Niemcy to największy problem dla gospodarek świata. Ich gospodarka zacznie się dramatycznie kurczyć
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Dla kontrastu, lewicowy typek z krypola, w PR24 ostro jechał po Asadzie
Myślę jednak, że nie jest tak źle - coś o Syrii wiemy, bo coś wiemy o islamie. I wszędzie powtarza się ten sam obrazek - od hadisów do "Wspaniałego stulecia": chrześcijanie to zwierzęta hodowlane. Muzułmanie mogą nawet chrześcijan lubić i bronić a z cała pewnością lubią to, z czego ich rabują. Chrześcijanie są ważnym elementem krajobrazu islamu, bo jak chrześcijan w państwie islamskim zaczyna brakować, robi się bida z nędzą - na papu trzeba jednak zapierdalać a wyznawca proroka ma dwie lewe ręce.
Czy bycie zwierzętami hodowlanymi to jest ambicja dzieci Boga? No, nie wiem.
I szerzej - obcych, innowierców im trzeba. Dubaj zbudowali Azjaci bynajmniej nie muzułmańskiego wyznania, a i teraz najwięcej tam Filipińczyków, chrześcijan, a jakże.
Gdzieś czytałem że przez zamiłowanie do małżeństw z kuzynkami (dał im przykład umiłowany prorok) muzułmanie mają najbardziej zrąbane geny w populacji świata, a przez to największy odsetek debilizmu (w rozumieniu medycznym).
Może to być.
Czy taka jest ambicja dzieci Boga?
Ale co oni mają zrobić bo nie nadążam, wyrzec się prawdziwej wiary? Czy zabić tyrana?
Inna rzecz że wzrost ludności tych krajów jest główną przyczyną obecnej dominacji muzułmańskiej. Egipt miał w 1960 roku 16 milionów ludności, a dziś dobrze ponad 80. O Turcji już tu wspominano.Ten przyrost, brak żywności i niesprawność ekonomiczna systemu islamskiego są główną przyczyną obecnych problemów. Otwarcie granic UE to tylko błędna odpowiedź na ten narastający problem. Chyba jednak krucjaty były odpowiedzią właściwą tylko zostały fatalnie wykonane.
Jak czujesz rękę wciskającą się do twojej kieszeni, to możesz udawać, że nic się nie stało, albo przypierdolić. Masz wybór.
Nu nu, podatki to kradzież! Prawdziwy korwinista z Kolegi, szanuję.
Dopóki populacja muzułmanów pozostaje w okolicach 1%, są oni postrzegani jako
miłująca pokój mniejszość. W artykułach prasowych, filmach podkreślana jest
ich barwna odmienność:
USA -- muzułmanów 1.0%
Australia -- muzułmanów 1.5%
Kanada -- muzułmanów 1.9%
Chiny -- muzułmanów 1% -2%
Włochy -- muzułmanów 1.5%
Norwegia -- muzułmanów 1.8%
W zakresie 2% do 3% muzułmanie zaczynają odróżniać się od innych mniejszości.
Zaczynają być widoczni jako członkowie gangów ulicznych iw więzieniach.
Pojawiają się pierwsze symptomy nadużywania środków z pomocy społecznej.
Dania -- muzułmanów 2%
Niemcy -- muzułmanów 3.7%
Wlk. Brytania -- muzułmanów 2.7%
Hiszpania -- muzułmanów 4%
Tajlandia -- muzułmanów 4.6%
Powyżej 5% zaczyna być zauważalny silny (nieproporcjonalny do ich liczebności)
wpływ na społeczeństwo. Naciskają na wprowadzenie żywności halal (czystego wg.
islamskich standardów), dzięki czemu wymuszają pojawienie się dużej liczby
miejsc pracy dla muzułmanów. Pojawia się seria żądań do sieci handlowych o
wprowadzenie tej żywności na rynek, często wzmocniona groźbami.
Francja -- muzułmanów 8%
Filipiny -- muzułmanów 5%
Szwecja -- muzułmanów 5%
Szwajcaria -- muzułmanów 4.3%
Holandia -- muzułmanów 5.5%
Trynidad & Tobago -- muzułmanów 5.8%
Powyżej 10% rząd państwa zmuszany jest do uznania ich prawa do sądów Sharii
czyli wg. prawa islamskiego. Docelowo Islam dąży do tego, aby cały świat był
sadzony wg. prawa Sharii. Wyraźny wzrost bezprawia, pojawiają się muzułmańskie
getta, gdzie nawet uzbrojone patrole policji boją się zapuszczać. Rząd zaczyna
tracić kontrolę nad sytuacja. Jakikolwiek pretekst może doprowadzić do
rozruchów, palenia samochodów i napaści na nie-muzułmanów.
Gujana -- muzułmanów 10%
Indie -- muzułmanów 13.4%
Izrael -- muzułmanów 16%
Kenia -- muzułmanów 10%
Rosja -- muzułmanów 10-15%
Powyżej 20% zaczynają się demonstracje siły, podpalenia szkół, szpitali,
samochodów, synagog i kościołów. Większość osadzonych w więzieniach to
muzułmanie. Dotychczas sporadyczne grupy para-militarne dżihadystów zaczynają
działać w świetle dnia, często wypierając na terenach zamieszkania muzułmanów
lokalne siły porządkowe.
Etiopia -- muzułmanów 32.8%
Powyżej 40% można się spodziewać regularnych masakr i ataków terrorystycznych.
Organizacje para-militarne rządzą niektórymi terenami wg. własnego widzimisię.
Trwają także uprowadzenia niewiernych kobiet, gwałty oraz utajone jeszcze
niewolnictwo.
