Legia v. Ktoś tam skądś - JORGE proszony o komentarz
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Zwracam uwagę, że dotąd najlepszy zawodnik Legii - Gwilia zgrał dziś kryminał.
A od momentu zastrzeżenia numeru 10 Legia nie ma i mieć nie będzie kreatywnego piłkarza. Taki los.
Co do pedalstwa Vukovica- przynajmniej wiadomo, którego 19-latka przytula
Czy jak ktoś jest z m. Łodzi to winien cieszyć się z odpadnięcia Ległej ze Szkotami?
Zatem "miej serce i patrzaj w serce"
W Chinach nasi pokonali Wenezuelę 80:69.
BTW, 18 sierpnia nas ograli.
Ja natomiast widzę analogie między Legią a Polską, a ściślej III RP.
Zacznę od końca: Legia wciąż nie może przekształcić się w porządny klub a III RP w IV RP czyli w Polskę.
Skarbem Legii są kibole - wierni kibice nieco nieokrzesani. Kibice letni sprzed telewizora, nałogowi komentatorzy zapatrzeni w Ligę Mistrzów nie liczą się. Skarbem III RP są obywatele - aktywni, tradycjonaliści, trochę nieokrzesani z prowincji i poukrywani z wielkich miastach na uboczu. Obywatele letni sprzed telewizora, wielbiciele elit aspirujący do nich bez szansy i racji się nie liczą.
Problemem Legii są właściciele - pazerni, niekompetentni megalomani. Problemem III RP są właściciele majątku i prestiżu - pazerni, niekompetentni megalomani.
Problemu Legii nie można rozwiązać bo władze sportowe - te nadzorcze rządowe i te samorządowe z PZPN są powolne, kunktatorskie i nie podejmujące zdecydowanych działań z obawy przed mediami, siłą właścicieli oraz ich wsparciem z zewnątrz przez podobne sitwy zagraniczne. Problemów III RP nie można rozwiązać bo ....
Ale ok, ilu jest katoli w Legii a ile u Szkotów?
Czy Legia to "polska" drużyna?
A jak biega o miasto, to Legia, odkąd żyję, miała kosę zarówno z klubem łódzkim, jak i tym drugim mieszczącym się w Łodzi (-:
Zażondywem opświecenia!
To skomplikowany system, ale w skrócie są tu pewne zależności. Warto:
http://weszlo.com/2019/08/30/sa-konsekwencje-kolejnego-koszmarnego-sezonu-europucharow/
A propos. Nalałbym Szanownemu za to. Da radę przyjechać taxówką?
Poza tym naszym celem zbawienie a od dziecka mnie uczono, że Legia to khmmm, Legię bić trzeba, kto bije Legię idzie do nieba.
Nawet tu na forum objawia się totalne posranie tożsamości. Jak u niewolników, proponuję się wyzwolić z tej mentalności. Napierdalanki wieś na wieś to nie jest najważniejsza sprawa w życiu.
A dosłownie 2-3 lata temu Real Madryt wywiózł z Warszawy szczęśliwy remis.