Udawanie, jeszcze o "debacie" Szydło-Kopacz
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
jednak odpowiadam teraz zepchnięty trochę do narożnika, muszę jeszcze to trochę przemyśleć bo te konkrety mnie nie satysfakcjonują, przedstawiłem pewne intuicje, które rysują szerszy plan, myślałem , że ktuś to może rozwinie lub podchwyci, nie bawi mnie gra w obleganie twierdzy
Przykro mi ale to na wypowiedź od precyzji jest tak daleka, jak tylko można sobie to wyobrazić. Internet to słabe medium do wyrażania uczuć.
a, kolega zrozumiał, że ja go fizycznie chcę zamknąć klikając w opcjach admina, nie nie, o cuś innego mi chodziło
*
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
Co więcej, uważam, że "strzelanie piąteczką" przez panią Szydło w stronę pani Kopacz, po tym wszystkim, co pani Kopacz nakłamała w sprawie Smoleńska, jest niehalo. Pewnym osobom piątki się nie podaje. Vide KaczJar i Palikot.
Wywiad w tvn24, jest gdzieś na forum.
I tu jest różnica między nami. Nieusuwalna.
Rację ma Ziemkiewicz, że w Polakach nie zaszła żadna moralna przemiana, jakiej chciałby Kaczyński. Myli się pisząc, że Kaczyński tego nie zauważa i nie wyciąga wniosków.
Losie, szacunek należy się każdemu człeniowi, nawet temu POgubionemu, oszukanemu i zarażonemu niebezpiecznym wirusem POgardy. Zło należy dobrem zwyciężać, tak nauczał nas bł. ks. Jerzy. Nigdy nie wolno nam o tym zapominać i nigdy nie wolno nam ulec logice i wirusowi POgardy
b-(
http://www.fronda.pl/a/sumlinski-dla-frondapl-ks-popieluszko-nie-zostal-zamordowany-19-pazdziernika,58955.html
Jest to elementarna umiejętność odróżniania zła od dobra, organ zwany w chrześcijaństwie sumieniem, głosem Boga w duszy ludzkiej.
Dlatego ci, którzy twierdzą, że są w Polsce osoby nieświadomie i bez własnej winy błądzące w sprawach Polskiej racji stanu, mijają się z prawdą.
Zazwyczaj te powody się jakoś tam przenikają i są mocno stopniowalne.
Z niegodziwcami można pewnie negocjować albo ich przestraszyć. Z niewiedzącymi, dzisiaj to już chyba nie ma co rozmawiać a poza tym nie ma po temu warunków w obecnym krajobrazie medialnym. Z przestraszonymi, albo należy sprawić by się nie bali, albo odwrócić wektor strachu.
Wydaje mi się, że PiS próbuje sprawić by przestraszeni się przestali bać PiSu. I to jest motyw naczelny kampanii.
Pewnie słuszny, mają oni o wiele większą wiedzę na temat sytuacji i możliwości własnych i wroga.
Z drugiej strony, to nie wiem kogo PiS próbuje przyciągnąć? Starych wyborców PO? Komuchów? Młodych zbuntowanych? Bo to różny message dla różnych targetów.