Czerwone wuje odcinają prawy internet od finansowania
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Stacjonarnego
Wyobrażacie sobie w "wolnorynkowych" Chinach zablokowanie jakiegoś konta czy kanału rządowego/partyjnego przez prywatną firmę?
A więc, skoro się za te dane nie odpowiada jak za swoje, to nie powinno się też mieć władzy nad nimi takiej, jak nad swoimi rzeczami. Czyli powinno się do nich aplikować tylko prawo z kodeksów, nie z głowy CEO.
Nie zabrania. Nawet ten słynny artykuł z kodeksu wykroczeń - oceniony i przez rząd, i przez TK, i na tut. forum jako anachronizm z PRL - mówił jedynie o wykonaniu usługi "do której się jest zobowiązanym" - a nie o tym, że jest się zobowiązanym do wszystkiego na rzecz każdego.
Weźmy taki przykład - chcesz sobie zrobić parkiet, dzwonisz do remonciarza. On przyjeżdża, patrzy i mówi "zbyt krzywa wylewka, nie podejmujemy się". I nie, nie ma żadnego przepisu, który nakazuje zrobieni ci parkietu, po prostu. Tak samo możesz nie wpuszczać 13-latków na filmy von Triera albo powiesić przed knajpą informację, że nie obsługujesz ludzi top-less (zwłaszcza częste w miejscach, gdzie jeżdżą Niemcy).
Z tym samolotem to trochę bardziej skomplikowane oczywiście, bo raz są szczegółowe regulacje dot. lotnictwa, a dwa jak rozumiem tę anegdotkę (bo nie ma linku i ciężko powiedzieć dokładnie jak to wyglądało), miała już kupiony bilet.
_____________________
No i ok, nawet nie na zasadzie "zmusiłem do napisania"
Więc problem jest tu m. zd. nie tyle w rodzaju usługi, co w swego rodzaju bezalternatywności i monopolu, jeśli już chcemy taką usługę. Tyle że tu ta bezalternatywność, w tym konkretnym przypadku jest zasługą także Trumpa.
____________________________
A co Chiny mają wspólnego z wolnym rynkiem?
Wprowadzenie kategorii wiekowej czy wymagań dotyczących stroju dotyczą całej kategorii klientów.
Ja natomiast myślę o wywieszeniu kartki, że pani Pigwy nie obsługujemy -- nieważne, co i w jakich okolicznościach chce zamówić lub kupić. Otóż nie wydaje mi się, aby taka swoboda wyboru klienta była dozwolona, ale oczywiście świat idzie do przodu, więc mogę się mylić.
Nie wchodząc w szczegóły (których, jako ów wyniosły nieposiadacz, nawet do końca nie znam) był tam jakiś taki dynks że o określonej porze na fcb, na grupie otwierały się zapisy i kto pierwszy, ten lepszy. Oczywiście utrudniało to życie takim jak ja skamielinom, bo nawet zakładając że się prosiło znajomego który takowe konto tam posiadał, zazwyczaj kończyło się tak że dzięki temu głuchemu telefonowi człek nie nadążał i tylko dowiadywał się, że lista zgłoszeń już zamknięta.
Najgorsze że poza paroma wyjątkami (traktowanymi jako skrajni dziwacy i w ogóle) nikt nie protestował bo wszyscy te cholerne konta posiadali i je intensywnie użytkowali. B-)
O zrobienie usługi - niby jak, będzie stał policjant i patrzył, czy koleś równo klei parkiet?
A zresztą... akty prawne wiszą w sieci przecież, pokażcie konkretny przepis, że parkieciarz ma obowiązek zawarcia umowy z każdym.
W sumie: czy coś stoi na przeszkodzie, żeby firmy telekomunikacyjne zdecydowały się nie przedłużać umów np. z posłami PiS? Niech korzystają z gońców, patałachy.
No teraz może coś stoi na przeszkodzie, bo PiS ma jeszcze trochę władzy -- tak jak i społecznościówki banują Trumpa dopiero kiedy odchodzi. Ale w przyszłości?
Whippety O.K.
Na wstepie kopia metryki, pozwolenie na posiadane psy.
Nie powiem zależało mi na minimalnym inbreedzie i ciemnych pazurach i mieszkaniowej hodowli wiec zgrzytałam zębami ze złości, okazywałam i tłumaczyłam się do czego mi pies(!!!).
A pan mógł w każdej chwili powiedzieć nie, nie sprzedam pani szczeniaczka.
Gdyby jakis researcher szukal mnie na takich portalach nic by nie znalazl. Mam tam konta, owszem, ale fałszywe do epizodycznych badań wlasnych