100 dni PAD i następne wybory
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
https://niezalezna.pl/311444-pis-na-torze-przeszkod
Tu problemem jest reakcja szerzej strony, a nie ichniej.
Przypuszczam, że wątpię ...
Prawie wszyscy reagujący po ludzku (czyli odróżniający dobro od zła) są już po naszej stronie. Walczymy o głosy reagujących jak zwierzęta - odróżniających tylko siłę od słabości.
Kurak przestał bibułkować.
A nawet wyrazić zdanie przeciwne myśli kolegi.
Znam ludzi, którzy w wyborach 2015 głosowali na PiS, a potem stracili do niego serce po serii krętactw prawnych, np. niepublikowaniu wyroków TK.
Jak to powiedział mój kolega: "chciałbym, żeby nasi wygrali, ale żeby zrobili to zgodnie z regułami".
Gdyby jutro JarKacz ogłosił się dyktatorem, to uważam, ze wcale nie stałby się bardziej popularny.
Polacy mają określony rys charakterologiczny, który może i uniemożliwia im stanie się hegemonem,
ale bez tego rysu ... nie byliby Polakami, tylko kimś innym.
Tak uważam.
Tak więc da się, natychmiast, bez żadnej weryfikacji itp.
Dlatego się tu zarejestrowałem.
Uprzedziłem o tym.
1. Albo od dawna grali w drużynie establiszmentu a popieranie PiS imitowali tylko dla lepszego efektu scenicznego.
2. Albo tych niegodziwości nie dostrzegli czyli byli za głupi, by samodzielnie przejść przez ulicę.
Tertium non datur.
Niewiedzą można się było tłumaczyć najdalej w roku 2004.
Niestety, ze smutkiem można skonstatować, że ludzie za głupi by samodzielnie przejść przez ulicę stanowią wciąż kilkanaście procent Polaków posiadających czynne prawa wyborcze.
W sondażach nazywa się ich jednak nie 'idiotami', ale 'niezdecydowanymi'.
W tej sytuacji można:
1) w dniu wyborów wypuścić na ulicę dużą ilość samochodów osobowych, z zaleceniem krążenia wokół lokali wyborczych, ze szczególnym uwzględnieniem oznakowanych przejść dla pieszych
2) postarać się ich przekonać do naszej sprawy, czynnie lub biernie (np. ograniczając używanie środkowego palca w miejscach publicznych)
Jest jakaś trzecia możliwość ?
Zasadniczo blok centralny obejmuje następujące elementy:
a. Tych, którym nie udało się zrozumieć żadnego z memorandów napisanych wcześniej i jeszcze przed wieloma tygodniami rozesłanych wszystkim, którzy mieli być obecni.
b.Tych, którzy są zbyt głupi na to, żeby w ogóle zrozumieć obrady. Łatwo ich rozpoznać, ponieważ mają skłonność do szeptania między sobą: „O czym ten facet gada?”
c. Głuchych, którzy siedzą osłaniając ucho dłonią i mruczą: „Że też ludzie nie mogą mówić głośniej”.
d. Tych, którzy jeszcze nad ranem byli zalani w trupa, zwlekli się z łóżka (nie wiadomo po co) z piekielnym bólem głowy i z przekonaniem, że i tak wszystko nie ma sensu.
e. Starców, których punktem honoru jest utrzymywanie dobrej formy - oczywiście lepszej niż całego mnóstwa tych młodzików. „Przyszedłem tutaj na piechotą - szepczą. - Nieźle, jak na osiemdziesięciodwuletniego mężczyznę, prawda?”
f. Słabeuszy, którzy niewyraźnie obiecali popierać obie strony i nie wiedzą, Jak z tego wybrnąć. Zastanawiają się nad tym, czy lepiej powstrzymać się od głosowania, czy udać chorych.
https://www.tichyseinblick.de/meinungen/litauens-ex-staatschef-landsbergis-deutschland-gleitet-ein-drittes-mal-in-den-sozialismus-ab/
Jest to możliwe tylko przy waszym wsparciu. Dzięki Twojemu wkładowi umożliwiasz pracę dziennikarzy i autorów, umożliwiasz badania i zapewniasz dalszy rozwój TE.
Z każdym euro, które dajesz, denerwujesz również wszystkich, którzy woleliby, aby TE nie istniało.
Bez Was, czytelników i zwolenników, niemiecki krajobraz medialny byłby uboższy.
Chcielibyśmy ci za to podziękować.
Wesprzyj nas swoim wkładem
Już popieram
Ja tak nie rozumiem. Nie przeczę że istnieje, wcale duża, grupa tych zezwierzęconych. Sposób ich przekonania jest zawarty w definicji losa - należy ich zastraszyć. Na przykład zamknąć kilku sędziów, kilkudziesięciu odsunąć od orzekania oczywiście słusznie ale jednak po bandzie, może jeszcze kilku platfusów zamieszanych w Smoleńsk też zamknąć, zawiesić kilka najbardziej bezczelnych samorządów dając im komisarzy itp. Ilu to przekona, a ilu innych zniechęci? Więc na razie bym ich zostawił i tylko neutralizował. Ich tym razem przekonać się nie da.
Istnieje jednak kategoria niezdecydowanych i nie idiotów. Można by ich tak traktować, w szczególności po Smoleńsku, gdyby Dobra Zmiana była idealna i bezbłędna, gdyby Smoleńsk wiarygodnie wyjaśniła i procesy przynajmniej rozpoczęła, gdyby była perfekcyjna medialnie i zawsze jednoznaczna. Niestety nie jest i to jest wybaczalne, ale wybaczalne jest też istnienie niezdecydowanych. I o nich trzeba zawalczyć. Program minimum to aby zostali w domu i nie głosowali na totalnych - na antypis. Program maximum to aby jednak na Dudę.
Ja i jak trep nie przebiłem się przez zachętę do donacji
- że marksiści wuje
- że rusowie wuje
- że niemcy wuje
- że czerwoni wuje
- że socjaliści wuje, niezależnie czy między czy tylko narodowi, bo to jedno i to samo, w dodatku to jest socjaldemokratyzm
Ale przy okazji popiera tezę o przeludnieniu świata a to już pachnie bardzo bzidko, tak?