Problem z towarzyszami UBywatelami może być
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Życie ludzkie przez wieki wymagało sporo wysiłku, wszystko jedno czy przy siewie i orce, czy przy produkcji na zamówienie beczek lub butów. Wszelakie odstępstwo od tzw. normy w ubiorze, stylu życia, wierzeniach etc. wiązało się z jakimiś zmianami ale zwykle nie było przepaści w nakładach wysiłku życiowego między mainstreamem i własną drogą. Mennonita różnił się diametralnie od pobożnego żyda z Amsterdamu ale obie gminy miały mniej więcej równe szanse na spokojne życie.
Obecnie jest inaczej. Jedzenie z fabryki, buty z fabryki, prąd, woda, kanalizacja, grzanie - z rur lub kabli sieciowych. Typowy poziom życia, wynika z pląsania w ławicy w rytm, który ona narzuca. Jakakolwiek większa outsiderka oznacza gigantyczne nakłady pracy na osiągnięcie najprostszych efektów, które płynącemu w ławicy przychodzą bez wysiłku. Nie chcesz jedzenia z marketu, butów rozpadających się po roku, mieszkania z kompletem usług sieciowych w pakiecie, pracy na etacie w korpo albo na jakiejś taśmie za ustandaryzowaną i przewidywalną kwotę?
No to samodzielne życie pod prąd jest coraz bardziej porównywalne z przygodami Robinsona Cruzoe.
Ludzie czują instynktownie, że życie w ławicy nie jest łatwe, przyjemne ani unikalne, ale samotne pływanie w oceanie wymaga nieporównywalnie więcej wysiłku i umiejętności które dopiero trzeba nabyć. W dodatku, cały czas można zostać rozjechanym lub pożartym przez każdą większą przepływającą obok rybę.
Więc najprościej ... z prądem, w możliwie licznym towarzystwie.
Potraktujmy płynięcie z ławicą jako formę nałogu. Łatwe życie jest bardzo atrakcyjne i uzależnia. Koniunkturalizm, totalna bezideowość, porzucenie jakikolwiek zasad, swoich racji, poglądów nie leży w naturze ludzkiej. Nie ma takich osobowości, które osiągnąwszy jakiś poziom cynizmu (a można też pod to podciągnąć relatywizm) nie czuły by do siebie odrazy, chociaż czasami. A jednak brną dalej, jak nałogowcy. Ale świadomość swojej małości (bo tak to wygląda i w ich oczach) powoduje, że nienawidzą ludzi stojących na przeciwległym biegunie. Dlatego też Kaczyński jest tak znienawidzoną postacią, wybitnie stały, konsekwentny, i co najgorsze, odrzucił całą łatwość świata, którą jego byli koledzy dali się upoić. Każdego dnia, wygląd jego ryja jest dla nich okrutną karą - zobacz on się nie skurwił, a ty tak. Jest chodzącym dowodem, że można było nie upaść. Boli to okrutnie.
Migalski wie kim był, i wie kim już nie jest i nigdy nie będzie. Jego droga ma tylko jeden kierunek, nie ma odwrotu i będzie pluł na wszystko co mu to uświadamia. A jeżeli już poszedł tą droga to dojdzie do końca. Tak jak niektóre legendy Solidarności, albo młodsi jak Misiek, Giertych i cała rzesza im podobnych. I łatwiej z tego gówna wydostać się komuchom, bo nigdy nie stali w jednym szeregu z tymi, którzy się nie skurwili. Mają inny punkt odniesienia, wśród legionów kurew z którymi żyli, działali będą nielicznymi którym uda się wyrwać.
A powinieneś ufać. Duszę masz w miarę czystą, posprzątaną. Na większość tricków już się nie nabierasz.... Intuicja to fajne narzędzie
Ciekawe co Budyniowi wyciągnęli z kwitów, pewnie homosizm w tej fundacyjce masońskiej...
Ilu puczystów zatrzymał min. Błaszczak?
trzeba stale pamiętać, kto stoi w cieniu
paradoksalnie, zachód to taki sam wschód - bo lewactwo zachodnie jest nasączone ruską agenturą w sposób nieprawdopodobny
Kuchciński zachował się idealnie- nie dopuścił do żadnego "efektownego" show, straży sejmowej, przepychanek itp. Powinien tylko od razu zgasić światło i włączyć chłodzenie.
*
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
a pod względem poziomu intelektualnego - wierna kopia Bolesława
http://wpolityce.pl/polityka/319854-kukiz-apeluje-o-zmiane-ordynacji-wyborczej-spor-swiadczy-o-dramatycznym-kryzysie-ustrojowym
"moi posłowie"
"moich ludzi mam policzonych"
"2 było, ale głosowali inaczej niż PiS - a 34 nie było"
hehe
Portal Karnowskich przez ostatnie dni jest tak rozdygotany i wyważony, że aż niestrawny. Gupol wolny od sztacheciarstwa nie daje się czytać za sprawą wszechobecnego przesłania widniejącego w przekręconym tytule. I to koniec ławki. "Od Rzeczy" itp. reszta, nie nadaje się nawet do wzmiankowania, o czytaniu nie mówiąc.
Pismactwo skorzysta z każdego pretekstu by jazgotać, dlatego ich klangor należy traktować jak brzęczenie much. Zwrócić na toto uwagę to uznać ich siłę, w żadnym razie nie można popełniać takich błędów.
2. Dziennik... y uważają, że Okrągły Budynek jest ich prywatną własnością, co wkurza 90 proc. narodu. A więc, skoro proponowane rozwiązanie się nie podoba, można zaproponować brytyjskie albo niemieckie - i zaraz spuszczą z tonu
Tyle, że wątpię że Legia pójdzie. Może popatrzeć tylko, co już będzie pewnym plusem.
Po drugie. Jeśli uznać prawo pismaków do szarogęsienia się w okrąglaku i rozstawiania elektorów, to proponuję zwołać kolejno kongres sprzątaczek w sprawie organizacji zamiatania i wycierania podłóg oraz uregulowania możliwości chodzenia posłów w brudnych butach oraz ogólnie - po świeżo wytartym szmatą. Później kongres palaczy w kotłowni, elektryków od oświetlenia i odźwiernych. Niechże wreszcie zrobią porządek z posłami, każdy w swojej dziedzinie.