100 dni PAD i następne wybory
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Lud nie rozumie, że "rozwalenie Trójki" (choć jakby się przyjrzeć szegółom, to i tę historię można kompletnie inaczej zinterpretować) jest faktem kompletnie nieistotnym z punktu widzenia funkcjonowania państwa. Tak samo jak stadnina w Janowie, "maseczki Szumowskiego" i tym podobne mniej lub bardziej słusznie rozdmuchane "afery".
Odwrotnie niż likwidacja mafii paliwowej, wypowiedzenie umowy gazowej, inwestycje w bezpieczeństwo energetyczne (terminal w Świnoujściu, project Via Baltica, itp), bezpieczeństwo militarne (inwestycje w armię, wojska USA, itp).
To są kwestie absolutnie fundamentalne, gdzie PiS nie tylko wygrywa ale miażdży konkurencję, różni się od poprzedników tym, czym izba lordów od izby wytrzeźwień.
Tylko ludzie w wielu przypadkach tego po prostu nie rozumieją. O tak zwanych ludziach szkoda w ogóle gadać, a to przecież także spora grupa wyborców.
Parę sztuczek na 'tłumek':
- tak się boicie moich argumentów, że mnie zakrzykujecie?
- jak rozumiem, nie macie argumentów, więc mnie usiłujecie zakrzyczeć?
- przerywacie i zakrzykujecie z braku argumentów czy braków w wychowaniu?
- rozmowa to także słuchanie, dacie sobie szanse?
- (argumenty ilościowe) miliony much je padlinę, one nie mogą się mylić
- dodanie gówna na twarogu nie spowoduje ubogacenia twarogu, a jedynie otrzymamy gówniany twaróg
Proszę ten tekst przeczytać dosłownie. Największe znaczy największe a ludzkości znaczy ludzkości.
A Antykaczyzm przeczytać warto.
To jest clou.
28 lat* medialnej, antypolskiej ofensywy zbiera żniwo.
*na swój użytek liczę od 1992 r.
I nie współczuję im - obecnie już nikt, ale to absolutnie nikt nie może powiedzieć, że jest lemingiem z niedoinformowania lub niewiedzy, To w pełni świadomy wybór złą dokonany z premedytacją.
Taki przykład (pewnie nieodosobniony) - mój wujek, mąż,siostry mojego ojca. Partyjny od młodości, na początku lat 80-tych odkrył w sobie korzenie niemieckie i jako urodzony na terenie dawnej Rzeszy wyjechał do Niemiec, po załapaniu się na tamtejszą emeryturę wrócił do Polski. Nieomal do końca swoich dni atakował werbalnie PiS i Kaczyńskiego, Prywatnie czyikolwiek miły co to z każdym zagada, w typie duszy towarzystwa, nieco "cwaniaczkowaty".acz uczęszczający regularnie do Kościoła.
Jego ojciec jako działacz polsko-kaszubski został w 1939 roku zadenuncjowany przez piątą kolumnę na podstawie listy proskrybcyjnej, aresztowany i zamordowany w Stutthofie,,,,
No nie gadajcie ze nie rozumiecie.
W 2009 (czy tam jeszcze 2008, do sprawdzenia) Pawlak jako wicepremier podpisał umowę na dostarczanie gazu od Gazpromu po cenie przekraczającej dwukrotność średniej europejskiej wtedy, a konkretnie 500USD za 1000m3, przy średniej 250 od tegoż dostawcy. A np taka UK kupowała za 150.
Umowa miała trwać do 2047 roku, przy czym nie mogliśmy tego gazu reeksportować, nie mogliśmy też go nie odebrać - to znaczy mogliśmy, ale płaciliśmy prawie tyle, jakbyśmy go oderbali.
Interweniowała niedługo potem Unia Europejska która uznała tą umowę za rażąco godzącą w interesy państwa członka UE (albo w samą UE) i anulowała tę umowę. Podpisano zatem kolejną do 2022 roku. Mimo tego że od początku rekomendacje ekspertów były takie, że należy umowę podpisać do 2014 roku, bo spodziewamy się wtedy pozyskać alternatywne źródła (zapewne w związku z planowanym ukończeniem terminala w Świnoujściu, który finalnie udało się ukończyć w 2016).
