Ministrowie Morawiecki i Gliński uważają, że PEKiN powinien być zburzony, a moim zdaniem...
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
a za margerytką jestę ze względów formalnych i osobistych.
fikcje prawne
zanim wpisano PKiN do rejestru zabytków nieruchomych (taka nomenklatura, pomniki np. sa ruchome
wykonano bardzo dużo specjalistycznych ekspertyz, min opracowano tzw. białe karty ewidencyjne, opisano i zwaloryzowano wszystkie wnętrza i elementy wystroju - dokumentacje te sporządzili specjaliści min z Muzeum Narodowego,
decyzja była procedowania w trybie 104 kpa ze stronami, odwołaniami ect, administracja PKiN nie pałała miłością do narzuconej ochrony i ograniczeń prawnych
nie było mowy o czyimś widzi mi sie (choć co do tego mam pewne podejrzenia
obiekt sam w sobie ma gigantyczna wartośc materialną (pomijam wartość działki) - doskonałe elementy wyposażenia, stiuki, sztukaterie, okładziny z importowanych kamieni, posadzki mozaikowe drewniane, schody , zyrandole, boazerie, metaloplastyka, kurde ile tam tego jest w środku - i to wszystko jest czyjąś własnością a dokłądnie spółki zarządzającej tym mega mieniem
no to nie jest pikuś, ale jak juz napisałam - los mnie przekonał a ja swój komentarz do jego sugestii też już napisałąm, wiec tyle
ps. hihihihi
to jeszcze powiem anegdotkę dla pikanterii
procedurę wpisu uruchomiła Ewa Nekanda Trepka - ta okropna SKZ co to na pasku PO, oczywiście sam wpis wykonał MWKZ i głownie do tego przyczynił się Michał Czeredysz, a zaczeło się od tego że ktos z PO postanowił przebudować Salę Kameralną i zlecono gigantyczną dokumentacje techniczna i została sporządzona i jakimś nie wiem już cudem miała być zaopiniowana przez SKZ, dokumentacji było tak dużo, ze złożona ją nie w paczkach ale przywieziono samochodem transportowym
takie tam anegdotki, nie aktualne
w między czasie rozpoczęto konserwatorski remont Sali Kongresowej (o unikalnej akustyce) i tak go przeprowadzono pod kierunkiem pani Kaznowskiej że wnętrze gruzowano a remontu nie dokończono
może to jest scenariusz działania dla całości obiektu
co jest jeszcze ciekawe, najbardziej przeszkadza PKiN nie warszawiakom a ludziom tutaj nieurodzonym, ci co wychowali się po 1955 w mieście stołecznym wiedzą co piszę wspominając Młodzieżowy Dom Kultury, baseny i teatry (choćby Lalka)
ale już przestałym się unosić - niech najpierw ktoś tę nieruchomość kupi od obecnego właściciela - spółki miejskiej a potem niech se burzy
a tutaj na zachete info do kontaktu
Przedsiębiorstwa Spółki „Zarząd Pałacu Kultury i Nauki” sp. z o.o. 00-901 Warszawa, Plac Defilad 1
http://www.pkin.pl/bip/detale/biuletyn-informacji-publicznej
i czytaj całość wątku, dokładnie o takie rozhuśtanie emocji chodzi
Sam chodziłem wiele lat do Pałacu Młodzieży, sam prowadzam dzieci do Muzeum Techniki i do Muzeum Dinozarłów. Wszystko pięknie, ale duprawdy, nie o to chodzi.
Nawet nie o "spółkę miejską", bo to już jest akurat fikcja w fikcji.
Chodzi o to, że Polacy staną się zupełnie innym narodem, jeżeli odważą się podnieść rękę na ten pomnik Stalina.
a cała niby patriotyczna przygrywka to piana i mgła i robienie wody ludziom z mózgu
to podniesienie reki o której pisze Ignac można rozwiązać wyrąbując te wszystkie niskie przystawki boczne, które akurat sa jakie sa czyli fatalnie wyglądające i tak samo kojarzące się i zostawić ten na amerykańskiej licencji wieżowiec, gdzie Rudniew te swoje super wnętrza zrobił,
ale nie - zacięte mikroawanturki z patriotyzmem na ustach, kiedy tak na prawde o pozyskanie silnego biznesu chodzi
tutaj sobie możecie poogladac te wnętrza gówno warte:
http://www.pkin.pl/strony/wirtualna-wycieczka#main-content
można sobie chodzic od kondygnacji do kondygnacji
Zmieniłem zdanie - nie należy palić ani explodować. Trzeba rozebrać i wystawić poszczególne elementy na Allegro.
jeśli można zabytek wykreślić z rejestru zabytków bo tak, czyli nie w oparciu o zapisy ustawy sejmowej, to znaczy że nie ma ochrony dla żadnego zabytku w Polsce
Sama Koleżanka pisała, że można wykreślić ze względu na znaczne uszkodzenie. Po wyburzeniu, chyba by się kwalifikowało...
Google Street View Nowego Jorku proszę. Jako monowieżowiec będzie toto ładniejsze od pozostałych warsiaskich...
Przy tym od czasów Leca Jerzego wiadomo, że cokoły należy zostawiać.
I wogóle co to za argumenty, że są ładne wnętrza? To mógłby być najpiękniejszy budynek świata, ale nie dlatego należy go zburzyć. Sobór np. był bardzo ładny. A poszedł won. I słusznie.