Izrael - Polska - konfrontacja
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Reformacja nie zaczęła się i nie skończyła na Lutrze, ani luteranizm nie zdominował innych nurtów. Nam się może tak wydawać, bo Helmuty od wieków żyją za płotem.
Zaczęło się wiek przed Lutrem od Jana Husa, potem byli: Kalwin, Zwingli, Servet, Erazm z Rotterdamu, Socyn, Cranmer, mennonici, purytanie, kwakrzy, etc. Zwłaszcza amerykański protestantyzm nie ma wiele wspólnego z luteranizmem tylko z rozmaitymi nurtami w kościele anglikańskim z którego wyrósł..
Starczy wziąć żydowską Biblię, powiedzieć "sola skryptura" i pozwolić działać ludzkiej naturze oraz czasowi. Zwykle występuję przeciw determinizmowi ale tu przypadku być nie mogło.
A wyłączanie Erazma z Rotterdamu z Kościoła to przegięcie.
Nawet anglo-katolicy (BenedyktXVI) mają wciąż ten sam, anglikański mszał (z edycją do ortodoksji).
jest zgoda!
"Spotkanie w siedzibie Mosadu". Kulisy rozmów z Izraelem ws. ustawy o IPN
Zamknięcie sporu między Polską i Izraelem było możliwe dzięki serii tajnych spotkań - m.in. w siedzibie Mosadu i w Wiedniu - ujawnia izraelski Kanał 10. Stacja poinformowała również, że historycy z Izraela konsultowali oświadczenie premiera Mateusza Morawieckiego po zmianie ustawy o IPN.
Polska strona nie chce informować o szczegółach rozmów z Tel Awiwem ws. zmian w ustawie o IPN. Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk stwierdził tylko, że prace nad projektem nowelizacji oraz treścią polsko-izraelskiej deklaracji trwały od kilkunastu tygodni.
Do informacji o spotkaniach przedstawicieli obu państw dotarł dziennikarz Kanału 10 Barak Ravid. Z jego ustaleń wynika, że na prośbę polskiego szefa rządu premier Izraela Binjamin Netanjahu wyznaczył swoich dwóch współpracowników, których zadaniem były negocjacje z "dwoma parlamentarzystami PiS, bliskimi Morawieckiemu". Ravid nie podaje nazwisk polskich polityków.
Dobrze to wyczuł Kurski, oprawa całej hucpy w TVP to definicja profesjonalnego dziadostwa.
Może rzeczywiście chodzi o stworzenie maksymalnie tanim (specjalność Kury) kosztem nadwiślańskiego 'Jebbiku'?
Nazwisko nie to, choć "geograficzne"
Jak Petersburski, Warszawski, Winawer, Słonimski
https://www.salon24.pl/u/giz3/877634,czy-to-juz-koniec-konfliktu-polska-izrael
Pytanie do profesora Marka Chodakiewicz - Czy to już koniec konfliktu Polska-Izrael ?
Jeśli ktoś w Polsce sobie wyobrażał, że przy pomocy jednej nowelizacji ustawy IPN rozwiązany zostanie problem robaczywej antypolskiej narracji, która od dziesięcioleci jest nakręcana na całym świecie, nie tylko przez środowiska żydowskie, to jest ciężkim frajerem.
Doskonale zdają sobie z tego sprawę Polacy od lat mieszkający zagranicą, czy chociażby przez dłuższy czas tam przebywający, którzy są bezsilnymi świadkami tej robaczywej narracji, gdyż od dziesięcioleci była ona ignorowana, nawet celowo, przez polskie służby dyplomatyczne najpierw komunistyczne, a później po 1989 roku ... postkomunistyczne, że przypomnę tutaj tylko Ryszarda Schnepfa, byłego ambasadora Polski w USA.
Pani Wiesława ma rację pisząc, że korekta ustawy o IPN została wymuszona przez Realpolitik. W podobnym duchu mówią inni, np. prof. Andrzej Nowak, Bronek Wildstein, czy Antoni Macierewicz. W zamieszczonym powyżej wypowiedzi prof. Marek Chodakiewicz z Washington D.C. przytomnie ocenia sytuację z dystansu, doskonale znając świadomość amerykańskich elit politycznych, przez lata urabianą za pomocą wspomnianej robaczywej narracji, dla której przez dziesięciolecia praktycznie nie istniała żadna przeciwwaga z wyżej wskazanych powodów. Dopiero teraz rodzi się szansa, że powoli ale konsekwentnie w oczach całego świata Polska odzyska należne jej miejsce w historii ostatniego 100 lecia.
