100 dni PAD i następne wybory
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Konstytucja, która szczegółowo reguluje powyższe i inne problemy jest kompletnym nieporozumieniem. Konstytucja winna być zwięzła, jasna i ogólna, po to by Rzepliński nie miał pola do fantazjowania na bazie pokrętnych sformułowań autorstwa Kwacha i niekonsekwencji wynikających z obszerności tekstu, którego w całości nie obejmował mózg (rzeczownik "rozum" byłby niezasłużonym komplementem) żadnego z twórców..
To czego kolega se życzy, załatwiają akty niższego rzędu, a jeżeli boimy się zmian od lewa do prawa co cztery lata, to przecież w konstytucji można zapisać maksymalnie dwoma zdaniami dopuszczalny sposób przeprowadzania zmian w ustawach, który zabezpieczy przed inflacją przepisów oraz ich dowolną modyfikacją pod potrzeby bieżącej zgrai u koryta.
Jakość konstytucji jest pochodną wiedzy, umiejętności i moralności jej twórców. Jeszcze najtrudniejsze - spójna mądra wizja. Obecnie obowiązujący mętny gniot, bardzo dobrze ilustruje charakter Olusia krętacza oraz jego kolegów z lewa i prawa. Czasy są podłe, ludzie mali, młode środowisko prawnicze w większej części zdemoralizowane i bezbożne, starsze pokolenie jurystów - ze skrzywieniem uwolskim i bez świadomości, że takowe posiada. Trudno się spodziewać, że komukolwiek uda się napisać coś zwięzłego, jasnego, podniosłego i prawego.
Kolega napisał zdecydowanie lepiej niż ja wyżej to , czym powinna być i jak ma wyglądac konstytucja
Z przepisu o czasie zatrzymania możemy sobie "bekać", ale z 48 godzin żaden sędzia nie wykmini 84. A z demokratycznego państwa prawnego już można zarówno zakaz aborcji, jak i zakaz zakazu aborcji.
Jeśli ktoś serio myśli, że im ogólniejsze sformułowanie, to tym mniej możliwości naginania, to prawdopodobnie z orzecznictwem naszego TK czy amerykańskiego SC zetknął się tylko za pośrednictwem mediów.
tagwięc bez obaw zamieszczam cytat ze złotoustego
"Nie zamierzam brać udziału w tym referendum. Ja znam te pytania. Jedno z nich uważam za istotne (…) – to jest pytanie, gdzie prezydent pyta, czy naród uważa, czy jego kompetencje dotyczące zwierzchnictwa nad armią i polityki zagranicznej powinny zostać zwiększone" – w ten sposób Leszek Miller odniósł się z kolei do zaprezentowanych wczoraj przez prezydenta Andrzeja Dudę 15 pytań referendalnych. "Poważni ludzie nie powinni zajmować się pytaniami referendalnymi prezydenta Dudy (.). Mam nadzieję, że to referendum się w ogóle nie odbędzie" – dodał.
Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/filmy/news-leszek-miller-powazni-ludzie-nie-powinni-zajmowac-sie-pytani,nId,2593244#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
tagwięc bez obaw zamieszczam cytat ze złotoustego
"Nie zamierzam brać udziału w tym referendum. Ja znam te pytania. Jedno z nich uważam za istotne (…) – to jest pytanie, gdzie prezydent pyta, czy naród uważa, czy jego kompetencje dotyczące zwierzchnictwa nad armią i polityki zagranicznej powinny zostać zwiększone" – w ten sposób Leszek Miller odniósł się z kolei do zaprezentowanych wczoraj przez prezydenta Andrzeja Dudę 15 pytań referendalnych. "Poważni ludzie nie powinni zajmować się pytaniami referendalnymi prezydenta Dudy (.). Mam nadzieję, że to referendum się w ogóle nie odbędzie" – dodał.
Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/filmy/news-leszek-miller-powazni-ludzie-nie-powinni-zajmowac-sie-pytani,nId,2593244#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Naprawiać czy też raczej napisać nową należy w zaciszu gabinetów. Przez kogo konkretnie? Nie wiem.
Najogólniej - przez ludzi, którzy się na tym znają. Prawda, jaki to prosty przepis?
Być może dopiero gotowy projekt całej konstytucji podać do zatwierdzenia w referendum.
EDIT: trochę to nie do końca na temat, ale skojarzyło mi się
to samo dotyczy NATO, wystarczy, że USA wystąpią
Prezydenckie 48,96% (I tura), 55,34%; parlamentarne 50,92%
Problem jest z tymi, którzy bojkotują, bo są przeciw, a normalnie by poszli. Ale jest na to sposób: jeśli 25%+1 ogółu elektoratu jest za i to jest opcja, która wygrała, to referendum jest wiążące niezależnie od frekwencji.
@MMaria ok, rozumiem, to jest jakiś sposób, ale ma też wady. Otóż społeczeństwo dostaje już cały pakiet, z którego niekoniecznie musi chcieć wszystko. Idea referendum jest właśnie taka, żeby ludzie zdecydowali bezpośrednio, bez pakietów.
Generalnie obecnie jest trochę paradoksalna - dla (nas) przeciwników UE dobra - otóż, żeby wejść do UE trzeba w cholerę ceregieli albo 2/3 Sejmu i Senatu albo wiążące referendum. A żeby wyjść? Decyzja rządu + normalna większość w Sejmie.
Już skończcie z tworzeniem mitów w kwestiach, o których macie marne pojęcie.
Bo rzecz sprowadzasz dokładnie do odpowiadającego ci poziomem "pierdzenia, spoczywania i odpoczywania". Tyle zrozumiałeś z celu powstania WOT.
Tak samo, jak utopiony już program strzelnic.
Chyba od poczatku WOT miał przejść pod wojsko (SG), ale dopiero po pełnym uformowaniu, czyli ok. 2020 roku, z docelową liczbą 53.000 "terytorialsów".
A tak właśnie, by Macierewiczowi żaden "stary trep" nie wtryniał się do pracy TWORZENIA OD PODSTAW nowej jednostki.
Przejście teraz może oznaczać, że WOT jest spadkiem po AM, którego nie da się odrzucić, ale można "skonsumowac" teraz
ładne góralskie wdzianko nad morzem
(przepraszam za tematyczne opóźnienie, ale nie mam czasu na bieżące śledzenie)