Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Międzymorze współcześnie to obszar wspólnego doświadczenia historycznego, wspólnych zagrożeń i wspólnych interesów zawsze rozbieżnych z Moskwą i obecnie coraz bardziej rozbieżnych ze starą Europą. Coraz bardziej widoczne jest że, pomimo widocznych różnic kulturowych i wyznaniowych, jest to też, o wiele bardziej niż UE, obszar wspólnych wartości. Można więc sobie go wyobrazić jako wspólny obszar gospodarczy i obronny. Można właśnie ze względu na to że ma czego bronić - owych interesów i wartości. Musi jeszcze chcieć i mieć siły. To się będzie decydować w najbliższych latach. Jest pod tym względem znacznie lepiej niż było dwa lata temu i dość szybko się poprawia.
Międzymorze może być częścią UE jeśli ta się zreformuje w kierunku wspólnoty narodów a nie federacji. Jeśli nie to może być dla niej alternatywą.
Rosja bez Ukrainy to człowiek z odrąbanym ramieniem.
A serio - chyba już widać, jakie są strony sporu? Nie oceniajmy zbyt surowo purpuratów, niektórzy może nawet i wierzą w Boga ale przede wszystkim - są książętami. Należą do wyższej klasy. i jej bronią.
Na razie słyszę o wielu wszczętych śledztwach i zaczynam słyszeć o postawionych zarzutach. O wyrokach jeszcze nie słyszałem. Jestem za gonieniem i zamykaniem złodziei. Mam jednak obawy czy nie skończy się na gonieniu kogokolwiek, łapaniu płotek i zamykaniu przypadkowych przechodniów. Dochodzą mnie słuchy, że na przykład w sprawach karuzel vatowskich maglowani godzinami są uczciwi kontrahenci oszustów, a samych oszustów nie daje się zidentyfikować. Czy zostaną ukarani, puszczeni z torbami i zamknięci zastępczo aby skarbówka miała efekty? Oczywiście te wieści mogą być przesadzone albo zniekształcone bo pochodzą od doradców podatkowych, ale znając ubecką mentalność dużej części inspektorów skarbowych dopuszczam ze jest w nich ziarno prawdy.
Było dużo nieznanych i zapomnianych piosenek napisanych przez JP. Piękne.
Brakuje dziś w młodszym pokoleniu kogoś takiego jak Pan Janek; z charyzmą, kochanego przez publiczność i walącego prosto z mostu całą prawdę. On już dziś zasługuje na pomnik.
Jeśli ja lub Kolega będziemy strzelać (zakładając że posiadamy broń) w taki cel - to zużyjemy milion pocisków i nie trafi żaden. Choćby dlatego , że będziemy próbować nie tam gdzie trzeba.
Dobry snajper trafi raz na kilkadziesiąt strzałów a znakomity - raz na kilka, acz nie wiem czy sporo tu nie zawyżam na korzyść znakomitego snajpera. Dziękuję Maniu ale mimo wszystko pozwolę się nie zgodzić, że nie ma tu loterii.
Oczywiście że strzelec wyborowy jest wytrenowany, ostrzelany itp - ale to nie wszystko.
Pocisk leciał do celu prawie dziesięć sekund - już samo to, pomijając wszystko inne powinno dać do myślenia. Cel mógł się poruszyć, a znając życie zapewne się poruszał - nie da się tu wyeliminować elementu przypadkowości.
Przy takiej odległości jak przewidzieć podmuchy wiatru? Kto wie jak wiatr zawieje w ciągu najbliższych 10 sekund? Temperatura, wilgotność powietrza, pora dnia, ruch obrotowy ziemi, rodzaj gruntu nad którym przelatuje pocisk, opad pocisku na takiej odległości - to wszystko ma znaczenie i to wszystko załóżmy jest znane, i załóżmy że strzelec to wszystko wie, ma też sprzęt który mu pozwala trafić w cel statyczny. Ciągle to będzie raz na kilka prób, w najlepszym wypadku.
Żeby było jasne - nie podważam w żadnym razie umiejętności strzelca - ale zrozumcie że elementu przypadkowości nie da się wyeliminować. Można go tylko na takim dystansie redukować.
