Izrael - Polska - konfrontacja
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
fra.europa.eu/sites/default/files/fra_uploads/fra-2017-antisemitism-update-2006-2016_en.pdf
Kaparot , kapparot (oczyszczenie z grzechów) - jeden z obrzędów święta Jom Kippur. Człowiek, który uczynił nam krzywdę musi się z nami pogodzić. Jeśli osoba "poszkodowana" nie przyjmuje przeprosin, więc "szkodzący" ma możliwość usprawiedliwienia. Obrzęd ten praktykowany był w Europie Wschodniej. Mężczyzna brał białego koguta, kobieta białą kurę, kręcił/a zwierzęciem nad głową trzykrotnie. Ptak był potem zabijany, a mięso przekazywane biednym. Czasem mięso zatrzymywano na posiłek po Jom Kippur, a biednym przekazywano wtedy równowartość pieniężną zwierzęcia. Podobnym obrzędem jest taszlich.
Obecnie zwyczaj kręcenia zwierzęciem nad głową jest kontrowersyjny i wielu Żydów zastępuje koguta lub kurę woreczkiem monet.
Jest to popularny obrzęd w Izraelu i USA, można wpisać w youtybe ale dla wielu takie męczenie stworzeń jest drastyczne
Nosz kurwa jakie to proste- ofiara z kury albo pomachanie sakiewka i nie mam grzechu wobec bliźniego.
Takie proste! Ofiara z baranka (kozła, cielaka ale również z gołębia, synogarlicy) i... nie mam grzechu!
Pobożny Żyd kładł ręce na głowę ofiarownego baranka wyrażając przez to, że zwierzę zastępuje jego samego! (romeck: krew upuszczano ze zwierzęcia i wylewano na ołtarz)
Plemienne zwyczaje i dzikie (przed Abrahamowe, bo cytaty ST to czas Mojżesza), ale Pan wyprowadził z nich swój PLAN.
Kiedy z samego siebie zrobił bez skazy Barankiem (Bożym) i... ja nie mam grzechu (pierworodnego, a potem "ziemskich", po spowiedzi).
Jakie to proste!
=
Smutne jest to, że to już jest groteska ofiary (to z kurą) starotestamentowej.... I tu faktycznie można "kurwnąć" na dzikusów!
Bo pra-zasada starotestamentalnego kultu, to pojednanie z Bogiem przez oddanie serca i prawdziwą wiarę.
Przywołane powyżej żydowskie obrzędy są zdeformowaną kontynuacją szczegółowych przepisów o ofiarach ze starotestamentowego Zakonu. Część naszej spuścizny jak by nie kombinować. Jezus zniósł ofiary świątynne i całą resztę, ale do tego trzeba Go najpierw uznać za Mesjasza i zostać chrześcijaninem, a brodaty jegomość w kapeluszu chyba jeszcze nie dostąpił owej łaski. Mimo, że nie popieram tego co robi, potrafię zrozumieć dlaczego i nie umiem potępiać jak koleżeństwo.
Analogie do voodoo są kompletnie chybione, bardziej pasują do indywidualnych skojarzeń niż rzeczywistości.
Sądzę że gdyby wielebny Luter wiedział iż jego wystąpienie doprowadzi do grabieży majątków kościelnych na potrzeby świeckich bezbożnych wladców, którzy na tle pieniędzy wywołają masę wojen ze szczególnym uwzględnieniem pierwszej i drugiej światowej, to by jednak ugryzł się w język.
Co innego znać konteksty i kody kulturowe bo to pozwala zrozumieć źródła obyczaju czy poszczególnych znaków albo akcji liturgicznych.
Młodzież izraelska cały czas jest wychowywana w duchu nienawiści do kraju, w którym zginęli ich dziadkowie.
Cały sztab ludzi dba o to, by mieli wyobrażenie o Polsce , jako kraju nienawistnego, a nie takiego jaki jest.
PS: Właściwie to wiadomo do czego. Nawet z tego filmiku to wychodzi. Gdyby młodzi widzieli świat takim jaki jest to by mogli zapragnąć zamieszkać w jakimś przyjemniejszym miejscu niż Izrael. Jakby zaczęli go szukać to znaczna część by zauważyła że jednym z najlepszych miejsc jest Polska. Jest nim bo jest przyjazna, nie ma w niej antysemityzmu, jest pełna pamiątek po polskich Żydach w tym pamiątek najtrwalszych bo w kulturze i obyczaju. Nie ma w niej również nazistów. Nie ma też wrogich Żydom muzułmanów. Potrzebni im są młodzi z poczuciem życia w oblężonej twierdzy we wrogim świecie. Tym w Izraelu potrzebni są do armii. Tym w USA do organizacji wsparcia militarnego i politycznego oraz funduszy wiecznej rekompensaty za Holocaust od całego Zachodu.
To się oczywiście w głowie nie mieści że można bardziej nienawidzić za antysemickie krzyki, czasem dyskryminację w szkole czy handlu niż za zagazowywanie i palenie trupami w piecu. Że można przenosić nienawiść do szmalcownika - zdrajcy na cały naród, a ze zwyrodniałego gestapowca czy SS-mana nie. Być może mamy tu do czynienia ze zbiorową odmiana syndromu sztokholmskiego. Są ofiarami. Są nadal psychicznie złamani i łamani. Należy im współczuć. Choroby psychiczne należy jednak leczyć lub izolować, a nie poddawać się paranoicznym wizjom chorych.
Po 70 roku n.e. po prostu się ostatecznie "usamodzielniło" oraz - dzięki Rzymowi - oderwało od świątynnego "odłamu", który zawsze był jakąś latarnią dla wszystkich wierzących.
Sam Jezus był nazywany rabinem przecież!
Te wszystkie 613 nakazów i zakazów szczegółowych, te upomnienia Pana Jezusa wobec faryzeuszy.
W czasach Jezusa religia mojżeszowa nie była jednorodna - część np. uważała pasterzy za nieczystych (stąd właśnie oni jako pierwsi oglądają narodzone Dziecię! Nieczyści! Niegodni! Odrzuceni!)
...by już po dojściu do władzy Adolfa i jego przedwojennych wyczynach nagle zacząć lamentować i szukać/odtwarzać wzgardzonej polskiej papierologii.
Powstaje antypolski paszkwil filmowy „Malowany ptak”. Kłamstwo pójdzie w świat, a polskie władze śpią! @wprawopl
A filmu o Pileckim wciąż nie ma.