Mateusz MORAWIECKI wicepremierem i ministrem rozwoju
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
http://rebelya.pl/forum/watek/82293/
zalinkowana została laudacja nt. naszego bohatera. PR w profesjonalnym wydaniu.
jeden post pisze: trza Losowi pokazać elaborat o MM, a już następny posty piszą, że Los to zła człowieka...
A jest tu (edit: znaczy sie - tam) kolega ombretta, bo pisze tak:
Nu a biografia MM zapodana pod tym adresem rzeczywiście nie do przecenienia. Ciekawe czy Los również będzie zbywał ją w swoim stylu, jak wywiad zalinkowany przeze mnie: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/maria-wanke-jerie-malgorzata-wanke-jakubowska-mateusz-morawiecki-ku-chwale-ojczyzny/
i
'Santo subito' to za mało i za późno, że tak powiem.
Jakie biografie "napoleońskie" mieli generałowie powstania listopadowego?
Jak się te biografie przełożyły na ich rzeczywistą rolę w powstaniu listopadowym?
Jak to było z fhąsuskim jenerałem Petę?
A z naszego podwórka obecnego:
Jak wyglądała biografia i postawa niejakiego Stefana N., vel Myszkiewicza ćwierć wieku temu? A jak wygląda teraz?
Jak Ci sie podoba współczesna postawa niezłomnej rodziny Czumów?
Co powyższe historie mówią o przełożeniu cukierkowej biografii sprzed 25+ lat na bieżącą rzeczywistość?
Istotnie, PR jest profesjonalny. Zero faktów, same emocje. Takie duszoszczypatielne teksty dotąd to chodziły o Kuroniu albo Krzywonos.
Nie rozumiem, jak JK może łykać takie podpuchy. Przewiduję, że w razie jakiejś draki w PiS MM będzie kandydatem na premiera z poparciem nowoczesnej i petru.
Albo zdradził się z nadmiarem ambicji albo mu uszyto buty.
Jest więcej ciekawych nazwisk, ale że Kaczyński wywodzi się z tego samego pokolenia i kręgu, co opozycjoniści zaludniający później UW, dlatego jego kompetencje ekonomiczne są podobne czyt: słabe. Antuan - szlachetna postać - a zaczynał jako mentalna lewizna. To jest skaza wynikająca z urodzenia w złym czasie, zwykle niemożliwa do usunięcia.
Że wyczuł pismo nosem (kontrkandydata na stanowisko za mniejszą kasę i położył go dumpingiem), że spełnił ukryte żądanie rady nadzorczej (np. propozycję nie do odrzucenia), że rezygnując z części wynagrodzenia uratował wskaźniki banku i tym samym stanowisko, czy jeszcze jakies inne koncepcje?
Weź mnie Edenie uświadom.
Bo jak na razie zbywasz losowe argumenty o tym, jak nasz święty wydupcył polskie przedsiębiorstwa i obywateli na opcjach i franciszku na rzecz hiszpańskiego funduszu. Co było arcypatriotyczną i jakże bezinteresowną postawą.
Stawiam, że nie stawiała na MM.
"Koniec wyprowadzania zysków przez finansjerę i sieci handlowe! Rząd zabiera się za opodatkowanie banków i supermarketów!"
http://wpolityce.pl/gospodarka/273531-koniec-wyprowadzania-zyskow-przez-finansjere-i-sieci-handlowe-rzad-zabiera-sie-za-opodatkowanie-bankow-i-supermarketow