Nareszcie! (Mierzeja Wiślana)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
I o ile z Wolina na Uznam dotarłem w miarę sprawnie, z pół godziny mnie to kosztowało, to droga powrotna była potworna. O północy dotarłem na przystań. Nic, żywego ducha. Za pół godziny ruszył prom z przeciwnej strony, wbiłem jak należy i już po trzech kwadransach czekania powiedzieli że prom się zepsuł i nie popłynie. Ruszaj brat w miasto, na nabrzeże Władysława IV. To i ruszyłem. Ale w sumie półtorej godziny w plery.
Czemu ja o tym? Ano, bo widać ruch na budowie pisoskiego tunelu, co go pan Turecki rzekomo już w 2022 ma oddać. I skończy się takie trucie głowy jak wyżej.
Większość jest zwykle głupia i to absolutnie nie jest cecha jedynie naszego narodu, tylko praktycznie każdego.
A na tle zachodniaków to i tak mamy rozumu całkiem sporo.
*
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
Gdyby ich postawić tu na naszym miejscu i dać prawo głosu - jak Kolega uważa, wybraliby Kaczora czy Donalda?
2. Na zarządzaniu wielkimi firmami się znam słabo, więc nie umiem tego ocenić.
3. Informatyzacja życia jest w Polsce zdecydowanie wyższa niż np w Niemczech.
4. Efektywność pracowników technicznych jest dużo wyższa w Polsce niż w Niemczech czy Francji.
5. Jakość kadry zarządzającej w IT uległa znacznej poprawie.
Więc na średnim poziomie technicznym, ja tych przewag jakoś nie dostrzegam tak bardzo.
Zarządzanie wielkimi firmami w krajach anglosaskich i w Polsce to niebo i ziemia - zupełnie inna kategoria wagowa. Niemcy też są lepsi od Polaków, choć oni popełniają zupełnie inne błędy. Francuzi i Włosi to istotnie rozpacz, choć do Francuzów mogę być uprzedzony.
Francja to bardzo wysoki poziom korpogierek, natomiast organizacyjnie to już tak sobie.W zeszłym tysiącleciu angole byli dla mnie jak objawienie odnośnie kultury w firmie.
Niemcy w zeszłym tysiącleciu to znowu był dla mnie kosmos, natomiast obecnie to tak niezupełnie
W Hiszpanii za to pamiętam, jak w niektórych muzeach najpierw kupowało się bilet, tylko po to, żeby ok. 2 metry do kilku dalej wręczyć go bileterowi - czy to jest trve wyższy poziom obsługi klienta to śmiem wątpić.
Mnie natomiast jedno zastanawia. Polska w ostatnim 30-leciu ma nieporównanie większy wzrost gospodarczy niż którykolwiek kraj zachodu, a kraje południa (w tym południowego zachodu) aktualnie przeganiamy także już jak chodzi o liczby bezwzględne. Skoro oni wszystko - poza "sprawami najważniejszymi"* oni robią lepiej niż my, jakim cudem u nas jest materialnie coraz lepiej, a tam ciągle tak samo albo i już zaczyna być gorzej?
* czyli w sumie czym, tym, co akurat pasuje pod tezę w wątku, jak niecały rok temu trve pryncypia w postaci hodowli norek???
Podsumowując, bo tu jeszcze można, LGBT+ jest do dupy.