energia i energetyka - co nas napędza
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
- Rozpoczęliśmy prace nad budową w Bogdance elektrowni na zgazowanie węgla o mocy 500 MW. Taki eksperyment jest prowadzony w Japonii. Chcemy być pierwsi w Europie - powiedział Tchórzewski.
Pod koniec października mówił, że po 2025 roku ma w Polsce powstać pierwsza systemowa elektrownia na gaz ze zgazowanego węgla. W tym kontekście wspominał o planowanej przez Eneę inwestycję w nowy blok energetyczny, który miałby być zasilany węglem, ale w drodze zgazowania. - Będzie napędzany gazem, ale źródłem pierwotnym będzie węgiel. To nowatorska technologia - mówił wówczas minister Tchórzewski.
Z powodu blokowania uzyskania pozwolenia na wydobycie węgla w przyszłej kopalni Jan Karski w Lubelskiem
http://www.kurierlubelski.pl/strefa-biznesu/wiadomosci/z-regionu/a/kopalnia-jan-karski-prairie-mining-limited-pozywa-polski-rzad-skarzy-sie-na-opoznienia-w-ministerstwie-srodowiska,13064150/
A skoro jest zużyta, to... jak ją sprzedać?
- wiatrak nowy kosztuje np 1 milion EURO
- wiatrak ma techniczny czas życia np 10 lat
- utylizacja starego wiatraka kosztuje 0,25 miliona EURO
- no to czy nie opłaci się uszczęśliwić biznesmenów ekologicznych w Rumunii i tamtejszego Greenpeace demontując ten wiatrak za 50 tysięcy EURO i sprzedając go im za 1/10 ceny czyli 100 tysięcy EURO np w 7-mym roku eksploatacji. Może być wcześniej jeśli się zalobbuje odpowiednio o zaostrzenie norm utylizacji w odpowiednim momencie i ma się już w zanadrzu nowe zdrowe wiatraki tez po 1 milion EURO. Oczywiście liczby są podane dowolnie. Chodzi o mechanizm. Odnoszę wrażenie że biznes "technologiczny" coraz bardziej na tym polega, przynajmniej w Europie.
Jest zużyta ale jeszcze nie wyeksploatowana do końca, reszta jak we wpisie Rafała, z jednym zastrzeżeniem utylizacja kosztuje krotność ceny nowego!
może przejmą polski pomysł z wysypiskami
to wiatrak
i jeszcze solary
samochody wyścigowe elektryczne
https://www.welt.de/sponsored/abb/article177730834/ABB-FIA-Formel-E-Schwarz-Stark-Schnell-Und-elektrisch.html
"Negocjacje komercyjne pozostają na wstępnym etapie i nawet jeśli przerodzą się w dyskusję nad szczegółowymi warunkami transakcji, nie może być pewności, czy jakakolwiek transakcja zostanie uzgodniona, ani co do potencjalnej formy takiej transakcji" - podała spółka.
Prairie Mining Limited to spółka poszukiwawczo-wydobywcza realizująca dwie inwestycje w Polsce - Kopalnię Jan Karski w Lubelskim Zagłębiu Węglowym oraz Kopalnię Dębieńsko na Górnym Śląsku.
https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/prairie-mining-jsw-przejecie-kopalnia-akcje,120,0,2408056.html
SS: To była decyzja Lecha Kaczyńskiego, to była decyzja strategiczna - dodaje litewski premier: -To jest wspólny biznes! Rafineria w Możejkach jest na pierwszym miejscu na Litwie jako płatnik podatku i w eksporcie. Ma 22% udziału w całości litewskiego eksportu.
MM: Polska firma największym eksporterem na Liwie!
SS: I to główny klient naszej kolei.
Mówię premierom o niektórych krytycznych reakcjach na Twitterze na ich wspólną wizytę w Możejkach, że to była nietrafiona inwestycja. Obaj mocno protestują na takie stwierdzenie:
SS: Teraz już nie tak jest. Trzeci rok rafineria pracuje bardzo efektywnie. To bardzo wygodna- poprawia się - dobra inwestycja dla Polski.
MM: Na takie inwestycje trzeba patrzeć długoterminowo. To nie są inwestycje spekulacyjne. W pierwszych latach rafineria byłaby bardziej rentowna gdyby nie pożar, awaria rurociągu czy też problem z kolejami, który pan premier pomógł rozwiązać. Rafineria powinna pracować na pełnych obrotach, pracuje na 80-90% i jest od kilku lat coraz bardziej rentowna - dodaje premier Morawiecki.
