Odwołanie Beaty Szydło - po co to było
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
"Po czym zwrócił się do pana Przyjemskiego:
-Ten okop jest za duży- rzekł."
A nawet gdyby odwrót taktyczny to tez jest metoda walki.
Morawiecki usiłuje pozować na mocnego gościa z angielskim, stosunkami i obyciem, a tak naprawdę kluczy jak zając w bruździe licząc, ze coś uda mu się ugrać. Tak samo Ciaputowicz.
Ale jesli nawet,"Powodem są zbliżające się wybory do Parlamentu Europejskiego," a nie jakas tam Polska.Chyba ze Juncker naprawdę jest zatroskany o losy Polski.Mało prawdopodobne mówiąc delikatnie.
Ten burdel się sypie. Kwestia czasu kiedy zaczną się między sobą gryźć jeszcze bardziej. Zdaje się, że obecny premier Włoch pokazał Unii fakju, jako jedynego pochwalił go Trump po szczycie. W każdym razie, debilny z punktu widzenia wszystkich spór o praworządność w Polsce trzeba zakończyć. Oni nie grają dobrego i złego milicjanta, oni chcą z twarzą wyjść z zamieszania. A naszym obowiązkiem jest im to umożliwić. A jak ? Właśnie tak, można i udać, że przegrywamy ...
"To gra polityczna. Różnica między Timmermansem a Junckerem to ustawka".
wpolityce.pl
Dalej, czy zmiana była potrzebna, czy Morawiecki jest lepszym premierem itd. Może i jest gorszym. Ja to mam udowadniać czy ci, którzy tak twierdzą? Proszę, udowadniajcie. Stosując te same - to jest mój postulat ze wszystkich wątków o Morawieckim - kryteria, co wobec innych. Jeśli uznajemy, że przy narzuconym w tym wątku kryterium ("brak polepszenia stanu procedury z art. 7") Morawiecki wypada słabo, to Szydło wypada znacznie gorzej. Nie ja wymyśliłem takie kryterium oceny..
Co do meritum to kilka razy było napisane że Morawiecki wycofuje Polskę z istotnych reform sądowniczych, które są kluczowe dla trójpodziału władz w miejsce dominacji władzy prawniczo-sądowniczej oraz praworządności. Zapewne wycofa tez z ustaw IPNowskich, które są ważne dla kultury i polityki zagranicznej.
Jeszcze raz - ja nie twierdzę, że Morawiecki jest idealny, a Szydło beznadziejna. Twierdzę jedynie, że te argumenty, którymi "jedziecie" po Morawieckim równie dobrze, a niekiedy i bardziej można jechać po Szydło i nie tylko.