Poczet Prymasów czasów upadku
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Teraz wzmacniane przez atak pedalstwa w sutannach. Książka tego pedała to będzie mega szit, ciekawe123 czy poza Górnym czy Terlikowskim ktoś się na jej publikację przygotowuje?
BTW może się wybierzemy na Anioł Pański z transparentem: "Stefanie VI odejdź zanim będzie za późno" w stosownych rozmiarach i lęgłydźach.
To fakt, a nie opinia. Słowa cudzołóstwo i homoseksualizm zniknęły z Magisterium Kościoła, tego najwyższego, które odnosi się do rzymskiego pontifeksa” - pisze znany watykanista Sandro Magister. Jak wskazuje, to świadoma strategia służąca konkretnym celom.
„Co do pierwszego z tych słów [scil. cudzołóstwo], to rzecz jest już znana. Zniknęło całkowicie wówczas, gdy jego użycie byłoby najbardziej naturalne, a zatem na dwóch synodach o rodzinie i tuż po nich, gdy papież Franciszek zebrał ustalenia w adhortacji Amoris laetitia” - wskazuje watykanista w artykule, który opublikował na swoim blogu „Settimo Cielo” na łamach „L’Espresso”.
„Zniknięcie drugiego [scil. homoseksualizm] jest z kolei nieco świeższe. I znowu doszło do niego właśnie w chwili, w której – zdawałoby się – nie sposób go nie wypowiedzieć: podczas odbywającego się w dniach 21-24 lutego szczytu w Watykanie na temat nadużyć seksualnych popełnianych przez księży i biskupów, niemal wszystkich na młodych i bardzo młodych osobach tej samej płci” - dodaje.
Magister przywołuje tu myśl o. Giulio Meiattiniego OSB, profesora teologii z Papieskiego Ateneum św. Anzelma w Rzymie. Według Meiattiniego ci, którzy chcą zmarginalizować lub usunąć jakąś prawdę, zwykle nie zaprzeczają jej wprost; starają się ją raczej przemilczeć, zamknąć w starej piwnicy, tak, by po pewnym czasie została zapomniana i utracona, jakby nigdy nie istniała…
Szykuje się rehabilitacja Juliana Apostaty?
Koniec XVIII zbliża się wielkimi krokami.
Coś mi się wydaje, że nie będzie komu bronić tych pałaców gdy czas nadejdzie.