Na Zachodzie bez zmian, czyli incydenty
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Wspaniałą zabawę umysłową zaproponował pan Hilary: „Ile można wygłosić herezji i wciąż nazywać się chrześcijaninem?”
No wiec juz mi sie nie chce marnowac zycia na tego pana. Pogodzilem sie z tym, ze erudyta nie zostane i czytam se to, co mnie interesuje.
A Plantinge cenic mozna za to, ze wlazl z butami w srodek anglosaskiego scjentyzmu i zaczal ich rozstawiac po katach (rowniez poprzez swoich uczniow).
Co do molinizmu pozenionego z kalwinizmem, to sie nie znam wiec sie wypowiem - jakby chodzilo o predestynacje wynikajaca z determinizmu (czy cos w tym stylu) to bym sie oburzal, ale nie chodzi. Nawet w przypadku metafizycznego niedeterminizmu Bog po prostu wie, jaka bedze przyszlosc. Skad? Ze swojej natury, po prostu nie moglby nie wiedziec, szczegoly u sw. Anzelna, Leibniza i Goedla. Pieknie sie to komponuje z historia Judasza.
A tak w ogole to dowod Goedla ujrzal swiatlo dzienne w latach '80, czyli to jest zupelna swiezyzna (chociaz juz sa wersje poprawione, np. bez modal collapse). Liczac od Anzelma, jeden dowod filozoficzny rozwijal sie przez prawie 1000 lat, czyniac male kroczki co pare dekad i kroki milowe co 5 wiekow. I jak mam tu kuledze uwierzyc, ze ten Karl to byl powazny...
Pozwolę sobie tylko dodać do kolegowego zestawienia kościół chiński papy Fransisa w którym duchownych wraz z Watykanem współmianuje skosnooka esbecja.
Idzie na to, że Franczesko jest raczej regułą niż wyjątkiem. Dostaliśmy od Boga dwu wybitnych papieży i zamiast dziękować nabzdyczamy się, że kolejny nie taki. Kara za to może być.
ale
PP B16, card. Albert Ma.Ranjith, i card. Burke - lubię i szanuję
noji Meissnera też, acha taki Niemiec z Kazachstanu ..... Atanazy Schneider sympatyczny i twardy w kościelnych sprwach
dziś , 5 rano. nożownik zranił 21latkę, która szła sobie rano niedaleko sądu administracyjnego
https://www.polizei.bayern.de/mittelfranken/news/presse/aktuell/index.html/292861
W swojej encyklice Cum primum ogłoszonej 9 czerwca 1832 napomniał polskich biskupów oraz duchowieństwo, aby podporządkowali się władzy zaborców oraz aby zachęcali do tego lud[2]. Wkrótce potem uświadomiony przez doradców o faktycznych działaniach carskich, papież tłumaczył, że dał się oszukać dyplomacji i nigdy nie chciał potępić Polaków
Pius IX był uprzejmy rzec, że "Polacy szukają przede wszystkim Polski, a nie królestwa Bożego, i dlatego tej Polski nie mają". Psycholog rzekłby, że była to klasyczna projekcja - sama pan papież szukał przede wszystkim Bolonii, a nie królestwa Bożego, i dlatego utracił wkrótce Rzym. Zrozumiał pan papież, jak to jest stracić własne państwo. Bóg ma dość przewrotne poczucie humoru.