Legia v. Ktoś tam skądś - JORGE proszony o komentarz
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Nie tylko z powodu pchania Kowalczyka na świecznik, ale kilku innych rzeczy. Na przykład wizyty w Zatoce Sztuki, razem z córką zaraz po aferze i obnoszenie się z tym.
Jakoś nie pociesza mnie że to "nasz skurwysyn".
On na ogół gra z nami do jednej bramki. Myślę, że jest w gruncie rzeczy rozsądny. Możliwe też, że jest dobrym człowiekiem (casus Zarzecznego).
Natomiast z tym dobrym człowiekiem to bym się nie rozpędzał.
Dobry człowiek po aferze z Zatoką Sztuki, gdzie wykorzystywano seksualnie nieletnich doprowadzając m.in. do samobójstwa leci tam z dzieckiem i wrzuca taki wpis:
I w ogóle w ostatniej minucie, bo sędzia nic nie doliczył.
Przy okazji. RL gra dłużej w Niemczech w ich premier lidze niż w Polsce. Jak Wit Stwosz z Norymbergi, który pracował w Krakowie
8-}
*
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
Im bliżej końca meczu, tym większe mieli nadzieje, a tu ostatnia akcja meczu i klops:)
Ogólnie Lewy lubi ostatnie kopnięcia meczu
Hymn bawarski
Bayern znaczy Bawaria
- Lewandowski, haha
- Lewandowski, the scoring machine.
Natomiast niesamowita sprawa z tymi karnymi. Podobno nie wolno się zatrzymywać w rozbiegu, toteż Lewy się nie zatrzymuje, ale zwalnia, patrzy, gdzie się gruby kładzie i strzela w drugi róg. Musi mieć diabelnie szybki procesor, gdyż przetworzyć taką informancję w tak szybkim czasie musi być strasznie trudno.
B, z tego co widziałem to nie zawsze strzela w drugą stronę niż leci bramkarz, grunt to wykonać szybki strzał w róg, wtedy nawet przy wyborze dobrej strony bramkarz nie zdąży.