Najpopularniejsze
Odp.: Wątek o Polakach
Byliśmy dziś na pogrzebie. To była kameralna, parafialna Msza święta pogrzebowa, w małej miejscowości. Jedyną przemawiającą osobą był wdowiec. Przemawiał krótko, ale bardzo pięknie, jak to ma w zwyczaju. Bardzo wzruszająco. Ksiądz mówił, że prowadzili oboje życie parafialne, sakramentalne. Wśród żałobników było kilka osób, dzięki którym Polska jeszcze istnieje. Byli: Jarosław, Antoni, Mariusz, Jacek, Tobiasz, był minister Bogucki. Wszyscy śpiewali pieśni kościelne i żałobne - znali słowa. Wszyscy przystąpili do Komunii Świętej.
Niech mi nikt nie mówi, że to ten sam sort ludzi co tamci.
I taka mnie przy okazji refleksja naszła.
Miałem kiedyś wymagającego szefa. Skrupulatnie sprawdzał wykonanie zleconych zadań a szansa, że jakiś mój błąd mu umknie nie była jakoś strasznie wysoka. Nigdy mnie natomiast nie chwalił. Dla mnie największą pochwałą był brak jakiejkolwiek uwagi. To oznaczało, że wykonałem zadanie perfekcyjnie. Ja sobie zdawałem z tego sprawę.
I widzę, że o tych wspomnianych wyżej ludziach też piszemy głównie krytycznie. Ten to zrobił źle, tamten tamto. Gdybyśmy wszyscy zdawali sobie sprawę z tez zasady z akapitu wyżej, być może to by było git, ale nie sądzę, że tak jest. Sądzę, że po prostu krytyka jest atrakcyjniejsza niż pochwała. Jakoś tak jest, że mendia poinformują, że urodziło się dziecko z dwiema głowami a o tym, że urodziło się z jedną - nikt nie wspomni. Pokaże się 18 ofiar wypadku autokarowego a nikt nie będzie się cieszył, że tysiące innych dojechały na wakacje bezpiecznie.
Wiemy więc wszystko, co wymienieni zrobili źle, ale tekstów o tym, co zrobili dobrze jak na lekarstwo.
Odp.: Dobra wiadomosc z rana
Tytuł na w/w portalu press.pl:
"Republika kłamstwa. Prawicowe stacje dezinformują, bo system kontroli przestał działać"
Chodzi o system, który przestał działać w 1989-tym?
MarianoX
Odp.: Don't mess with America
@Przemko powiedział(a):
Pani tłumaczka.
"Niu Niu Niu, ja tego nie zrobię!"
Inż
Odp.: Dobra wiadomosc z rana
https://press.pl/tresc/91268,dziennikarze-gw-przygnebieni_-mowa-o-beznadziejnej-sytuacji-i-braku-perspektyw
Moje ulubione:
jest źle, a będzie jeszcze gorzej
los
Odp.: Drugi Donald Tusk jako przywódca emergentny
Nie są. Są bandą podwórkową bez struktury z jednym hersztem. Co gorsza - Polska w dużej części jest też bandą podwórkową bez struktury z jednym hersztem. Street Corner Society - Whyte tak zatytułował swą słynną książkę obserwując, że rogi ulic w Chicago były takimi ośrodkami tworzenia band nastolatków z rodzin imigranckich. Ciekawe123 pisał Whyte o takich zbiorowościach. Co do Polski - wszystko się zgadza.
los
Odp.: Humer
@trep powiedział(a):
Finlandia ma swojego tuska?
Śmieszna sprawa, odpowiednie przycięcie filmu zmienia jego sens.
A ten jest taki, że Europa ma możliwość obrony - jeśli TAK JAK FINLANDIA wprowadzi powszechną służbę wojskową i będzie w stanie zmobilizować w ciągu kilku tygodni kilkaset tysięcy żołnierzy (odpowiednio do wielkości - w przypadku Finlandii 280 000).
Dodatkowo Stubb zakłada, że USA pozwoli latać ich F-samolotom, bo będzie to w interesie USA.
Dziennikaryna oczywiście to przekręca, taka profesja. Tommy Robinson wcale nie marzy o zjednoczonym Zachodzie, tylko o jego rozpadzie, więc też się nie dziwię.
@Filioquist powiedział(a):
...jak go wczoraj słuchałem to zapamiętałem deklarację, że Finlandia się sama obroni, nie Łropa
Oprócz tej uwagi przesłuchać dłuższy fragment kazało mi to, że Stubb ma dobre relacje z Trumpem, a Finlandia odpowiedzialną politykę bezpieczeństwa. Nie pasuje to do narracji o zgniłym Zachodzie i lewackich eurokratach.
A poza tym na dłuższym nagraniu widać, że siedzi obok naszego Prezydenta, mówi zresztą też o współpracy z Polską.
Odp.: Humer
...jak go wczoraj słuchałem to zapamiętałem deklarację, że Finlandia się sama obroni, nie Łropa