Smaczku dodaje fakt że wcześniej, bodaj w 2006, Ruscy stwierdzili że opłaty za transfer gazu przez Polskę są zbyt wysokie i zaproponowali ich obniżenie. Polacy (a konkretnie PGNiG) nie zgodzili się na ich obniżenie, jednak Ruscy płacili tyle ile im sie podobało, a nie tyle na ile opiewały faktury.
Narosło tego tyle, że podaliśmy Gazprom do sądu którą ten oczywiście przegrał. Putin poprosił zatem Tuska o anulowanie tego długu, na co Tusk oczywiście powiedział "nie ma sprawy". Lech Kaczyński stwierdził, że do tego anulowania nie dopuści - ale pożył jeszcze zaledwie kilka miesięcy. O ile pamiętam - dług anulowano ok 20 kwietnia 2010.
Raport NIK z 2013 był tak miażdżący dla Tuska i Pawlaka, że go utajniono, opublikowano go dopiero w 2018r.
PiS pierwsze co zrobił to renegocjował umowę, a drugie, to już dawno temu zapowiedział że jej nie przedłuży. W międzyczasie ukończył budowę terminala, której nie udało się skończyć w ciągu 8 lat PO (budowę zaczęto w 2006, ukończono w 2016, a dla porównania Litwa swój zaczęła w 2010 i skończyła w 2014 pomimo utrudnień ze strony rosyjskiej floty wojennej, która bruździła jak tylko mogła).
Takie to kurwy mieliśmy u władzy.
No nie gadajcie ze nie rozumiecie.
W 2009 (czy tam jeszcze 2008, do sprawdzenia) Pawlak jako wicepremier podpisał umowę na dostarczanie gazu od Gazpromu po cenie przekraczającej dwukrotność średniej europejskiej wtedy, a konkretnie 500USD za 1000m3, przy średniej 250 od tegoż dostawcy. A np taka UK kupowała za 150.
Umowa miała trwać do 2047 roku, przy czym nie mogliśmy tego gazu reeksportować, nie mogliśmy też go nie odebrać - to znaczy mogliśmy, ale płaciliśmy prawie tyle, jakbyśmy go oderbali.
Interweniowała niedługo potem Unia Europejska która uznała tą umowę za rażąco godzącą w interesy państwa członka UE (albo w samą UE) i anulowała tę umowę. Podpisano zatem kolejną do 2022 roku. Mimo tego że od początku rekomendacje ekspertów były takie, że należy umowę podpisać do 2014 roku, bo spodziewamy się wtedy pozyskać alternatywne źródła (zapewne w związku z planowanym ukończeniem terminala w Świnoujściu, który finalnie udało się ukończyć w 2016).
Smaczku dodaje fakt że wcześniej, bodaj w 2006, Ruscy stwierdzili że opłaty za transfer gazu przez Polskę są zbyt wysokie i zaproponowali ich obniżenie. Polacy (a konkretnie PGNiG) nie zgodzili się na ich obniżenie, jednak Ruscy płacili tyle ile im sie podobało, a nie tyle na ile opiewały faktury.
Narosło tego tyle, że podaliśmy Gazprom do sądu którą ten oczywiście przegrał. Putin poprosił zatem Tuska o anulowanie tego długu, na co Tusk oczywiście powiedział "nie ma sprawy". Lech Kaczyński stwierdził, że do tego anulowania nie dopuści - ale pożył jeszcze zaledwie kilka miesięcy. O ile pamiętam - dług anulowano ok 20 kwietnia 2010.
Raport NIK z 2013 był tak miażdżący dla Tuska i Pawlaka, że go utajniono, opublikowano go dopiero w 2018r.
PiS pierwsze co zrobił to renegocjował umowę, a drugie, to już dawno temu zapowiedział że jej nie przedłuży. W międzyczasie ukończył budowę terminala, której nie udało się skończyć w ciągu 8 lat PO (budowę zaczęto w 2006, ukończono w 2016, a dla porównania Litwa swój zaczęła w 2010 i skończyła w 2014 pomimo utrudnień ze strony rosyjskiej floty wojennej, która bruździła jak tylko mogła).
Takie to kurwy mieliśmy u władzy.
Jest to gdzieś udokumentowane?
Narracja "po internetach" jest obecnie taka, że to rzekomo Jasiński jeszcze za PiS-u zgodził się na horrendalne stawki za gaz, a Pawlaczek biedaczek nie miał wyjścia tylko musiał na jego warunkach kupować.
