Ignazio Boschetto - Piero Barone - Gianluca Ginoble
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Dla porównania:
Jest różnica w technice i przede wszystkim interpretacji. U Pavarottiego doskonale słychać, że on w tej arii właśnie żegna się z życiem.
Poza tym - trudno ocenić, na ile nośny jest głos pana Barone i jak dały sobie radę na scenie teatru operowego, gdzie śpiewacy nie korzystają z mikrofonu.
Dobrze jest posłuchać Mistrza, żeby usłyszeć różnicę.
Rozchodzi się tylko o to, aby tytułem następcy Pavarottiego szafować z wielką ostrożnością
Nie żebym się zakochał.
i od Ignazio:
Cierpie!
O, właśnie obejrzałam rozmowę z nimi i - w przeciwieństwie do naszych gwiazd - zamiast jojczyć i żądać zapomogi od rządu, zakupili za swoje pieniądze maseczki i respiratory do szpitala.
https://www.ebilet.pl/artysta/il-volo/?gclid=EAIaIQobChMIuJeZneqa6QIVyuWaCh2WXgKGEAAYASAAEgLxbvD_BwE
Jingle bells
Fajne