Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Bo jeśli to tylko publicystyczna przesada to ok, choć nie bardzo wiem, po co udawać patetycznego dziennikarza na prywatnym forum...
No i ciekawe co z KRS czy tez nie przerwą Żurkowi kadencji. No i z Izbą Dyscyplinarną.
A Kolega Rozum jednak nie streścił dla dyletantów o co w reformie sądownictwa chodzi jego zdaniem.
Po drugie, KE nie ma pojęcia czego ma chcieć więc pyta się przyjaciół w Polsce.
PiS od początku kadencji w dużym skrócie, "przedwcześnie" zapewnił sobie większość i prezesurę TK, wymienił 1/3 prezesów sądów na niższych szczeblach, wymienił cały KRS, a dominującą drogą do zawodu sędziego - z praktycznym pominięciem KRS - uczynił podległą sobie KSSiP. A to i tak jest w bardzo dużym skrócie.
A że nie są to w ogóle zmiany w kierunku, którego oczekiwano na tym forum, ale wystarczyło powiedzieć, że oto "rozwalono nadzwyczajną kastę", to już przyjęto je entuzjastycznie, cóż, to jest powód, dla którego odpuściłem sobie dalszą dyskusją o konkretach.
W ogólnikach można powiedzieć tyle - celem reformy sądownictwa było to, żeby sądownictwo - TK, SN czy niższe szczeble (a ściślej mówiąc paru narwańców, którzy zamiast do sądu powinni zająć się polityką) - nie rzucały kłód pod nogi rządowi. Żeby nie zablokowały uszczelnienia VATu, 500+ i innych realnych reform. A personalia to jedynie środek do celu. SN od czasu uchwalenia i zawetowania lipcowej ustawy nie wydał żadnej merytorycznej, antyrządowej decyzji.
Ja wiem co ja sądzę i chyba większość wyborców PiS, którzy do tej pory to przemyśleli i po swojemu zrozumieli.Otóż oni są zwolennikami trójpodziału władz. Rozumieją go jako poddanie wszystkich suwerenowi czyli w praktyce sobie to jest wyborcom oraz równowagę między nimi czyli wzajemne kontrolowanie się i korygowanie. I tak to parlament uchwala prawo i to prawo, a nie jakieś inne, ma być stosowane. Od praktycznego stosowania prawa i realizacji polityki w zgodzie z nim jest władza wykonawcza czyli rząd i samorządy w swoim zakresie poprzez administrację. Zaś władza sądownicza rozstrzyga spory w zgodzie z tym prawem. Reforma była i jest potrzebna dlatego że władza sądownicza uzurpowała sobie tak szerokie uprawnienia w zakresie interpretacji prawa że w zasadzie oznaczało to że to ona je zaczęła stanowić. Po drugie sama siebie wyjęła spod sankcji prawnych i obowiązku przestrzegania prawa. To rozszerzenie stosowała po uważaniu dla uchylania sankcji prawnych wobec swoich ulubieńców i zaostrzania sankcji wobec swoich krytyków i przeciwników.
Pozostawienie na stanowiskach sędziów SN, w wielkiej mierze odpowiedzialnych za ten stan i będących ostatnią instancją odwoławczą, pozbawia reformę najważniejszej instancji rozstrzygającej. Odebranie prawa zmiany prezesów sądów władzy wykonawczej pozbawia ją możliwości zadbania o sprawność postępowań i kontroli kosztów. Zablokowanie kasacji nadzwyczajnej w starym składzie SN uniemożliwia naprawienie dawnych karygodnych pomyłek i zbrodni sądowych i otwiera drogę do nowych. Zobaczymy co z Izbą Dyscyplinarną. Może się mylę, ale Rozum chyba nic mi nie wyjaśni bo bawi się żula.
Boni obwieścił to jako swój osobisty sukces.
Z tego tekstu wynika, że finansowane mają być ngos. Dobre i to, że nie przepchnęli finansowania samorządów z pominięciem nadzoru rządowego.
Ani "forum vs Jorge", ani "forum to czy tamto uważa".
Tu dyskutują ludzie-użytkownicy.
Podobnie jak nie samochody wjeżdżają w tłumy, tylko ludzie-kierowcy.
Nie palcie komitetów, zakładajcie swoje!
Ktoś wie, jak sie to robi?