I owszem, wszyscy pamiętamy, że był skandal z Pawlakiem, ale jak przychodzi co do czego, to takiemu narratorowi nie ma czym gęby zamknąć.
Prócz tego było to w wielu artykułach w gazetach, mocno mnie dziwi, że o tym nie słyszałeś.
Na szybko:
https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/577272,nik-raport-umowa-gazprom-gospodarka-kontrola-tusk-pawlak.html
https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/umowa-gazowa-donald-tusk-waldemar-pawlak,126,0,2410366.html
https://wpolityce.pl/polityka/129671-za-gaz-placimy-jak-za-przyslowiowe-zboze-to-skutek-umowy-ktora-w-grudniu-2010-wicepremier-pawlak-podpisal-ze-sieczinem
https://wgospodarce.pl/informacje/71668-zatrzymani-menadzerowie-europol-gazu-wsypia-tuska-i-pawlaka
https://biznesalert.pl/kontrakt-jamalski-sledztwo-spor-pawlak-kowalski/
http://www.grzechy-platformy.org/gaz/
https://www.energetyka24.com/thriller-polityczny-bez-zakonczenia-szokujace-kulisy-negocjacji-gazowych-z-2010-roku
To pierwszy artykuł, który przeczytałem na ten temat:
https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-wielki-brat-rzucil-nas-na-kolana,nId,3735602 Jasne, kurwa.
Jasiński zgodził się na podwyżkę 10%, bo nie miał wyboru - nie było skąd sprowadzać gazu, bo nie było rurociągu ani terminalu.
Tyle że problemem jest, prócz ceny, czas trwania umowy, i tu już nie ma żadnego usprawiedliwienia. Do tego - i tu już nie tylko nie ma usprawiedliwienia, ale zakrawa to na krańcową niegospodarność, albo wręcz zdradę - żadnych inwestycji celem poprawy bezpieczeństwa energetycznego i opóźnienia w zaplanowanego już i rozpoczętego terminala gazowego w Świnoujściu.
Ależ jest. Wszystkim powyżej.
Jeszcze nie spotkałem nikogo kto by odpowiedział na powyższe zarzuty, poza zmianą tematu, albo jakimś "ojtam ojtam".
Aha, w Piekarach Śl. też PiS ma wyniki nieco ponad śląską i krajową normę
Żeby dokładniej zbadać zachowania wyborcze górników należałoby podłożyć wyniki do odsetka osób zatrudnionych w górnictwie na danym terenie i porównać z innym terenem, z podobnymi parametrami (miasto do miasta, wieś do wsi, teren na "ziemiach odzyskanych" do terenu na "ziemiach odzyskanych") itd. i zobaczyć co wyjdzie. Nie wiem w sumie czy takie informacje są dostępne czy nie, pewnie jakby się pogrzebało to są. Na potrzeby dyskusji na forum uważam, że to co pokazałem i tak swoje mówi.
Piekarzanin, poseł od dwudziestu lat jest tu b. popularny/znany (Jerzy Polaczek)
Warto w temacie dodać utratę kontroli nad EUROPOL-Gazem, co też było strategicznie niezwykle istotne.
A to jest kluczowa historia, albo inaczej - jedna z kluczowych.
Mam koleżankę co lemingiem absolutnie nie jest, polityką interesuje się niewiele, ale dziwiło ją zawsze że głosuję na PiS. Nie jest to jednak typ nienawistnika, poza tym zna mnie i się dość lubimy, więc po prostu spytała, czy słyszałem o Trójce i jak się do tego ustosunkowuję.
Nie chciało mi się rozstrząsać casusu Trójki, bo abstrachując od tej sprawy wolałem się skupic na priorytetach - i powiedziałem po prostu że Trójka to wizerunkowa wtopa jakich pełno, ale nie ma to dla mnie większego znaczenia, bo dla mnie ważne są rzeczy istotne dla państwa.
Czyli bezpieczeństwo energetyczne (gazoport, via Baltica), militarne (inwestycje w wojsko, WOT, wojska USA), gospodarcze (likwidacja mafii paliwowej i zwiększenie choćby przez samo to dochodów do budżetu), oraz kwestie demograficzne.
