Danald Tusk kandydat...<br>Tusku, wróć!
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
2. W UE dwie oficjalne paprotki to jawnie prorosyjska, a druga to figurant na smoleńskiej smyczy, bardzo ładna operacja.
3. W wewnętrznych rozgrywkach warianty mnożą się jak ciąg Fibonacziego (bez R, tak po ueropejsku, prosto z Aifla), trzeba pilnie baczyć, czy nie jest przygotowywany wariant odwrotu na upatrzone pozycje, czyli sytuacja w tymkraju jest gorsza niż się nam wydaje, więc PiS musi posprzątać, wziąść odium aby 'nowe' wróciło. Jak w 2007 roku.
4. Teraz bym grylował sołtysa chobielińskiego młyna tą posadą pytania i w stylu a co z sołtysa karierą w Unii? Czy to nie jest niesprawiedliwe że taki poliglota, wykształcony, obyty itp został tak podle pominięty
Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Zastanówmy sie nad Europą, bo to jest zapewne decydujące. Nie widzę innych ważnych promotorów poza Niemcami. Ich polityka wschodnia sypie się. Z jednej strony nie wiedzą jak uratować interesy kręcone z Putinem nad głową i kosztem krajów regionu, bo zmiana polityki energetycznej i ogranizcenie eksportu i inwestycji technologicznych w Rosji są nieuniknione. Z drugiej nie potrafią w żaden sposób okiełznać Putina i ograniczyc jego apetytów. Tusk da im chwilę na zastanowienie, bo sprzedają go propagandowo jako jastrzębia. Jastrząbka należałoby powiedzieć, bo jedocześnie robią oko do reszty Europy szczególnie Franzuzów, Włochów i innego lewactwa że to taki "obliczalny i doświadczony człowiek kompromisu". Przeciez dowiódł tego "kompromisowo" wyjaśniając katastrofe smoleńską, nie anagazując w nią nikoga w UE i nie szkodząc interesom z Rosją i powstrzymując przez 7 lat tych "strasznych ekstremistów z PiS". Jeśli jednak Putin nie ma nic poważnego na samego Tuska, a tylko na członków jego ekipy to może się w Brukseli wyślizgać z odpowiedzialności za Smoleńsk, co go chyba przeraża i zrobić kolejna woltę i na przykład starać się przejąć politykę jagiellońska od PiS jako mąż opatrznosciowy. To jednak raczej nieprawdopodobne i bardzo optymistyczne oraz korzystne dla niego political fiction.
1) PDT zabiera ze sobą p. ministrę Bieńkowską (co na to p. Małgorzata? Hue hue).
1a) ... i co na to p. marszałkini Kopacz? Hue hue.
2) Któś wyraził nadzieję, że wybór PDT na krula ojropy spowoduje, że Tenkraj przyjmie wreszcie ojro, w związku z czym jak do tej pory nawet okupacyjny nierząd PO nie wykazywał specjalnego entuzjazmu. Nie wiem na ile to był przyczynek do podjęcia takiej a nie innej decyzji, ale MSZ to interesujący trop. Nie ma się bowiem co łudzić do tego, że to jest jakaś ważna funkcja powierzona chyżemu w związku z jego zasługami na arenie międzynarodowej bądź umiejętnościami.
"Cari amici soldati, i tempi della pace sono passati."
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
"Cari amici soldati, i tempi della pace sono passati."
W jedności siła!
"by logika i trzeźwość sądu nie stawała się pożywką dla rozpaczy udającej realizm" - Wróg Ludu
Warto byśmy sobie z tego zdawali sprawę. Przyznaję, że dla mnie jest to zaskoczenie, bo dotąd zdawało mi się, że Niemcy z istnieniem Polski się pogodzili i idzie im tylko o poprawę ich pozycji.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Co do Polski, to największymi jej wrogami są jej mieszkańcy, nie Nieńcy. Polacy ze względu na gnuśność, bugodrzanie - nienawiść, a tubylcy - tumiwisizm. Zaś co do Nieńców - Tenkraj tymczasowo jest OK, ale chyba jednak preferowane jest odtworzenie GG.
"Cari amici soldati, i tempi della pace sono passati."
I tym razem może się udać, bo rozpad ekonomii i struktur społecznych przy otwartych granicach może spowodować, że wywieją wszyscy, którzy są w stanie pracować.
Krótkoterminowo na zajebaniu Polski Niemcy stracą, bo niestabilność dużego kraju w Europie zaszkodzi każdej gospodarce. Ale nie dbają o to, bo zajebanie Polski to ich cel nadrzędny.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Wszelako, kiedyś na imprezie sylwestrowej, ktoś puścił mie nienieckie pieśni marszowe. I jeden kolega aże się wyprężył i pry: "Gdy tego słucham, czuję się dumny, że mojemu śp. dziadkowi zaproponowano podpisanie folkslisty!"
Tak swoją szosą, to aż boję się myśleć, w jakich miejscach Kulega świętuje nowy rok...
The author has edited this post (w 31.08.2014)
Są zalety pęczków eurosów i bencsedesów ale eurosy zarabia się najlepiej gdzie indziej a bencsedesy w najlepszych cenach też są gdzie indziej. Skąd ci głowy przyszedł związek eurosów i bencsedesów z Niemcami?
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
JORGE>
The author has edited this post (w 31.08.2014)
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Sprawa nie ma wielkiego znaczenia ani dla samego Donka ani dla Polski, dla PO jest katastrofą. Najistotniejszym dla mnie aspektem jest otwarte przyznanie się Niemców do prowadzenia wojny przeciw Polsce.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Sprawa Oskara. Podobno tylko premier danego kraju może mieć dostęp do tajnych akt STASI. Ale czy będzie można sprawdzać kerownika UE?
Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu.
Było też sporo koncentratu eurosowego w postaci nieruchomości budynkowych.
No, fajne to było, nie zaprzeczę niestety!
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.