Skip to content

Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe

1798799800801802804»

Komentarz

  • Trollowanie nie jest zakazane

  • Wolę takie teksty niż te, psychologizujące, które śpiewa Sarsa i inne sarsy płci obojga.

  • @los powiedział(a):
    Trollowanie nie jest zakazane

    ale to nie jest trollowanie, ja naprawdę tak widzę i oceniam rzeczy (tzw. nasi vs tzw. oni), jak przedstawiłem powyżej. Można się ze mną zgadzać, można nie zgadzać. Jeżeli kolega @ms.wygnaniec się nie zgadza, to niech się odniesie merytorycznie do tego co napisałem, podważy to, przedstawi inną analizę rzeczywistości. A nie tylko prycha nadymany i próbuje obrazić ad personam

  • Tymczasem Maria Kurowska już szósty dzień bez jedzenia i bez leków - tylko na kranówce.

  • moje wątpliwości - można rozwiewać, plis

    6 dni bez jedzenia i picia to jest na skraju możliwości organizmu ludzkiego, zwłaszcza w wieku 70+
    dzień czy dwa dni temu Pani Kurowska całkiem rześko i żwawo udzielała wypowiedzi
    przedwczoraj pogotowie z lekarzem zostało przez nią odmówione z obawy przed "atakiem" co nawet Poseł Macierewicz na wizji potwierdził
    w przestrzeni medialnej krążą głosy o ściemie nt tego protestu Poseł Kurowskiej (m.in. Stanowski - w domyśle; inni, z tamtej strony to już zupełnie kpią i wyśmiewają Panią Poseł) w sensie że to niemożliwe żeby tak dobrze funkcjonowała osoba po tak długim proteście "na samej kranówie"

  • No, nie wiem. Z tego co czytam nikogo tam nie wpuszczają, a jedyną osobą, z którą ma bezpośredni kontakt jest Cudak.

  • marnioku:
    1. Ma dostęp do picia, więc kilkanaście dni jest spokojnie osiągalne, o ile nie ma specjalnego wysiłku organizmu.
    2. Nie wiemy czy ma jakieś zapasy, bo hydrolizowane koncentraty są lekkie i niewielkie.
    3. A kto podawał informacje, o tym, że posłanka głoduje, bo chyba nie ona sama?

    Generalnie potwierdzić informacje, powód do niepokoju jest, powodu do strachu jeszcze nie.

  • edytowano 09:31

    @marniok powiedział(a):

    moje wątpliwości - można rozwiewać, plis

    6 dni bez jedzenia i picia to jest na skraju możliwości organizmu ludzkiego, zwłaszcza w wieku 70+
    dzień czy dwa dni temu Pani Kurowska całkiem rześko i żwawo udzielała wypowiedzi
    przedwczoraj pogotowie z lekarzem zostało przez nią odmówione z obawy przed "atakiem" co nawet Poseł Macierewicz na wizji potwierdził
    w przestrzeni medialnej krążą głosy o ściemie nt tego protestu Poseł Kurowskiej (m.in. Stanowski - w domyśle; inni, z tamtej strony to już zupełnie kpią i wyśmiewają Panią Poseł) w sensie że to niemożliwe żeby tak dobrze funkcjonowała osoba po tak długim proteście "na samej kranówie"

    Jako że robiłem kiedyś głodówki i posty to się wypowiem.

    Pierwsza sprawa. Sama Pani poseł przyznała, że na początku miała swoje jedzenie i wodę. Woda się faktycznie skończyła chyba w niedzielę i wtedy przeszła na kranówkę. Woda w Warszawie w zasadzie nadaje się do picie ale bezpiecznie jest ją przegotować co pewnie Pani Poseł czyni.

    Teraz przejdę do tematu głodówki.
    Każdy kto choć raz głodował jakiś czas, hartuje na dłużej organizm w sensie przyzwyczajenia. Nie powinno się przenigdy przekraczać 20 dni.

    Robiłem głodówki/posty rekordowo do 10 dni. Co istotne aby taką przeprowadzić należy najpierw robić 2-3 dniową i minimum odczekać 3 miesiące. Potem można zrobić 5-7 dni i znowu minimum 3 miesiące. Następnie 10 dni. Zarówno wchodząc jak i wychodząc z głodówki powinno się to robić żywieniowo odpowiednio.

    Zawsze najcięższy jest ten okres który robimy pierwszy raz. Czyli jak robiłem 7 dni dawniej, a obecnie 10 to 8-10 dzień jest ciężki natomiast reszta jest raczej dosyć znośna. W okresie głodówki jest się o niskich siłach ale to nie tak, że się człowiek do niczego nie nadaje. Ciężko się myśli i nie da się pracować fizycznie. Natomiast nie ma problemu z przemieszczaniem i podstawowym funkcjonowaniem.

    Oczywiście to jest znacznie starszy organizm, osoba przyjmująca jakieś leki. Na pewno dla niej to jest cięższe.

    Poseł prosiła o modlitwę o ile pamiętam i serdecznie namawiam aby za nią choć zdrowaśkę zmówić.

    Co do Stanowskiego to robił na mnie wrażenie szyderczego cymbała od samego początku. Ktoś tu go podsumował, że to oferta dla idiotów i dla mnie to jest celne.

    Na moje cała ta sytuacja jest dla naszego obozu korzystna.

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.