Cała reszta to z punktu widzenia historii i pozycji państwa to mało istotne detale. Natomiast jedyna póki co alternatywa, jaką jest PO, w kwestiach istotnych prezentuje się następująco: historia z gazem wyżej, polski pilot poleci na drzwiach od stodoły, zero inwestycji w kwestii poprawy bezpieczeństwa energetycznego, zero walki o poprawę demografii, poliytka pod hasłem: zaprojektowani by trwać. Na stanowiskach oczywiście - i nic poza tym.
Do tego stwierdzenie że idealnych kandydatów nie będzie nigdy, każda partia ma swoje błędy i grzechy, ale jest różnica między kiepskimi nawet strażakami a podpalaczami.
Więcej nie pytała, czuć było zrozumienie. Czy ją przekonało - nie wiem, ale na pewno zrozumiała moje motywacje i uznała je za rozsądne.
A jeśli się chcesz zdenerwować, to tu masz exemplum - co trolle totalne potrafią z tej sprawy ukręcić.
Nie napisałeś kluczowego info - że raport NIK powstał w 2013 roku, a więc za poprzedników, i został przez nich utajniony.
Oraz o tym że PO nie zrobiła dokładnie nic w kwestii poprawy możliwości wyboru dostawcy gazu. I dlatego właśnie PiS zaakceptował zwyżkę ceny w 2006 że nie było żadnego wyboru. Umowa była jednak krótka, a nie taka jak Pawlaka do absurdalnie odległego 2037r.
Sporo jest do dodania w tym temacie.
Acz możnaby zacząć od mniejszych forów, gdzie wystarczy kilka osób. Mnie się chce na wielodzietni.org, acz naprawdę zarejestrowałem się tam wiele lat temu tylko po to,żeby zdobyć informacje przydatne w rodzinie i jej organizacji, a może nawet poznać kogoś fajnego.
Tam jest o tyle łatwa sprawa, że typowych lewaczek jest zaledwie kilka, za to są bardzo aktywne. Dosłownie dwóch, trzech typów korwinistyczno, onucowo bliskich, w każdym razie antypisich - a reszta ludzi to normalni ludzie, po prostu przywiązani do wartości rodzinnych, konserwatywnych, katolickich, nierzadko zwolennicy PiSu albo co najmniej bez wścieklizny.
Tam warto rozmawiać, często jest o czym a poza tym brak odpowiedzi lewaczkom pozwoliłoby im narzucić narrację, nie przez argumenty czy racje, ale zwyczajnie przez produkowanie więcej postów i większą upierdliwość.
Niestety wbrew bajkom o płatnych pisowskich trollach, nie ma kurwa nikogo, albo prawie nikogo (ukłony dla Ciebie @krzychol66) komu by się zwyczajnie chciało. Nie mówię o pełnieniu dyżuru za karę, ale są fora tematyczne na których albo jesteśmy, albo chętnie byśmy się zainteresowali, gdzie naprawdę możnaby z przyjemnością spędzać czas, a przy okazji zademonstrować swoje poglądy.
Dlatego przegrywamy internety. Inna sprawa ze tam głównie ściek, ale na takim ścieku wychowują się młode pokolenia, które nawet nie zobaczą innego przekazu. I bardzo szkoda.
Nikt nigdy nie powiedział że odtąd już nigdy nie powąchamy ruskiego gazu - tyle że na razie nie ma powodu przedłużać umowy, a i ruski gaz nam przynajmniej na tą chwilę niepotrzebny. A potem - zobaczymy.
I to jest życie, owszem, w końcu.
Ja nie - ale uważam że pomysł byłby przedni. Nieźle by się trollowało warszawskich lemingów mówiąc: "no co ty, chcesz Macierewicza, że głosujesz na Złamańca?!"
Oj, podziałałoby:)
Jak na razie, to Czaskoski zapowiada Trybunał Stanu dla Antoniego. Serio.
Heh niech zapyta mamusię czy synalek nadal lubi przy**ić.
Tak przeglądałem gazeta.pl i temat lgbt jest grzany.
Jeeeejku!!! Zbrodzień Duda szerzy nienawiść!!! Przeprosić za wypowiedź (nawet nie doczytałem jaką).
A Dudacz się zaparł i nie przeprosi.
Wreszcie jakiś ,maleńki pozytyw po którym można iść i już zagłosować w pierwszej turze na tego dudka.