III wojna światowa pono nadchodzi
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
jakoś się bym bał, na serio.
można to trzymać w klubie czy strzelnicy?
jak np. konia w stadninie
edit: no bessęsu by to było.... :-j
http://www.braterstwo.eu/
To klub kolekcjonerski.
Wypełniasz online, generujesz pdfa podpisujesz, wysyłasz zwykłym listem - 2 do 4 tygodni masz papier z powrotem.
W międzyczasie robisz badania - lekarz ogólny, okulista, testy psychologiczne (banalne). Ci muszą mieć uprawnienia - ich wykaz jest na stronie wojewódzkiej policji, albo popytaj na forum-bron.pl, gdzie najlepiej (i najtaniej) w Twojej okolicy.
Ja zrobiłem w http://badanianabron.pl/ mimo że nie jestem z Katowic - ale najszybciej (2h wszystko) i nataniej (400pln) co znalazłem w szeroko rozumianej okolicy.
Mając członkostwo w stowarzyszeniu oraz badania składasz papiery (dwa powyższe oraz podanie) do WPA Komendy Wojewódzkiej. Oni prowadzą weryfikację (czyś niekarany, do tego odwiedzi dzielnicowy) i informują o terminie egzaminu.
Egzamin to prawo (ustawa o broni i amunicji, rozporządzenia o 1. transporcie 2. przechowywaniu, 3. wzorcowy regulamin strzelnic) - 10 pytań jednokrotnego wyboru - musisz mieć 100%, ale to proste, oraz egzamin praktyczny - tu zależy co dana WPA wymyśli, ale zwykle jest pistolet, strzelba i karabin. Plus jakaś broń do rozłożenia i nazwania części.
Ja miałem P83, mossberg i AKMS, do rozkładania P83. Zdałem, owszem stres bo trafić trzeba ale poszło dobrze - P83 46pkt (wymanagne 35), mossberg 3/3 trafione (wymagane 2), kałach 9/10 (wymagane 8/10).
Pozwolenie - 10 sztuk dowolnej broni kaliber do 12mm i nie automat. A że wszystkie karabiny szturmowe (AK, AR, czyli M16, i inne takie) mają wersję na rynek cywilny, albo ktoś je przerabia na rynek cywilny (pozbawia możliwości strzelania ogniem ciągłym) - to praktycznie mogę mieć wszystko.
Jak będę chciał więcej niż 10, też mogę, tylko muszę papiery złożyć. 10 dają bez pytania.
wiadomo, trzymac musisz w sejfie czy pod jakim kluczem co w przypadku nagłej konieczności użycia jest tak samo pomocne jak ten koń w stadninie com wyżej wymyślił...echhh, nie wiem nie kalkuluje mi sie to jakoś...co sądzicie?
Owszem ale kosztuje (podobnie jak członkostwo co roku), do tego musisz się wstrzelić w termin. Przy kolekcjonerskim nic z tych rzeczy - masz i koniec. Do tego przy sportowym na każdy kaliber musisz wykazywać starty - czyli mając .22LR, .223, 9x18, 9x19, 7,62 oraz 5,56 - musisz mieć 6 startów. Przy kolekcjonerskim - zero. I zero kosztów.
Ale ja czekam na dzielnicowego i czekam i doczekać się nie mogę. Coś nie chcę im się skontrolowac warunków przechowania:)
Poza tym - jakich antyterrorystów - ja mam broń legalnie, z papierami, itp.
@marniok: "broń w domu? jakoś się bym bał, na serio."
Ale czego byś się bał? Mam szafę na broń zgodnie z przepisami, do tego zamek szyfrowy coby dzieci kiedyś nie wyniuchały kluczy. Szafa 120kg przyśrubowana 300kg śrubami do żelbetowej podłogi - rozwalenie czy zabranie tego zaalarmowałoby pół osiedla. Zresztą - przyjedź to zobaczysz, zapraszam:)
Terroryści mają lepsze zabawki i przypuszczam taniej:)
W Polsce jest ok 10 tys kolekcjonerów, nie słyszałem o napadzie na ani jednego:)
EDIT
Jefyne, co mogłoby w tym wątku zainteresować jakiekolwiek służby, to kolegi wpis sugerujący posiadanie przez kolege Tecumseca jakiegoś nielegalnego Kałacha.
No i jest to klasyczne złamanie 8 przykazania.
Chcę wierzyć, że kolega robi to z glupoty, nie podłosci...
Może, tylko jeszcze jedno.
Na strzelnicy 1 kulka 9mm kosztuje 2,50. Ja mam za 85gr - 1pln (zależy jaka amunicja i ile kupię).
7,62 kosztuje na strzelnicy 3,50. Ja ostatnio kupiłem za 95 groszy.
no ale teoretyczna sytuacja, ktoś ci robi włam w nocy, zanim wyjme broń z szafy (zamknięta na trzy spusty, szyfr, nerwy, pospiech), załaduje magazynek nabojami (nerwy) to różnie może być,
jak to zorganizować od strony praktycznej?