Bośnia -- muzułmanów 40%
Czad -- muzułmanów 53.1%
Liban -- muzułmanów 59.7%
Powyżej 60% następują niczym nie ograniczane prześladowania niewiernych,
sporadyczne masowe mordy, wprowadza się prawo Sharii w skali całego kraju.
Niewierni są zmuszani do płacenia podatku "za ochronę" tzw. Jizja, często
rekwirowany jest ich majątek. Masowy exodus nie-muzułmanów z kraju.
Albania -- muzułmanów 70%
Malezja -- muzułmanów 60.4%
Katar -- muzułmanów 77.5%
Sudan -- muzułmanów 70%
Powyżej 80% pojawiają się czystki i mordy kierowane z poziomu państwowego.
Bangladesz -- muzułmanów 83%
Egipt -- muzułmanów 90%
Gaza -- muzułmanów 98.7%
Indonezja -- muzułmanów 86.1%
Iran -- muzułmanów 98%
Irak -- muzułmanów 97%
Jordania -- muzułmanów 92%
Maroko -- muzułmanów 98.7%
Syria -- muzułmanów 90%
Tadżykistan -- muzułmanów 90%
Turcja -- muzułmanów 99.8%
Zjednoczone Emiraty Arabskie -- muzułmanów 96%
W pobliżu 100% następuje tzw. muzułmański Pokój (stad Islam jest znany jako
"Religia Pokoju") czyli "Dar-es-Salaam", co znaczy "Islamski Dom Pokoju". Wg.
wojennej doktryny islamu powinien być wtedy pokój, gdyż wszyscy są już
muzułmanami i nie ma powodów do walki.
Afganistan -- muzułmanów 100%
Arabia Saudyjska -- muzułmanów 100%
Somalia -- muzułmanów 100%
Jemen -- muzułmanów 99.9%"
Oczywiście tak się nie dzieje. Aby spełnić swoją rządzę krwi, muzułmanie
zaczynają mordować siebie na wzajem z różnych powodów
Dzisiej się np. dowiedziałem, że państwa Południa eurozony nigdy się nie podniosły, że są tak ze 20% poniżej tego co było w 2008 i nasza Zielona Wyspa jest po prostu rajem na ziemi. Hajs, który tam poszedł, został przejedzony albo w formie podwyżek pensji w sektorze publicznym, albo w formie wzrostu cen nieruchomości. Nie zostało z tego nic. Następnie wzrosły ceny obligacji i państwa te stały się trwale niekonkurencyjne.
Poczem w roku bodaj 2012 EBC ogłosił, że wszystkie obligacje Eurozony uroczyście żyruje, dzięki czemu oprocentowanie stanowczo spadło, w porywach do procentów ujemnych. Dzięki jakiemuś mekanizmowi luzowania ilościowego, który nie do końca rozumiem, pojawiło się nagle 7 bilionów euro, za które banki centralne Południa np. Hiszpanii odkupiły własny dług.
Porobiło się tak, że obligacje zaczęły dawać zwroty ujemne, więc spekulanci zaczęli trzymać hajs w gotówie. To spowodowało powstanie nowego modelu biznesowego, a mianowicie wynajmowanie starych sztolni górniczych, np. w Szwajcarii, gdzie upycha się gotówę w worach.
EBC zareagował na to z typową dla siebie lekkością, bez kozery wycofując banknoty po 500 euro. Teraz największe są po 200 euro, dzięki czemu hałdowanie gotówy stało się 2,5x droższe. W kolejce jest wycofanie z obrotu 200 eurówek, dzięki czemu zostaną same setki i obligacje państwowe staną się względnie atrakcyjniejsze.
Jako że do Grexitu na razie jednak nie doszło, jakieś rozwiązanie znaleźć się musi. Po Brexicie Niemcy i ich koledzy utracili mniejszość blokującą (35% ludności Unii), a środek ciężkości przesunął się mocno na Południe, które ma już bodaj 40-45% ludności UE. Tymczasem Cipras urządził szczyt UE-MED, na którym uradził dalsze plany, z których jak rozumiem ma wynikać zorganizowanie unii transferowej: Niemcy płacą Grekom za to że są.
Jeśli to nie wypali, to w kolejce Frexit, Hiszpexit i Włoxit.
Poza tym raz jeszcze - wygrzebane w internetach więc nawet resztki paznokcia nie dam czy to CIA na pewno czy tylko fejk, ale analiza całkiem ciekawa i niegłupia.
Poza tym - to było modne w internetach zanim terroryzm muzułmański był modny - pierwszy raz trafiłem na to w ubiegłej dekadzie.
Powyżej 10% rząd państwa zmuszany jest do uznania ich prawa do sądów Sharii
czyli wg. prawa islamskiego. Docelowo Islam dąży do tego, aby cały świat był
sadzony wg. prawa Sharii. Wyraźny wzrost bezprawia, pojawiają się muzułmańskie
getta, gdzie nawet uzbrojone patrole policji boją się zapuszczać. Rząd zaczyna
tracić kontrolę nad sytuacja. Jakikolwiek pretekst może doprowadzić do
rozruchów, palenia samochodów i napaści na nie-muzułmanów..
rząd OZ już dawno skapitulował i nieoficjalnie uznaje polygamię (wypłaty Social Security na kilka żon) żywność Halaal jest powszechna i nie daj Boże jakiś Aldi czy inny Woolwoorths jej nie ma (szyby się same tłuką itd). A dzielnice Sydney (na przykład) takie jak Villawood, Fairfield, Macquarie Fields są praktycznie pozbawione opieki policyjnej.
Z kolei procentowo w Sydney w 2011 było ponoć prawie 6% muzułmanów, więc ich dzielnice są pewnie jeszcze bardziej ubogacone kulturowo.