Płaton Karatajew czy Andrzej Kmicic?
Odświeżam tradycję forumowych ankiet. Vote please.
0
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Bo nie zakładam, że ktoś nie wie, kto Kmicic.
Tołstoj jest znakomity, najbardziej cenię sobie jego twóczość z ostatniego okresu życia, którego dobrym reprezentantem "Zmartwychwstanie". Unika człowiek brudu, smrodu i duchoty dostojewszczyzny, mimo że tematyka w jakimś sensie podobna.
edit: proszsz o wybaczenie, że obok wątku.
Mnie tylko tyle majaczy - pierwszy - pokorny, miłujący Boga, zginął w niewoli i raczej ziemskiego celu (wolności, ale właśnie nie wiem, czy TO było jego celem) nie osiągnął.
A drugi wiadomo, nie muszę nic pisać.
Obaj siedzieli uwięzieni w szopie, mianowicie.
W zaistniałej sytuacji jednakowoż, osobiście także wybrałbym Babinicza.
Tez ciekawa postać
Polacy nie są rabami. Polacy nie są jak Rosjanie. Jak każdy naród mają elity i mają milczącą większość, przez niektórych uporczywie i zwykle niesprawiedliwie utożsamianą z motłochem.Historia dana i najnowsza, w tym nawet ostatnich kilku lat, dowodzi że mamy wciąż Kmiciców i mamy wielkich hetmanów. Mamy też zdrajców i sprzedawczyków. Ta historia nie skończyła się tylko trwa i czasami przyspiesza, jak teraz.
Uważam że Polacy nie są rabami. Protestuję i argumentuję jak ktoś pisze że są. Nie wolno? Czemu ? Z delikatności, że ten ktoś będzie "miał dyskomfort"? Ja mam jak ktoś tak pisze. Mój dyskomfort jednak najwyraźniej nikogo nie obchodzi. Za co mam się więc rewanżować, za co czuć się zobowiązanym do milczenia? Czy to co piszę jest niezgodne z aktualną interpretacją regulaminu? A może jest niezgodne z cudzą interpretacją mojej wypowiedzi?