No ale co do włamu - jeśli Ci ktoś nagle wskoczy przez zamknięte okno to nic nie zrobisz, choćbyś broń miał naładowaną w szufladzie. Jeśli zaś usłyszysz kogoś grzebiącego w zamku itp - to spokojnie masz czas.
A po co magazynek ładować nabojami, że się zupełnie niewinnie spytam?
No właśnie takie rzeczy ma ponoć utrudniać ciągła (nad)aktywność ruskich wojsk: a to jakieś manewry, a to teansporty w tę i nazad między jednostkami, wjazdy w przestrzeń powietrzną NATO itp. To od paru lat jest ich normalka. I nie wiadomo czy to kozaczenie, prężenie muskułów, czy też w pewnym momencie nie przechodzi toto w regularne przygotowania....
Kolegi poczucie humera porwierdza założenie niemądrości ;P
A teraz słowa wtóre, jakie kazał mi rzec Pan do wszystkich ludzi:
„Idzie godzina wielka, groźna, sądu i kary. Póki macie czas posłuchajcie i porzućcie grzechy wasze, które na karę zasługują. Biada ziemi, gdy owocu pokuty zabraknie, a usta modlących się zamilkną. Nie otworzą się tym razem upusty niebieskie, jak za dni Noego, i nie popłyną wody, by zalać ziemię skalaną grzechami. Ale otworzy się ziemia, zapłonie od wulkanów, które już zagasły, i będzie drżało jej łono, aż walić się będą lądy, gdzie szumi zboże i stoją łany. Pioruny będą padały z chmur jak deszcz, aż poruszona zostanie materia nienawiści ludzkiej. Zbliża się nowy potop, nie potop tym razem wody, lecz ognia i błyskawic. Biada wam synowie, którzy czynicie nieprawość. Biada wam narody, które się zaparły Boga i podeptały Krzyż Jego, które wstydzicie się znaku Krzyża, znaku odkupienia waszego, a nie wstydzicie się zbrodni i okrucieństwa.
Biada przede wszystkim tobie Germanio. Nie pomyśleliście nigdy na szlaku waszej zbrodni, że nienawiść wasza i pycha mogły stworzyć dla was niezgłębioną czeluść w miejsce wiecznej zagłady, czeluść, której głębię wielkość waszej winy wypełnię żarem takich płomieni i taką siłą kaźni, jakiej dla innych nie będzie. Nie pomyśleliście nad tym, jaką grozą mogą na wieki zapłonąć, na hańbę waszą i karę, słowa waszej pychy.
Nur fur Deutsche. Uznaliście siebie samych za nadludzi, a przez uczynki wasze staliście się gorsi niż wilki i hieny, gdy nie oszczędziliście ani żywych, ani umarłych i pohańbiliście zwłoki tych, którym wydarliście życie. Przydaliście nowe zbrodnie do starych, a krzyk pomordowanych Żydów przyłączył się do starych, wołaniem krwi, ludów zapomnianych.
Biada przede wszystkim wam Prusacy, wodzowie i nieprzyjaciele. Przyszły już dwa uderzenia wichru i upadło Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego oraz moc sroga synów Północy. A przyjdzie trzecie uderzenie, a wtedy biada i Berlinowi. Los Berlina będzie jak los Niniwy, bo gdy padnie w gruzy, nie odbuduje się już więcej. Wicher pustyni zasypał piaskiem Niniwę, choć była większa niż inne miasta starożytności.
Puszcza będzie szumiała nad gruzami Berlina - miasta zbrodni i pychy. Będzie to szczęście dla ciebie, Germanio, jeżeli inny obejmie władzę nad tobą, jeżeli obmyta strumieniem krwi i łzami późnej pokuty, usłuchasz innego głosu, poznawszy w czym była twoja wina i zguba twoja. Nie ci, bowiem są wybrani, którzy się za takich uznają. Inni, którymi gardzicie w pysze, wyprzedzają was w słowie i mocy.
Biada i tobie dumny Albionie, kupczący krwią cudzą. Ciąży na tobie krzywda. Wybrałaś sobie zamiast Boga mamonę, a wzgardziłeś Prawem Moim i stolicą Piotrową. Posłałeś żołnierzy i kupców w dalekie kraje dla mocy swojej i zysku swojego, a o chwałę Moją nie dbałeś. Z winy twojej nie zostały chrześcijanami całe plemiona, ani też o duszę synów własnych nie dbałeś. Skrusz się, póki czas, i nawróć się do Mnie, Pana twego, i uznaj sługę Mego nad sobą.
Biada wam, wszyscy czciciele złotego cielca, albowiem swoim uczyniliście zysk i okryliście hańbą ziemię, a lud przez krzywdzenie wydaliście na łup kłamstwa i nienawiści, który uwiedliście obietnicami wolności i zemsty. Na was to, bankierzy o zamkniętych dłoniach przez chciwość i sercach skamieniałych, spada ciężar potu i łez wyzyskiwanych, i ciężar krwi, którą przelewają niszczący się w zaślepieniu.
