Wizja i brak wizji - Orban i JarKacz
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Brak szacunku do kobiet może być tu wytłumaczeniem.
Od co najmniej dwóch lat praktycznie zniknęły, podobnie jak reklamy w/w klubów i same kluby. Prawie nie ma zjawiska reklamowania podobnych przybytków w przestrzeni publicznej. Wiem, bo z przyczyn zawodowych często bywam w centrum Gdańska i Sopotu.
Bo to że sie da i to relatywnie łatwo to wszyscy wiemy, ale ciekaw jestem kto za tym stał w Trójmieście i jakie miał powody.
katolicy to chyba Niemcy w okolicach Fuenfkirchen/Pecs, kard. Mindszenty tez był katolikiem, Bathory też.
jeśli doliczymy Górne Węgry, to może i zgoda
edit
nawet bez Górnych Węgier
59,6% to katolicy
https://pl.wikipedia.org/wiki/Religia_na_Węgrzech
edit2
strona turecka wiki katolicy 37%
https://tr.wikipedia.org/wiki/Macaristan'da_din
Czytałem opracowanie o strategii turystycznej Sopotu - oni nie reklamują się w Wielkiej Brytfannie, bo nie chcą ściągać tamtejszych hałaśliwych imprezowiczów.
Preferowana jest turystyka rodzinna i faktycznie widać wiele rodzin w tym sporo ze Skandynawii.
Btw, te części demoludów, które nie miały nad sobą Habsburgów wypadają jeszcze gorzej. Serbia, Rumunia, Ukraina, tam to dopiero jest np. aborcji. Na Ukrainie oczywiście mniej tam, gdzie była Austria i więcej, gdzie była Rosja.
Kraków jest specyficzny* pod względem "burdelowym" (choć Tecum jednak przesadza - jak kiedyś czekaliśmy na niego właśnie w Katowicach, to pani z tamtejszego cocomo zaczepiła nas parokrotnie), natomiast całość terenów postaustriackich, czyli w uproszczeniu województwa małopolskie i podkarpackie są najbardziej religijne i konserwatywne, można porównać np. statystyki dominicantes, ślubów kościelnych, dzieci urodzonych poza małżeństwem itd. Podobne statystyki będzie miał powiat żywiecki (tu może szczegóły Marniok niech opowie). Natomiast powiat cieszyński - w Austrii, ale mieszany religijnie - już wypadnie znacznie gorzej.
* specyfika nie ma NIC wspólnego z dziedzictwem Austrii, jest połączeniem specyfiki wielkomiejskiej, imprezowej turystyki i struktury demograficznej, która w ciągu ostatnich dajmy na to 100 lat się bardzo istotnie zmieniła. Jak na takie czynniki Kraków i tak jest miastem relatywnie bardziej religijnych i konserwatywnym niż by z nich wynikało.
Nie chodzi o to że gdzie indziej nie zaczepiają (dobrze pamiętam nasze katowickie spotkanie), ale dzieje się to w mieście na każdym kroku podkreślającym dziedzictwo Jana Pawła II, mieście stu kościołów, mieście gdzie ciągle czasem księdza się boją bardziej niż na podkarpackiej prowincji. Taki Krakówek w całej okazałości.
Natomiast pozycja Kościoła - jako instytucji - wynika w Krakowie też z dość prozaicznego i pozareligijnego powodu. Otóż Kościół, częściowo zakony, ale w większości kuria, jest największym właścicielem nieruchomości w centrum miasta. I ostatecznie w małej skali masz to samo, co w Państwie Kościelnym przed rissorgimento. Burdele w Rzymie też chyba były oficjalnie
Nie znaczy to że takich usług nie ma. Są.
Ale jest to sfera usług nieoficjalnych o których kto chce to wie.
Najlepiej temat chyba omówi @robert.gorgon jako rodowity żywczak.
Sprawa religijności i konserwatyzmu jest bardzo widoczna. Śluby kościelne, sakramenty, dzieci poza małżeństwem i rola kościoła katolickiego jest bardzo istotna. Tradycyjnie ksiądz na wsi jest nieraz ważniejszy od wójta czy sołtysa. W samym Żywcu wygląda to inaczej, typowo dla miejskiego stylu życia ale i tutaj ma duże znaczenie i bardzo wiele do powiedzenia.
Jako przykłady podam dwie parafie wiejskie, no może ta druga to taka mieszana wiejsko-małomiasteczkowa. Św Marcina w Radziechowach i św Katarzyny w Cięcinie.
I ich proboszczów.
Ks.dziekan Stanisław Bogacz i śp ks. Stanisław Gawlik. Naprawdę zasłużeni dla funkcjonowania i życia swoich parafii i swoich owieczek. W dobrym sensie zasłużeni.
Otóż okazuje się, że w Rumunii rządzi jakoby PiS tylko lepszy, gospodarka rozwija się jak mało która, a tymczasem na zlecenie końcernów paliwowych KOD robi na ulicach obóżanko, zaś Wujnia sra im na łeb.
Zachęcam do lektury:
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,10228
A z Rumunią swoją szosą należy trzymać. Obok Polski najpoważniejsze państwo wśród pokomunistycznych.
I że za PO (i to jego schyłek gdy wiadomo nastroje przyjmowania kopert rosną z obawy przed utratą dochodów) była niższa korupcja niż AD 2018?
- Nu, a jeśli będziecie kraść, to...
- Ależ skąd, panie Helmucie? Kraść? Wykluczone!
- ...to dla mnie macie odpalać 30%!
Czasy przełomu mamy. Czy on będzie duży czy mały nie wiadomo. Czy będzie zmiana czy powrót starego też zobaczymy. Raczej jednak zmiana.
Co do Helmutów to ich stopień zakłamania i zapętlenia przekracza już o wiele stan alarmowy. To co wyprawiają z Nordsteamem, Ukrainą, nachodźcami, dekarbonizacją, kornikiem, Jugentamtami, mniejszością polską czy sądownictwem i mediami, każde z osobna, a co dopiero razem, jest działalnością wywalającą Unię i antyeuropejską oraz skrajnie antypolską. Wydaje się że jest to również działalność antyniemiecka, ale taka to ich specjalność i ich sprawa.
http://www.who.int/gho/mental_health/suicide_rates/en/
Na łajce można sobie sortować, WHO pokazuje mapkę.
Schweiz