MM: Ponieważ my uszczelniliśmy, wyeliminowaliśmy system przemytu paliw, zresztą głównie z Zachodu, to powstał większy popyt w kraju. Ten popyt jest zaspokajany z Możejek, z Litwy, dlatego eksport idzie też do Polski, a dzięki temu Orlen Możejki obsługuje 75% rynku Litwy, Łotwy i Estonii. Trzeba docenić, że ta inwestycja ma także takie znaczenie dla naszego rynku.
KPRM
Problem z kolejami, przypomnę, polegał na tym, że jednej nocy zniknęły tory z Możejek do ważnego portu naftowego w Windawie (150 km) i modernizacja tak się strasznie ciągnęła, że trzeba było wozić węglowodory ciężarówkami, czytaj straszny wzrost kosztów.
gdyby nie determinacja Orlena, to Mojszeszki trza by dawno zamknąć,sprzedać trudno, bo ew tylko Rosijanie by mogli
https://www.gov.pl/energia/projekt-polityki-energetycznej-polski-do-2050-roku-
Niemniej, podziękować, przeczytam...
edit: nuale Szturmowcze.... ta piguła jest mocno nieświeża...
Opracowana jeszcze przez wraży zarząd w roku pańskim 2015.
A kiedy cuś świeższego siem pojawi?
Czyli stajemy na drodze bardzo konkretnych interesów, a nie tylko na drodze ekspansji.
Umowa z Cheniere na zakup i dostawy do terminalu LNG w Świnoujściu została podzielona na dwie fazy.
W pierwszej, w latach 2019-2022, PGNiG kupi od Amerykańskiego dostawcy około 0,73 mld m3.
W drugiej w latach 2023-2042 nasza spółka kupi aż 39 mld m3 surowca. Oznacza to, że w tych latach dostawy z Cheniere będą w skali roku wynosiły około 1,95 mld m3 gazu.
Kontrakt został zawarty na okres 24 lat. Dostawy będą realizowane w formule Delivery Ex-Ship (sprzedający dostarcza gaz do portu, który wyznacza odbiorca).
to lepiej niż Pawlak!
https://gazownictwo.wnp.pl/pgnig-ma-nowa-umowe-na-dostawy-gazu-lng-z-usa,333969_1_0_0.html
17:40
hmmm
https://pl.wikipedia.org/wiki/Anatol_Fejgin
https://www.gov.pl/web/energia/polityka-energetyczna-polski-do-2040-r-zapraszamy-do-konsultacji
Projekt:
https://www.gov.pl/documents/33372/436746/PEP2040_projekt_v12_2018-11-23.pdf/ee3374f4-10c3-5ad8-1843-f58dae119936
Analiza prognostyczna:
https://www.gov.pl/documents/33372/436746/Wnioski_z_analiz_do_PEP2040_2018-11-23.pdf/1481a6a9-b87f-a545-4ad8-e1ab467175cf
w ostatniej pozycji na str. 5 jest tabelka , która mówi kto z naszych przyjaciół ma szansę sprzedawać technologie i paliwa
wzrost gazu jest chyba skorelowany z gazem łupkowym (ekologiczny proces wydobycia) zza Wielkiej Wody
Dziwiła mnie trochę ta fotowoltanika ale podobno bardzo już spada koszt inwestycji i rośnie wydajność więc może nie będzie tak źle. Bez jądrówek się nie obędzie. Chciałbym zobaczyć początek, realny początek, jakiegoś projektu - konkretny kosztorys, zatwierdzona lokalizacja, dostawca i wykonawca oraz harmonogram. Gaz jest ryzykowny ale jeśli terminale LNG będą, dobra sieć przesyłowa i kilku dostawców to może się da i u Rosjan rozsądnie kupować.
Nakłady jak to w modelach odłożone w czasie więc politycznie nie dolegliwe - większość w latach 2027-30 i najwyższe w latach 2033-39 czyli najwcześniej za dwie kadencje parlamentarne. Politycznym problemem pozostaje nadal górnictwo węgla kamiennego. Sama wysokość nakładów w tym pierwszym maksimum to 25-40 miliardów złotych rocznie. To nasza gospodarka zniesie bez wielkich problemów. Największym problemem będzie więc cena energii i jej konkurencyjność w Europie.
Natomiast atomówki są smaczne, zdrowe i bezpieczne. Energia atomowa powoduje mniej ofiar śmiertelnych niż słoneczna (jeśli wliczyć monterów, którzy nieszczęśliwie spadli z dachu).
No i droga zabawka, czyli elektryczne ałta, które żeby dociągnąć w "śladzie węglowym" do diesla potrzebują siedmiu lat. A diesel jak wiemy nie potrzebuje kobaltu i innych rzadkich pierwiastków.
W dyskusji o energii czuję się jak ostatni normalny na polu chwastów bezmózgich.
Ale! Nie jestem ostatni, bo ---> http://www.taraka.pl/wells_recenzuje_energiewende