Kim jest prof. M.J. Chodakiewicz ?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Ale czyż nie przypominają losowego: "mur jest w naszych głowach"?
"Józef Piłsudski powiedział, że Polska jest skazana na wielkość. Wątpię aby potrafił to wytłumaczyć, czy rozumiał co mówił, ze względu na jego poważne luki edukacyjne, on raczej wyczuwał pewne rzeczy intuicyjnie. Ale miał rację. Chodzi o to, że Polska będzie albo wielka i zatriumfuje, albo skundlona i powoli zwiędnie. Nie ma innej opcji."
A to już defekt. Jeżeli czegoś nie przeczytałem, nie zapamiętałem, nie zgłębiłem tematu to znaczy, że nie rozumiem. Zarzucanie Piłsudskiemu, że nie rozumiał sytuacji Polski (nawet tej przez całą historię) świadczy, że to właśnie Chodakiewicz kompletnie nie rozumie i nie zna się na ludziach. Co też wiele wyjaśnia w kontekście PiSu. I jedzie mi znowu Ziemkiewiczem na sto kilometrów.
Samo się przemówienie Trumpa napisało?
Studenci zapytali mnie: "Hej, jak myślisz, uda się Polsce zdobyć od Niemców reperacje wojenne?".
Szok, co? Do tej pory to było Poland-Holland, Poland? What? oraz Poland- polar- polar bears.
I teraz odpowiedzmy sobie- czy taki Chodakiewicz dołożył cegiełkę do tak gigantycznego postępu w temacie "widzenia" Polski w Imperium? Czy nie dołożył, a może zaszkodził?
Bo ja sądzę, że obok kilku zapomnianych ludzi cienia z różnych polonijnych fundacji i instytutów, łączników na poziomie ministerialnym (nazwisk tu nie podajemy, ale wiemy o kogo chodzi) - to właśnie taki JMCh. odwala gigantyczną robotę.
A co do stygmatyzowania Januszkiem- kilkudziesięciu posłów PiS można tak opieczętować (i okaże się, że to wierniejsi i przyzwoitsi), jak i połowę naszego forum, Ciebie, mnie, a Ignaca Korwina-Mucke to nawet z nazwiska
Ale to on napisał Trumpu słynne przemówienie.
Chyba chodzi o to, że ją ma, a ona się nie upublicznia. Wot cała zagwozdka.
A co do Korwinizmu. Błędy młodości można wybaczyć, też nie mam zamiaru się biczować (ale zaufanie do mnie trzeba mieć ograniczone). Problem jest wtedy kiedy cyfra idzie do przodu a we łbie siano pozostaje. Oczywiście, Chodakiewicz Korwinistą nie jest, ale Januszka lubi, szczególnie jest ciekawe kiedy mówi za co.
Ale to on napisał Trumpu słynne przemówienie.Ignac, przeca sam mówi, że nie napisał. Napisali spiczolodzy, jedyny wkład jaki Chodakiewicz sobie przypisuje to ciąg - Trump chciał umieścić barykadę w Alejach Jerozolimskich w przemówieniu, bo usłyszał o niej w programie w TV, w którym o tejże opowiadał Chodakiewicz.
No i drugi - odświeżenie myśli Międzymorza w administracji. Kiedy pojawia się dyskusja "jeśli nie UE to co" Chodakiewicz mówi to, co wyniósł z domu - Rzeczpospolita-Międzymorze. No i trafiło na podatny grunt.
Tak to mniej więcej wygląda, że "nasi" w konfrontacji z Naczelnikiem jakoś tak gubią maski.
Mnie w młodości nauczono jednego - ruski nie daruje nigdy.
A Jemu , szczególnie.
Tak więc...
Powiem tak - moim zdaniem Chodakiewicz więcej czerpie z Polski (w sensie geograficznym i historycznym) niż Polska z niego i tak jest w porządku.
Chodakiewicz powinien przeczytać bardzo dobrą książkę "O szkodliwości i bezsensowności odkopywania dwóch trumien w Polsce 2017 roku". Ojej, nikt nie napisał takiej, więc Chodakiewicz nie wie co myśleć. Poczeka na źródła. W słonecznej Kalifornii, pielęgnując idee (i obsesje dziadów). A że nie wszyscy przyzwoici ludzie idą za Jarosławem ? A co mnie obchodzą ludzie przyzwoici ? Kryterium pomijalne na wojnie.
Bardzo dobrze, że założyłem ten wątek. Nie spodziewałem jednak, że tak się rozwinie.