Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Natomiast faktycznie raczej LSD niż PO, choć lokalnie to mocno poprzeplatane.
Bo Polacy ponoć "znają języki".
A czy Holendrzy "znają języki"? Np. język polski.
A może "znać języki" to znaczy tyle co "znać cywilizowane języki", "znać kulturalne języki" - i język polski do nich się nie zalicza?
Niderlandzki najwyraźniej już tak, choć liczba nim władających od urodzenia jest prawdopodobnie dużo niższa niż władających językiem polskim. To znaczy, że kryterium, co jest językiem (a co tylko narzeczem dzikusów, poznawanym ewentualnie przez kilku pasjonatów), nie dotyczy liczby używających.
Jakie jest to kryterium?
To pokolenie Ukraińców włada językami znacznie gorzej niż Polacy. Taka jest norma. Wy zapewne widzicie tych którzy przyjechali do Polski. Oni znają oczywiście znacznie lepiej niż średnia. Wyróżnia się część młodzieży z lepszych, głównie kijowskich czy lwowskich uczelni która jeździła po świecie, w szczególności do Polski oraz inna grupa posiadająca rodzinę na Zachodzie, szczególnie w Kanadzie u której spędziła od kilku miesięcy do kilku lat. Ci znają świetnie języki, są potwornie zmanierowani, aroganccy i moim zdaniem zupełnie nie nadają się do roboty. Wielu z nich zapełnia biura oddziałów firm wielkiej czwórki, zagranicznych kancelarii prawnych i instytucji finansowych. Te firmy na Ukrainie reprezentują beznadziejnie niski poziom i pobierają stawki londyńskie lub wyższe. To jest rozpacz. Większość zagranicznych inwestorów oczywiście łyka ich brednie i płaci.
http://niezalezna.pl/100667-hit-andrzej-seweryn-mowi-w-tvn24-o-gazecie-wyborczej-wideo
Jest szansa, że zrozumieją że zamiast sprowadzać tu Bliski Wschód i terror lepiej zanieść na Bliski wschód europejskie pieniądze i osławiony soft power czyli pokój.Oczywiście ten pokój trzeba tam zanieść na bagnetach.
„Frankfurter Rundschau” o słowach Szydło w Auschwitz: Polacy chcą przedstawić Holokaust jako niemiecką zbrodnię
wierze, ze oni wierza w to co pisza.
rozumiecie teraz dlaczego nigdzie indziej Hitler nie mogl tak rozwinac skrzydel jak w Dojczlandzie?
Polega to na gęstym pokryciu różnymi tatuażami sporej partii ciała. Np. całej łydki, całego przedramienia, albo nawet powierzchni od nadgarstka do barku. Moda ta dotyczy zarówno chłopców jak i dziewcząt, zarówno marginesu jak i przeciętnych ludzi z klasy średniej, wykształconych.
Cóż, gusta są różne. Mi się to nie podoba. Ponadto fakt, że - albo będzie się z takim tatuażem do końca życia, albo wyda się majątek na jego usunięcie, ryzykując bliznami - odstręcza.
No i wkońcu - jest to tak powszechne, że ci ludzie przestali się wyróżniać
Moda przeminie i za kilkadziesiąt lat cechą charakterystyczną babć i dziadków będą dziary. A wnuki stwierdzą, że dziary to obciach
Niektórzy robią wtedy tatuaż na tatuażu celem poprawienia tego, inni z tym zostają - w obu przypadkach wygląda to paskudnie. Ależ rozumiemy. Co do Niemców to tu chyba nikt nie ma złudzeń. Jak oni wszyscy. Może z niewielkimi wyjątkami.
Krzyże na rękach koptyjskich chrześcijan.
Wstydził się ich potem, bo wiadomo - w tamtych czasach było to charakterystyczne dla szemranego towarzystwa. Jednak ja i lubiłam na nie patrzeć, i opowiadać znajomym (ach to zdziwienie "Jak to? Dziadek?"
Tatuaże mu się nie pomarszczyły, ale zblakły i stały się niebieskie. I tak ładnie wyglądały. Zresztą wydaje mi się, że teraz jest już inna technika i barwniki lepiej się zachowują (?)
Mimo tego, że jestem tolerancyjna i przyzwyczajona i tak za tą modą nie przepadam i nie rozumiem, jak można tak kaleczyć ciało i wydawać pieniądze.
Piszę "kaleczyć", nie "szpecić", bo to kwestia gustu. Natomiast - fakt bólu, wydanych pieniędzy, obfitego zakrywania naturalnego ciała (np. przy tzw. rękawach), dożywotności lub perspektywy ciężkiego pozbywania się tego i blizn - sprawiają, że jest to dla mnie kompletnie niezrozumiała moda.
Czy wiecie, ile za te tatuaże można byłoby głodnych dzieci nakarmić? Albo pójdźmy dalej z szantażem emo: Wiesz, ilu uchodźców można by było przyjąć?
http://prostozmostu.pl/amerykanski-komentator-pozywa-quotgazete-wyborczaquot-quotjest-roznica-miedzy-wolnoscia-slowa-a-oszczerstwemquot-wideo,7982.html#.WUlsdTN0nQ0.twitter
http://newsweb.pl/2017/01/21/synowa-lecha-walesy-zatrzymana-w-gdansku/