Nie może tutaj również zabraknąć opinii prezesa Kaczyńskiego, który stwierdził między innymi:
"W mojej ocenie wspólna deklaracja naszych rządów kończy sprawę i daje szansę na walkę o dobre imię Polski w zupełnie nowych, bardzo sprzyjających okolicznościach. Wiem, że także w Polsce pojawią się krytyczne głosy wobec tego porozumienia, ale nie dajmy się im zwieść. Jeszcze raz powtarzam - wspólna deklaracja Rzeczypospolitej i Izraela jest w najlepiej pojętym interesie naszego państwa. Nigdy wcześniej państwo żydowskie ustami swoich najwyższych przedstawicieli nie poparło tak jednoznacznie polskiego stanowiska w sprawie przywrócenia prawdy o losie naszego państwa i społeczeństwa w II wojnie światowej”
Oby Pan Prezes ponownie miał rację ;-)"
Od siebie Dyzia dodam, że chociaż Ustawa rzeczywiście była nie do zastosowania w praktyce (choć opierała się na absolutnie szczytnych i potrzebnych założeniach i dobrej woli). Dzisiejszy ( i wczorajszy) świat nie rozumie specyfiki myślenia polskiego i specyfiki naszej dobrej woli dlatego są takie zderzenia. Piękne, oryginalne wyjście z tego fałszywego zderzenia pokazało jak na dłoni siłę tej dobrej woli , która wybuchła naszym izraelskim nieprzyjaciołom w rękach, nasz polski wieczny logos- przyciągający, empatyczny, raczej włączający innych niż odrzucający.
Ma racje Prezes- rozumie politykę. Mnie to wszystko utwierdza w poparciu. Brawo!
dwa, na pewno tez zgodzi sie z faktem, ze pomimo tego, ze wisimy mu bilion, nie ma co tam nas niepokoic bo przeciez , to ze sie zgodzilismy swiadczy dlugofalowo, ze to my bylismy bohaterami i w ogóle,
zwłaszcza jak ma się ojca w altruistycznej kancelarii adwokackiey w NY,
Wzmożenie Kolegów to przejaw nie pozbycia się kompleksu niższości.
Pierwsza: Zapewne realpolitik wymagała takiego rozwiązania i z tego punktu widzenia można to zaakceptować i grać dalej.`
Druga: Nachalne prezentowanie tego jako sukcesu, w szczególności osobistego sukcesu Wielkiego Męża Stanu i Rodzącego się Nowego Przywódcy Premiera Morawieckiego. To jest obrzydliwy serwilizm, oportunizm i tania socjotechnika dla ubogich. Tak IV RP nie zbudujemy. No ale chyba już wiemy że nie o to w tym chodzi.
Edit: o ile w Kongresie Judejczycy rozgrzani są do białości i realizują interesy brooklyńskiego elektoratu, o tyle Trump ma jeszcze w polu widzenia Drugą Zimną Wojnę, którą musi wygrać z sowjetem.
Edit 2: I bynajmniej nie piekne oczy Delfina przekonały Netanyahu by własnoustnie wygłosił pean na cześć Polskigo Państwa Podziemnego.
Trump wymógł. Np. w zamian za jakąś usługę około-perską.
Był taki, nawiązujący do mundialowego bohaterstwa "mem" z trenerem Nawałką, krzyczącym do zawodnika: "Przestań mu ssać, chociaż udawaj, że cię gwałci!".
No i jakoś tak mię się skojarzyło z działaniami władzuchny w sprawie głaskania "naukowców" (szczególnie tropikalnych) za "badania" nad polskimi obozami.
Top Holocaust Historian: Netanyahu’s Deal on Poland’s Holocaust Law ‘A Betrayal' That 'Hurts the Jewish People'
Israel agreed to the Polish narrative ‘because to the State of Israel, economic, security and political ties are more important than a little matter like the Holocaust,' Yehuda Bauer says
Yehuda Bauer, an Israel Prize-winning Holocaust historian at Yad Vashem, said the Israeli-Polish statement that followed Poland’s revisiting of its controversial “Holocaust law” was a “betrayal” that “hurt the Jewish people and the memory of the Holocaust.”
In a radio interview, the 92-year-old said the backtracking on the law and the signing of a joint statement with Poland was “a small achievement and a very big mistake, bordering on betrayal.”
https://www-haaretz-com.cdn.ampproject.org/v/s/www.haaretz.com/amp/israel-news/.premium-holocaust-scholar-netanyahu-s-deal-on-polish-holocaust-law-betrayal-1.6222538?amp_js_v=a2&amp_gsa=1&usqp=mq331AQECAE4AQ==#referrer=https://www.google.com&amp_tf=Źródło: %1$s&ampshare=https://www.haaretz.com/israel-news/.premium-holocaust-scholar-netanyahu-s-deal-on-polish-holocaust-law-betrayal-1.6222538
Żydowski historyk o Polakach: "Omotali nas, owinęli wokół palca"
https://www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-5300416,00.html