W ramach zwolnień grupowych grupa Agora pożegnała się ze 140 pracownikami, z czego ponad 50 ze spółki wydającej "Gazetę Wyborczą". Firma nie ujawnia, ile osób rozstało się z nią w ramach dobrowolnych odejść.
(...) Jak przekazało nam biuro prasowe Agory, spółka Gazeta.pl pożegnała się z 46 osobami, Wyborcza – z 56, Eurozet Consulting – z 13, a w innych spółkach redukcja w sumie objęła 25 osób.
Źródło.
Dla niekorpo, to żadnych B2B (czyli na własnej działalności) tu nie ma, czyli uwzględniając 'dobrowolne odejścia' oraz B2B można zakładać, że skala jest znacznie wyższa. To jest spekulacja, bo tam były już fale zwolnień, a B2B zwalnia się najłatwiej.
A w tym czasie niezawodny i niezmordowany Cuchnowski listy pisze:
Na wewnętrzny mail Skalnickiej odpowiedział Wojciech Czuchnowski, wysyłając pismo do ponad 400 pracowników. Podniósł w nim m.in. kwestie: braku telefonu w newsroomie, potrzeby pracy stacjonarnej wydawców i dyżurnych w siedzibie przy Czerskiej.
Źródło.
W tle plotki o tym, że obietrzy grupy ochoczo rzuciły się sobie do gardła.
Przypomniał mi się rysunek satyryczny, gdzie Tytanic tonie, a jeden pasażerów pierwszej klasy podbiega do Kapitana i ma pretensję 'Dlaczego tamten ma miejsce przy oknie?!?'
Komentarz
"Mój Robaku," - powtarzał - czy to tylko prawda?!"
A tymczasem wychodzą dane o zwolnieniach:
Źródło.
Dla niekorpo, to żadnych B2B (czyli na własnej działalności) tu nie ma, czyli uwzględniając 'dobrowolne odejścia' oraz B2B można zakładać, że skala jest znacznie wyższa. To jest spekulacja, bo tam były już fale zwolnień, a B2B zwalnia się najłatwiej.
A w tym czasie niezawodny i niezmordowany Cuchnowski listy pisze:
Źródło.
W tle plotki o tym, że obietrzy grupy ochoczo rzuciły się sobie do gardła.
Przypomniał mi się rysunek satyryczny, gdzie Tytanic tonie, a jeden pasażerów pierwszej klasy podbiega do Kapitana i ma pretensję 'Dlaczego tamten ma miejsce przy oknie?!?'
Przyjemnie się ogląda
To tylko mokry sen MAGA, a panu Krzysztofowi zbyt szybko paluszki tańczą po klawiaturze. Nie pierwszy raz zresztą.