wiecie za co lubie Niemcorow?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Z poprawką na wiarygodność- Braun wspomina w jednym z filmików, że Japończycy powołali specjalną komisję, która miała na chłodno przeanalizować, po co Niemcom te refjudżisy, po co im ta wędrówka ludów. Komisja ekspertów po paru tygodniach obrad, analiz, odpowiedziała rządowi Cesarstwa Japonii, że nie znalazła żadnego logicznego wyjaśnienia dla postępowania Niemców.
Niemcy są pojebani, Jorge.
Oni postanowili, że teraz, wbrew całemu światu, z muzułmańskich rzeźników, niepiśmiennej dziczy gwałcicieli zrobią ułożonych pracowników socjalnych, pielęgniarzy, sklepikarzy i opiekunów mniejszości LGBTQWERTY.
Na moje analityczne oko wygląda to tak, że zaniechali tego planu, bo okazało się, że rodzynków w postaci lekarzy i inżynierów z Syrii to tam już nie ma. Po prostu, w kategoriach europejskich, Niemcy zagarnęli czysty, jednorodny odpad społeczny nie nadający się do niczego.
A to nie o demografię chodzi?
I przy okazji o chęć pokazania całemu światu jacy jesteśmy dobrzy i cacani?
Ja wiem że w praktyce nie wyjdzie ani jedno ani drugie, ale to nie pierwsza w świecie historia przyjęcia durnych założeń.
Na moje analityczne oko wygląda to tak, że zaniechali tego planu, bo okazało się, że rodzynków w postaci lekarzy i inżynierów z Syrii to tam już nie ma. Po prostu, w kategoriach europejskich, Niemcy zagarnęli czysty, jednorodny odpad społeczny nie nadający się do niczego.
wypijmy za to
Demografię szło zrobić Ossijuropeen, dołożyć Ukraińców. Jeszcze parę milionów mogli spokojnie wycisnąć z nas. Ot, taką Rumunię mogliby jeszcze mocniej docisnąć... Kilka milionów w parę lat było do wzięcia.
Demografię szło zrobić Ossijuropeen, dołożyć Ukraińców. Jeszcze parę milionów mogli spokojnie wycisnąć z nas. Ot, taką Rumunię mogliby jeszcze mocniej docisnąć... Kilka milionów w parę lat było do wzięcia. "
Owszem, ale na nas , Europejczykach, słabo się pokazuje w telewizji własną wielkoduszność.
Przyjąć "głodne dzieci z Afryki" tudzież "sieroty wojenne" - to jest dopiero coś.
Nota bene Polska słabiutko eksponuje fakt przyjęcia rzeszy Ukraińców, bądź co bądź, kraju dotkniętego wojną. To należy odmieniać przez wszystkie przypadki i tłuc wszelkimi przekaziorami. Również w naszym społeczeństwie.
Tymczasem w Hamburgu alarm na lotnisku
http://niezalezna.pl/93784-hamburg-zamkniete-lotnisko
Jak bardzo wojna wciąż jeszcze jest gdzieś głęboko zakodowana w świadomości ponadpokoleniowej, przekonałam się na własnym przykładzie - gdy moją pierwszą myślą było: "no, na szczęście nie był to cyklon B"
Rasistowskie nastroje, owszem, nie wygasły, ale słabo to wygląda w telewizji. Jeśli nie w Niemczech to gdzieś na świecie na pewno byłby krzyk że biją Murzynów. I jeszcze kto by przypomniał Niemcom historię, i nagle by się okazało, że Niemcy i naziści to to samo.
Oni za dużo czasu, pieniędzy i energii władowali w zrzucanie z siebie odpowiedzialności, żeby się z premedytacją tak podłożyć. Nie, oni nie grają na "wykorzystanie i porzucenie", oni grają na zapchanie dziury demograficznej plus pokazanie swojej wielkoduszności. Oczywiście jest to idiotyzm, ale tego już nie widzą - jak napisała Kania, kiedy Pan Bóg chce ukarać, to wiadomo co zabiera jako pierwsze.
@Pigwa: "Hm, może i jestem cyniczna. "
Daleko Ci do nich. I to jest komplement:)
https://populationpyramid.net/pl/niemcy/2015/
O ile u nas pokolenie w wieku 30-40 lat jest stosunkowo liczne i ma sens prowadzenie 500+ jako ostatniej szansy demograficznej, o tyle u Niemców w tym wieku jest bida z nędzą, a najliczniejsze roczniki mają 45-55 lat. U nich już pociąg odjechał. Żadne działania pronatalistyczne nie uratują im demografii, bo rodzenie w wieku 45+ jest wielce problematyczne, a w wieku 50+ prawie niemożliwe. Oni po prostu musieli wymyślić coś innego, żeby nie wymrzeć i żeby obecnym pracującym w wyżu Niemcom zapewnić jaką - taką starość. A że wymyślili głupio - cóż, ich wina, ich problem.
W systemową prowokację wojny nie wierzę. Kto miałby tam walczyć? Pokolenie obecnych 20-latków? Przecież jest ich tylu, co kot napłakał. Co i dla kogo mieliby wywalczyć?
Chyba, że na zasadzie: jak już giniemy, to z hukiem...
Nasza Ania ładniejsza!
O - jest tez trener-dłubacz-zjadacz
http://wpolityce.pl/swiat/327350-angela-merkel-i-nowy-prezydent-niemiec-w-objeciach-drag-queen-do-tej-pory-byli-panowie-i-panie-elektorzy-teraz-jest-tez-cos-posredniego-zdjecia
Pono w szkołach, szczególnie w dużych miastach nierzadko przewaga muzułmanów.
Co do nas - u nas pod tym względem faktycznie lepiej, ale niewiele - a najliczniejsze roczniki to 35+.
Czyli demograficznie rzecz biorąc ostatni dzwonek.
Jedyne co by mogło nas uratować to moda na wielodzietność (rozumianą jako 2+) a nie żadni Ukraińcy.
Niestety najwięcej rodzin ma jedno dziecko (około połowa), a tylko poniżej 5% ma trzy lub więcej dzieci.
To co robi ogromne wrażenie, to nie ogólny udział mahometan w społeczeństwie, ale to, że istnieją "terytoria utracone przez Republikę", gdzie w klasie szkolnej jest kilku zastraszonych białasów, gdzie gangi wymuszają dżizję itd.
Jeśli te dajmy na to 4,5 miliona muzułmanów ma dużo dzieci, a te 80 milionów Niemców ma mało dzieci, to odsetek dzieci muzułmańskich wśród dzieci niemieckich to nie będzie 5% tylko znacznie więcej.
Ile dokładnie - czy to będzie 10% czy 20% - tego nie wiem, pytam.
Dodajmy do tego koncentrację muzułmanów w dużych miastach - i już mamy szkoły gdzie większość dzieci to muzułmanie. Był o tym program w niemieckiej telewizji (o ile pamiętam o szkole w Kolonii) gdzie proporcja była 40 do 60% na korzyść muzułmanów. I to było 7-8 lat temu - bez tak rozbuchanej poprawności politycznej - dlatego też film otwarcie wspominał że w ramadan nie da się w tej szkole zjeść obiadu, bo wyznawcy religii pokoju plują innym do zupy.
Buschkowski - burmistrz proponuje nową pedagogikę , udaje się, jednocześnie wprowadza wbrw woli własnej partii ochroniarzy do szkół, w 2012 z braku kasy rezygnują, ale teraz znowu do kilku szkół Wachdienst wraca.
Berlin jest dziwny, Sarazzin i Buschkowski