100 dni PAD i następne wybory
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
mój ś.p. dziadek Wicek mawiał "Ładnemu we wszystkim ładnie"
fizjognomia sie kłnia co powyższe zdjęcia potwierdzają,
nawet jakby Dudowie do prac polowych ubrani fotografować się dali to są klasą samą w sobie
EOT
Elegancja i styl nie polega na pieleniu ogródka w smokingu i białych rękawiczkach. Elegancja i styl polega na starannym dopasowaniu swego ubioru, i zachowania, do sytuacji w jakiej się znajdujemy i ludzi z którymi nam przychodzi obcować (tak aby ich nie urazić swoim wyglądem i zachowaniem).
Więc nie pitolić mi tutaj o wyższosci fraka nad smokingiem czy też szortami do ogrodu. I nie zastanawiac się czy pielenie ogródka jest poniżające dla prezia. A jak się nie podoba to się uprasza poczytać o zainteresowaniach wielkich tego świata. Szczególnie tych co dawani i brani byli za przykład elegancji i stylu.
"Ustalmy: szczamy do umywalki czy nie?"
Gdyby pewien wielki fizyk i astronom nie miał dylematów co do odsączenia jaszczura i po prostu wstałby od uczty wielkopańskiego stołu, przeprosiwszy grzecznie uprzednio za rockus, udał się na stronę aby dać upust, kto wie może dzisiaj zamiast z wytęsknieniem spoglądać na Marsa dawno bysmy tam już mieszkali. Kto wie. A tak zmarło mu się bowiem snobizm potentegował mu się z elegancją. Historyja prawdziwa
Tak więc wszystko jest zależne od ustaleń i okoliczności, szanowny kolego.
Wróć, jużmamy.............................
Ućciwa praca rąk nie hańbi. Golda Meir lubiła polerowac czajnik. I co hańbiło ją to?
I każdy z nas też.
Chyba że mówimy o jeszcze jakimś innym poziomie. Ale cóż, jeśli faktycznie "tak się uważa" to bardziej zrozumiałe są może pewne zarzuty wobec Papieża Franciszka (zrozumiałe = / = że podzielam).
A ogolniej, bez sensu jest robienie wszystkiego na odwrot niz druga strona, bo wtedy oni se zagarna wszystkie fajne rzeczy a nam zostanie wujnia. Trzeba robic niezaleznie, nawet, jak bedzie to czasami oznaczalo np. zgadzanie sie z Guffnem.
Z "działkowych" zdjęć Komorowskich to kompromitujące było robienie ogniska ze śmieci, a nie niechlujne ubrania...
Podział ról powinien być sztywny. I wbrew pozorom nadaje to godność wszystkim uczestnikom procesu. Profesor jest inteligentny, oczytany, obyty w księgach. Ale nie postawi tak szybko równej ściany jak ja - murarz. Jeżeli idę do profesora po radę to w sprawach na których się zna, a zna się na wielu. A jak chce zbudować dom to idzie do mnie, bo się na tym nie zna. Na swój sposób jesteśmy więc równi, może inaczej, sobie potrzebni, co nas zrównuje w jakimś względzie. Tak powinny wyglądać normalne więzi i role społeczne.
A to, że ktoś lubi sobie pogrzebać coś samemu, w ramach relaksu ? Niech robi, ale bez ostentacji i afiszowania się tym i najważniejsze, bez wyręczania ludzi, którzy tym się zajmują, bo czują się niepotrzebni.
Też taka refleksja - pamiętasz czym najbardziej Jagiełło zszokował zachód? Że zamiast walczyć jak prawdziwy rycerz stoi na wzniesieniu i dyryguje. W zachodnim średniowieczu król nie był kimś jakościowo innym od rycerzy, a na wschodzie owszem. Podlasie to była wtedy Litwa, a Kraków zachód (zaraz za Tyńcem zaczynały się Czechy - już to kiedyś wyciągaliśmy na forum). Może przypadkiem doszliśmy do jakichś zadawnionych różnic cywilizacyjnych między naszymi regionami.