AI ale poważna Pani mecenas, weganka itd.itp., dzielnie zniosła żałobę po zmarłym kocie Koko, to ona walczyła przed SN o prawa karpi:
Ciekawe1 na co chorował ten kot i czy przypadkiem nie był przymusowym weganinem.
Brzost
Odp.: PiS rozpieprza polską gospodarkę
@Przemko powiedział(a):
@los powiedział(a):
Ja pamiętam tekst sprzed 10 lat z tego samego Lisłika, jak to rzeczonej "klasie średniej" zajefajnie się żyje. Był koleżka makler, co to grylowany ser koryciński w boczku zapijał łyską. Ech, wystarczy usiąść nad brzegiem rzeki...Dokładnie 10 lat temu https://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/jedzenie-i-obyczaje-co-je-polska-klasa-srednia/qq07js3
Czyli wszystko się zgadza. Jeszcze PiS nie zdążył zniszczyć polskiej gospodarki. A teraz sami widzicie
Odp.: PiS rozpieprza polską gospodarkę
@los powiedział(a):
Ech, łezka...
Tylko nie wiem czy to jest ten tekst o którym myślę, pamiętam taki o zarobionej klasie średniej, że nie ma czasu spędzać czasu w swoim mieszkaniu na Wilanowie ani wyjść powydawać zarobione pieniądze do knajpki obok na grilowany ser koryciński.
Przemko
Odp.: Wątek o Polakach
@Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):
@trep powiedział(a):
Ciekawie o Kancie w kontekście Polski rozprawiał wspaniały prof. Kucharczyk.Daesz!
Ja tylko spamiętałem, że dyplom doktora, który nie pomoże kiedy będziesz chora, dostał ze Źwiązku Zdradzieckiego, gdyż w ów czas Kaliningrad był akurat pod radziecką okupacją.
Kucharczyk wskazuje, że Kant widział w rozbiorach szansę na "ucywilizowanie" Polaków poprzez poddanie ich oświeconym rządom pruskim, co miało zakończyć rzekomą anarchię ustrojową Rzeczypospolitej (związaną ze "złotą wolnością" szlachecką). Bezpośrednio nawiązuje do opinii Kanta wyrażonej krótko po trzecim rozbiorze — filozof miał stwierdzić, że Polacy (naród "skłonny do barbarzyńskiej wolności") zostaną dzięki temu "oduczeni swojej barbarzyńskiej wolności" (barbarische Freiheit).
Odp.: Drugi Donald Tusk jako przywódca emergentny
Faktycznie jest tak, że w socjologii zieje wielka dziura, tak wielka że się jej nie widzi. Staniszkis opisała struktury władzy formalnej postkomunizmu, Podgórecki "brudną wspólnotę" (ale to jeszcze w PRL). Coś mi się kojarzy o klientelizmie, ale chyba raczej podejście etnograficzne, mikropoziom.
PS. O SCS usłyszałem po raz pierwszy tutaj, to też coś mówi o studiach socjologicznych w Polsce ![]()
Pokornie proszę
O westchnięcie do Niepokalanej, by wstawiła się za Zuzanną naszą wspaniałą sąsiadką, która w stanie błogosławionym z czwartym dzieciątkiem (najstarszy z trójki jeszcze w wieku przedszkolnym) trafiła do szpitala.




