Co z literatury polskiej powinienem przeczytać
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
JORGE>
JORGE>
"Gniazdo białozora" Rodziewiczówny.
Przestrzegam przed popadnięciem w iluzję, odreagowaniem, nawiązywaniem do tego co było kiedyś w nas wielkie. To umarło. Jesteśmy obecnie galaretowatą masą bez żadnego nawiązania do historii (w kontekście postaw, żywotności, niezłomności, poświęcenia itp.), ta masa będzie się tworzyć na nowo, właściwie to tworzy się od jakiegoś czasu. Co się wykluje - zobaczymy. Wcale nie jest powiedziane, że jakiś syf, czyli zachodnio-słowańsko-ateistyczna hybryda, właściwie bez tożsamości. Masę kształtują ludzie bezwzględni. Nie starajmy się nikogo i niczego zrozumieć, rzeczywistość i ludzi trzeba złapać za mordę i do gleby.
JORGE>
I żeby zrozumieć tę współczesną Polskę wystarczy sięgnąć po Dzikiego Kamienia i jego "Cienie moich czasów". Masz tam wszystko w kapsułce, kluczowe wydarzenia schyłkowego PRL i rodzącej się III RP
Oczywiście w naszych czasach będzie się materializować inaczej, bo obecni wrogowie Polski przyjęli skuteczniejszą strategię, powolnego zatruwania, zakłamywania. Ale Polskość jako idea ciągle ludzi ożywia do działania, dlatego nie powinniśmy odcinać sobie korzeni.
Sporo czytam, ale głównie dla rozrywki i rzeczy współczesne. Tych starszych pozycji wielu nie kojarzę, więc mam po co sięgać.
Ostatnio czytałem Pilipiuka i chociaż jest to raczej proza rozrywkowa, to jednak warto poczytać choćby dla zaciecia archeologicznego autora. No i sporo też w tych książkach pozytywnej energii, takiego zapału do działania. Fajne.
Mnie w każdym razie ten spis "powinności" posłuży pewnie na długie lata, więc przy okazji - dziękuję - bardzo się przyda.