Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Itak:
z 1 strony niby nie ma powodu, dla którego xiunc wew wolnem swem czasie nie miałby się parać ogrodnictwem, pszczelarstwem, aktywnością naukową czy artystyczną, turystyką, wreszcie sportem wszelakim ode nart papieskich y kayakarstwa poczynając na kulturystyce kończąc.
Jednakowoż istnieje zez 2 strony jakiś powód, dla którego kapłan zakrywa swoje ciało sutanną do ziemi czy tam inszym habitem. I jakoś szczególnie kulturystyka, która nieodłącznie wiąże się zez kultem ciała własnego, dobrze wyrzeźbionego, wydaje się być dokładnie przeciwpołożna temu powodowi.
podpisywać?
myślę że 28 jest lepszy
niewinnych młodzianków wg kalendarza chyba jeszcze sprzed soboru
Poza tem - jak się zdaje - zdrowizna powinna być pokazywana Bogu samemu a nie ludziom.
nich se tam chodzi ale nie musi z tego robic show. to zly kierunek.
A przy okazji - nie będzie bluźnierstwa! - P. Jezus był rosłym, wysokim, silnym, postawnym kulturystą!
Właśnie jako żywy Baranek Bez Skazy, przez całe prawie życie fizycznie pracując. I przy okazji2 - nie udało by się chucherce przeżyć ostatniego procesu (było z ogromnym biczowaniem), a co do dopiero dojść do Stacji Trzeciej w drodze na Golgotę. I krzyża by nie było ....
===
A to nie pierwszy ksiądz-kulturysta o jakim słyszę, ale chyba pierwszy "media-społecznościowy". W starych przedinternetowych czasach był lokalną ciekawostką.
O!
Ale czy to jest problem ? Raczej nie. Świat został przez większą cześć społeczeństwa już rozeznany. Jedni walczą i drudzy walczą, jeżeli już propaganda leje się z telewizora, gdzie się pstryknie, to wolą propagandę pisoską. Chyba, że są Hutu, takim już nic nie pomoże.
Jak się to ma do danych Lewandoszczaka?
Znajomy wtedy jeszcze wikary miał religie w poprawczaku, polegała na graniu w kosza i w nogę z podopiecznymi. Jeden z nich był szczególnie gnojony. Pomimo próśb księdza procederu nie przerywano. Aż jednego z tych większych podniósł po ścianie chwytem za gardło i oznajmił
Ja tez potrafię przypierdolić
Pomogło
i jakiś szacun się pojawił
jednakowoż co innego dbać o ciało, co innego epatować
Lewandowski ma znakomitą sylwetkę lekkoatlety, coś pomiędzy sprinterem a dlugodystansowcem
Chrześcijanin bardzo chce do Nieba i ani trochę do Piekła i żaden kompromis go nie interesuje. Obyś był zimny albo gorący! A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust.
No ba! Catholicus to powszechność.
To co powszechne, nie może być skrajne."
Kulturysta ma umięśnienie "statyczne", większy ale dynamiczny wysiłek, nagłe zmiany kierunku obciążenia mięśni rwią to w pizdu. Daj pograć takiemu w piłkę 30 min ale intensywnie, posypie się kontuzjami. Lewandowski to nie kulturysta, choć pewnie rzeźbi se to i owo na atlasie. Potocznie mówiąc to taka "żyła". Wytrzymały i silny bardziej niż na to wskazuje budowa ciała.