Tak, wiem, ktoś mógł w tym czasie mieć coś lepszego do roboty, bo i ja miewam. Ale wszyscy? No to będzie o wszystkich..
Rządowy projekt "Mieszkanie Plus" ma przyspieszyć. - Zmieniło się podejście i filozofia programu i będzie on funkcjonował na normalnych warunkach rynkowych - zapowiedział minister Henryk Kowalczyk.
Co to oznacza nie wiem, ale dziwnie cuś przeczuwam, że raczey nic dobrego dla przyszłych lokatorów. Nuale może się mylę.
Będzie jak z ustawą o pomocy frankowiczom z funduszu na który składają się banki. Uchwalono, żeby odfajkować obietnicę wyborczą i aby można było się pochwalić w mediach ale nikt nie korzysta bo warunki są nieatrakcyjne (podejrzewam, że rozmyślnie).
Krystyna Pawłowicz
@KrystPawlowicz
Niepełnospr p.Adrian w czasie rozmowy E.Rafalskiej
z opiekunami,usiłując zejść z wózka,mówi:”napierd..lę ją”
Panie Adrianie - kogo?,za co?
To do min.Rafalskiej?
Czy do tych fałszywych bab z .N /KGPi JSW/ za to,że
chcą osoby takie,jak Wy zabijać od razu?
16:28 - 20 kwi 2018
PiS od początku kadencji w dużym skrócie, "przedwcześnie" zapewnił sobie większość i prezesurę TK, wymienił 1/3 prezesów sądów na niższych szczeblach, wymienił cały KRS, a dominującą drogą do zawodu sędziego - z praktycznym pominięciem KRS - uczynił podległą sobie KSSiP. A to i tak jest w bardzo dużym skrócie.
A że nie są to w ogóle zmiany w kierunku, którego oczekiwano na tym forum, ale wystarczyło powiedzieć, że oto "rozwalono nadzwyczajną kastę", to już przyjęto je entuzjastycznie, cóż, to jest powód, dla którego odpuściłem sobie dalszą dyskusją o konkretach.
W ogólnikach można powiedzieć tyle - celem reformy sądownictwa było to, żeby sądownictwo - TK, SN czy niższe szczeble (a ściślej mówiąc paru narwańców, którzy zamiast do sądu powinni zająć się polityką) - nie rzucały kłód pod nogi rządowi. Żeby nie zablokowały uszczelnienia VATu, 500+ i innych realnych reform. A personalia to jedynie środek do celu. SN od czasu uchwalenia i zawetowania lipcowej ustawy nie wydał żadnej merytorycznej, antyrządowej decyzji.
+1
- No i ilu sędziów - ile procent populacji orzekającej PiS wtrynił do sądów bezpośrednio z KSSiP z pominięciem KRS? Proszę o merytoryczna odpowiedź a nie "spierdalaj" bo nie wiem a to chyba ważne skoro przywoływane.
- Ziobrze chyba nie najlepiej idzie z tymi prezesami sądów. Nadzwyczajna czy zwyczajna ale kasta dość skutecznie szantażuje ewentualnych chętnych do współpracy z Ziobrą i właśnie sobie wywalczyła że jednak on nie będzie mógł ich wymieniać bez tegoż KRS. Wpływ Ziobry i PiS na skład i działanie KRS jest bardzo mocno ograniczony, szczególnie po ostatnich europejskich zmianach.
- Niby na czym polega przedwczesność zmian w TK? Przynajmniej udało się kilka sensownych ustaw z bólem uchwalić bo inaczej Rzepliński wszystko by rozwalał z rozkoszą i bez oglądania się na jakąś Konstytucję.
- No wielkie dzięki że SN nie wydał antyrządowych decyzji - naprawdę łaskawe Państwo w państwie. A inne decyzje były ok? A opierdzielanie się było ok? A polityczna działalność antyrządowa sędziów była ok?
Przypominam że Kolega jakiś czas temu się obraził, nadął i odszedł był stąd. Inni Koledzy, część z nich, mieli do mnie pretensję że takiego wyrafinowanego i delikatnego forumowicza stąd wypłoszyłem. Teraz Kolega mnie raczy różnymi obraźliwymi tekstami oraz uroczym "spierdalaj". A może to Kolega by się zastosował do tej uroczej, delikatnej i grzecznej sugestii?