Biada wam, gorszyciele i deprawatorzy dusz. Krótkie są dni panowania waszego. Koniec wasz będzie wśród płomieni razem z bestią, której służycie. Gdy zagrozicie Zachodowi, miecz od Wschodu na was spadnie. Ludy żółtego Goga i Magoga postawiłem na straży bezpieczeństwa Europy.
Oddaliście się na służbę nienawiści, przez nienawiść będziecie ukarani. żal jest mi ludu, który cierpi, żal mi dzieci, z których uczyniliście synów kłamstwa i nieprawości. Nie zostawię ludu w waszej mocy ani nie wydam najwierniejszych na tej ziemi na skażenie. Oburzy się na gorszycieli ziemia i morze, i powstanie przeciw nim ogień i bałwany. Biada światu za zgorszenia. Znam tych, których oczy są zaślepione, a serca oszukane. Skarcę władających narzędziem, a nad narzędziem zlituję się.
Miłosierdzie Moje wzejdzie nad narodem, będącym w ucisku i pohańbieniu, a ziemia wzgardzonych zobaczy światło i błogosławieństwo nad sobą. Władza bezbożnych ustanie.
Na Kremlu zabłysną łacińskie krzyże, a na miejscu zburzonej cerkwi Chrystusa Zbawiciela stać będzie kościół katolicki Zbawiciela. Jak w orną ziemię, wpadnie ziarno dobra i odmieni się oblicze narodu, który tyle wycierpiał.
Błogosławieństwo Moje dam Słowianom, a Słowianie, choć wielu z nich dzisiaj błądzi, lepiej je przyjmą i obfitszy przyniosą owoc. Będą prawdziwym ludem Moim, ludem Słowa Przedwiecznego i pojmą naukę Moją, i staną się posłusznymi. Nie ci bowiem są wybrani, którzy sami się wybierają, lecz ci, którzy na wołanie Boga wstaną. Nie będą daremne łzy pokuty i modlitwy, a wierność wytrwania nie będzie bez błogosławieństwa i nagrody. Zdejmie niewolnica kajdany swoje i stanie się jako królowa. Wstawią się za nią łzy, które Matka Moja pod Krzyżem przelała, a naród, który Ją czci, nie będzie między narodami ostatni.
Światłych i mądrych Polsce nie odmówię. W języku polskim będą głoszone najmądrzejsze prawa i najsprawiedliwsze ustawy, zaś Warszawa stanie się stolicą Stanów Zjednoczonych Europy.
Polska, która pierwsza karę poniosła, choć wina jej nie była największa, prędzej niż inni się podniosła. W czym zawiniła, przez to musiała doznać kary. Ale już bliski jest koniec jej pokuty. Wytrwa przy Kościele swoim i doczeka wyzwolenia. Nieprzyjaciołom swoim krzywdy pamiętać nie będzie, dobrem za zło zapłaci. Będzie mieć chwałę między narodami i skrzydła szeroko otwarte, rozszerzy też granice swoje. Weźmie narody wierne Kościołowi w nagrodę wierności swojej.
Wzejdzie, mimo klęski, znowu chwała nad Paryżem i Tokio. Hiszpania będzie krajem Serca Mojego, przez miłość ku niemu się podniesie.Italię, chociaż by krwią uroczystą spływała, czeka piękne odrodzenie duchowe. Patrzę na łzy wierności i ich pokutę. Raz jeszcze zlituję się nad światem. Topór kary odroczę i serca grzeszne życiem ożywię.
Nie zostawię ziemi złym na władanie, jako sobie umyślili w sercach swoich. Mową piorunów skarcę tych, co nie słuchają mowy miłości, a dla tych, którym było za mało słów ludzkich, zabrzmi głos płomieni.
Usłuchajcie więc przestrogi, grzesznicy, póki upominam, a nawróćcie się, póki oczekuję. Idzie bowiem wielki i bliski czas, kiedy ani więcej upominać, ani czekać nie będę.
Nie trwóżcie się jednak wy, bojący się Boga i nieulegający podszeptom szatana w rozpaczy. Miejcie ufność we Mnie i w posłannictwie Matki Bożej, która oręduje za wami. Widzę was w ucisku i zlituję się nad wami. Broni was przed sprawiedliwością Moja krew za was przelana. Nie przeminęła ofiara moja, ale trwa i ratuje was, mimo że jej nie cenicie. Nie dość pilnie czuwacie przy ołtarzach Moich. Pamiętam o łzach, które Matka Moja przelała pod krzyżem i mam wzgląd na Jej Serce, przebite mieczem boleści. To Serce Niepokalane i Miłosierne was osłania. Przyłóżcie rękę do pługa, a będę błogosławił trudowi waszemu”.
To polecił mi Pan nasz, Jezus Chrystus, abym wam przekazała, bracia moi: „Grają niewidzialne surmy Aniołów, wieją wichry, aby szkodzić ziemi, zbliża się kataklizm, jakiego nie było od dni Noego”.