100 dni PAD i następne wybory
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Bo popatrzmy na sekwencje wydarzeń.
Organizowany, jest "Marsz żołnierzy wyklętych" , przy czym w materiałach duży nacisk kładzie się akurat na kpt. "Burego". A akurat na jego wizerunku jest skaza w postaci brutalnych pacyfikacji kilku wsi. Oczywiście wiadomo, że wojna to nie jest zajęcie dla wrażliwych panienek i estetów, ale jednak trzeba pamiętać, że inni niezłomni takimi działaniami jak "Bury" sumienia nie obciążali. Nie nam oceniać, działania i pobudki śp. kapitana, ale jednak lepiej na sztandar go nie brać. Jednocześnie, mimo braku potwierdzenia, do mediów idzie informacja o patronacie Prezydenta.
Mi to wygląda na klasyczne, szachowe "widełki":
Przyjęcie patronatu, nie tylko uruchomi stałą szczujnię antyPiSowską, ale też da pretekst do oczerniania Żołnierzy Niezłomnych en mass, a przy okazji wszystkich którzy się do tej tradycji odwołują.
Odrzucenie zaproszenia, pozwoli z jednej strony na atakowanie PAD, i przy okazji PiS, od strony narodowo-radykalnej, z drugiej zaś też będzie wykorzystane do walki z pamięcią o niezłomnych.
To klasyczna sytuacja, w której Kancelaria Prezydenta, musi wybrać opcję mniejszych strat.
Angole nie mają problemów ani z Elżunią ani z Cromwellem, Francuzom nie przeszkadzają Idzi z Retz i Robespierre. Bury bez wątpienia był bohaterem.
PS. Ten pogląd ma pewną konsekwencję, która nie wszystkim się spodoba. X. Zaleski np. będzie tarzać się po podłodze, gryźć ręce i toczyć pianę. Ukraińcy mają prawo uznawać Banderę i Suchowycza.
Sienkiewicz pisał coś o niejakim Kalim i jego moralności...
Dlatego bohaterami Polski są płk Kukliński i rotmistrz Pilecki. "Inka" i "Zagończyk", "Ogień" i wielu, wielu innych Żołnierzy Niezłomnych.
Na przestrzeni wieków mamy ich tylu, że nie musimy włączać do ich grona także tych, którzy nie zawsze byli Niezłomni.
A swoją drogą, cóż takiego bohaterskiego uczynił Robespierre? A Elżbieta?
Ukraińcy nie wiem czy znają hasło "Bóg, Honor, Ojczyzną" na pewno Bandera nie miał z nim nic wspólnego.
Zauważajmy rzeczywistość w jej złożoności a nie walmy się sztachetami po głowach na miłość Boską!
May be forced to return - może być zmuszony do zwrócenia
State honour may be taken away from - zostanie mu zabrany......
A więc ten tego i tamtego....... I co za pomysł że s/syn Gross to Polish historian? Hę?
Ale zanim wyczuł gdzie leżą konfitury napisał był wraz z małżonką (?) "W czterdziestym nas matko na sybir zesłali.."
Zestawienie tej pracy z późniejszymi elukubracjami tego samego autora doprawdy szokujące..
Właśnie przeczytałam wywiad http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/923719,bonda-wywiad-bury-zolnierze-wykleci-pogrom-kielecki.html (bardzo polecam!) i w zasadzie mogę tylko z większą mocą powiedzieć to samo. Całe szczęście, że prezydent ominął tę rafę. I nie z powodu zdjęcia, a z powodu całej tragicznej historii, która dla tubylczej ludności wcale się nie zakończyła, a o której mówi p. Bonda.
To raz. A dwa - oczywiście każdy ma prawo do uznawania i wyznawania swoich wartości i trudno z tym polemizować. Można się zgodzić lub nie.
"Bury" w mojej ocenie był zbrodniarzem i nawet jeśli wcześniej czy później był bohaterem, to zasługiwał na "Norymbergę". I stryczek.
money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/nowi-czlonkowie-rpp-powolani-przez,215,0,2025687.html
Czy coś o nich wiemy?
więcej zdjeć na prezydent.pl
Taki wielkanocny prezent od Obcego na tronie tego świata.
Natomiast - jeśli to się potwierdzi - przyjmowanie równolegle Kijowskiego przez jakieś amerykańskich oficjeli będzie wyjątkowo nieprzyjemne.