10 sekund to ok. 0,0012 % obrotu ziemi (doba)
3.450 m to ok. 0,0089 % obwodu Ziemi
===
edit: poszukałem, choć nadal to chyba bardzo do sześcianu znikoma część kalkulacji
hasło: prędkość liniowa
na równiku 1667 km/h, na biegunach 0 (zero)
oraz hasło (i tyczy bezpośrednio ruchu obrotowego): wahadło Foco
==
exCathedra bawi-uczy-rozwijamózg
http://wpolityce.pl/swiat/345833-stany-zjednoczone-zwiekszaja-aktywnosc-ws-ukrainy-poroszenko-usa-moga-dostarczyc-nam-bron-defensywna
Wydaje się że USA na serio sondują, a właściwie już testują, nowe rozwiązania geostrategiczne w naszym kącie Eurazji. Ukraina wzmocniona militarnie będzie znacznie trudniejsza do ruszenia przez Rosję. To kolejny krok spychający Rosję na jej miejsce. A jej miejsce jest, co najwyżej, w jej obecnych granicach i w roli mocarstwa regionalnego, a nie globalnego. W Syrii też Rosja jakby mniej potrzebna. Coraz bardziej widać że nie tylko niczego tam nie rozwiązuje, ale jest piątym kołem u wozu. Nawet Turcja jej tam nie potrzebuje. Z Asadem Zachód może się dogadać i bez Rosji, a może nawet lepiej bez Rosji. Asad się może uratować, może nie władzę ale głowę i pieniądze, w zamian za porzucenie Iranu i definitywne odcięcie go od Morza Śródziemnego i Izraela, czyli skończenie z wielkomocarstwową mrzonką. Tak przy okazji: Rosja, Iran i Turcja są pod wieloma względami podobne - to regionalne potęgi o chorych mocarstwowych ambicjach na wyrost, nie rozliczone z grzechami przeszłości, rządzone przez autorytarne reżimy z wielkim poparciem społecznym. Dążą de facto do samozagłady. Do gruntu obce nam tj Zachodowi i chrześcijaństwu.
@Rafał; nie czepiałabym się napuszenia Childa, de facto - wiedzy zawodowego snajpera, który mu przedstawił okoliczności sprawiające, że człowiek potrafi osiągać niebywałe rekordy. Takie rekordy są godne opisania i zawsze czytam o nich z zainteresowaniem, nie rozumiem co tu może irytować. Jeśli oglądałeś olimpiady, skoki narciarskie, musiałeś zauważyć, że przy silnym wietrze zawody się wstrzymuje, a rekordy pływackie nie są ustanawiane na wzburzonym morzu, a w specjalnych basenach.
Temat, o którym mówimy nie dotyczy sytuacji powszechnych, dotyczy rekordu i na pytanie "czy to się da zrobić?" odpowiedziałam czerpiąc wiedzę na podstawie relacji zawodowca, a nie - jak powinieneś się domyśleć - własnego doświadczenia ;-) Tak to często bywa, że wiedzę czerpiemy od innych i chyba nie ma w tym nic niewłaściwego?
Tak przy okazji: Rosja, Iran i Turcja są pod wieloma względami podobne - to regionalne potęgi o chorych mocarstwowych ambicjach na wyrost, nie rozliczone z grzechami przeszłości, rządzone przez autorytarne reżimy z wielkim poparciem społecznym. Dążą de facto do samozagłady. Do gruntu obce nam tj Zachodowi i chrześcijaństwu.
jednakowoż i w Europie mieliśmy próby, które były skutkiem rozpasanej demokracji, Portugalia, Hiszpania, albo w drugą stronę, już nie tak ffajnie - Meksyk
pic.twitter.com/MZ2qT4MpYU
Z Ministerstwa Gospodarki otrzymaliśmy propozycję zakupienia LOT - zeznał przed komisją ds. Amber Gold Marcin P. Ujawnił też, że linie lotnicze OLT otrzymały nawet z resortu księgi handlowe LOT do audytu.