Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
A masz lepsze źródło? Dziennikarze reprezentujące grupy interesu? Żołnierze którym Macierewicz nadepnął na odcisk? Obrażeni za WOT?
Ja mam takich od groma, tylko że im nie wierzę po prostu.
Dlatego Polko jest niewiarygodny.
Zresztą, tyle razy już okazało się, że kto głosił pogląd przeciwny to albo menda albo naiwniak, że nie dziwią mnie sygnały, że i tym razem jest podobnie.
Znam go z imienia, nazwiska, adresu, znam jego żonę i córkę, ostatnio poznałem syna.
Znam jego przygody w Afganistanie i Iraku oraz sytuację zdrowotną.
Gadamy ZAWSZE twarzą w twarz (a widujemy się dość regularnie).
To jest "jakiś anonimowy kolo"?
Ba, sam Szanowny Kolega jest dla mnie w zasadzie anonimowy, a rozpoznaję go tylko po obliczu Indianina i indywidualnym stylu pisarza i myśliciela.
Tak więc anonimowość jest z mojej perspektywy bardzo głęboka, a mimo to nić zaufania przechodzi. Gdybym był filozofem, uznałbym to za ciekawe zjawisko, godne rozprawki na piętnaście stron, z przypisami na trzy strony.
No ale na tak poważne dictum, to zobaczcie, że nitka zaufania jednocześnie się przedłuża i pogrubia. Ciekawe, co?
https://www.wprost.pl/zycie/10054454/Tajemnicza-smierc-Magdaleny-Zuk-Media-przetlumaczyly-slowa-rezydenta-z-glosnego-nagrania.html
i druga wersja (pełniejsza)
http://natemat.pl/207913,ten-material-przetnie-wiele-spekulacji-ws-magdy-zuk-mamy-profesjonalne-tlumaczenie-tego-co-mowili-egipcjanie
Doprecyzuję jednak - kolega ów nie jest moim bliskim przyjacielem. Jest dobrym znajomym. Ufam mu jednak nie dlatego - ufam mu ze względu na jego przymioty. Facet z boku wygląda na spokojnego, uśmiechniętego, skromnego chłopaka, a nie takiego który przeszedł w życiu przez ogień. O swoich przygodach nie opowiada nigdy pierwszy, dopiero zapytany i z pewną dozą nieśmiałości. Nie ma w nim cienia efekciarstwa, sama merytoryka, zero emocji.
Poznałem też byłego snajpera Gromu (prowadził szkolenie strzelania dalekodystansowego), który snajperem był owszem świetnym, acz przy okazji efekciarzem, co to ja nie jestem, ja nie mogę mówić, ale gdybym mógł to paaanie takie rzeczy. Zupełne zaprzeczenie mojego znajomego, który jest żołnierzem wojsk lądowych a nie specjalnych a mimo to w razie wojny sto razy bardziej wolałbym znaleźć się pod opieką jego niż owego snajpera Gromu.
Ale żeby nie było że Gromowcy to buce - znam jeszcze jednego i jest on bardzo w porządku. Ale o polityce jeszcze z nim nie gadałem.
Co do nici zaufania - jeszcze na znajomościach z Excathedry nigdy się nie przejechałem, a wręcz przeciwnie:)
Howgh!
Świat będzie się pogrążał w totalnym kłamstwie, emigrować trzeba będzie nie wewnętrznie ale jak najbardziej zewnętrznie, po prostu wylogować się ze świata i okopać gdzieś w Bieszczadach. Rosja duchowa i mentalna będzie wszędzie.
Nie znam jego obecnej osobowości wirtualnej albo jej nie kojarzę, ale ze słów Koleżeństwa wnoszę, że niewiele tracę ;-)
http://wawalove.pl/Gwalty-na-kilkuletnich-dzieciach-mordowanie-kobiet-w-ciazy-pornografia-Policja-znalazla-nagrania-w-mieszkaniu-dyplomaty-a26269
Tego to i ja znalazłem, nawet gęba jest na zdjęciach. Więc to nie on, pytanie czy nazwisko się zgadza.
Oligarchowie dostali władzę absolutną nad podludźmi (nami), to będą ją wykorzystywać w sposób absolutny czyli łamiąc kolejne ograniczenia.
Ja to się dziwię, że tak późno zaczęli tak korzystać z życia. Polska pierdołowata poczciwość ich jednak też dotyczy.